Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Sprzedane Przez Ojca

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 6 votes
Akcja: 100% - 4 votes
Wątki: 100% - 7 votes
Postacie: 100% - 5 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 4 votes
Okładka: 100% - 6 votes
Polecam: 100% - 6 votes

Polecam:


Podziel się!

Sprzedane Przez Ojca | Autor: Andrew CroftsBetty MahmoodyZana Muhsen

Wybierz opinię:

Katarzyna Meres

„Sprzedane przez ojca" to historia, która pokazuje, ile kobieta jest w stanie znieść; jak wiele upokorzeń może na siebie zabrać, jak wiele rzeczy musi zostawić za sobą, aby poddać się walce. Walce o przetrwanie, o swoją godność, własne życie, siostrę, syna, dawne życie, tożsamość... Zana Muhsen urodzona 1965 w Birmingham, zostaje wraz z siostrą Nadią wysłana przez ukochanego ojca Jemeńczyka na wakacje, które okazują się być ośmioletnim więzieniem. Obie znalazły w sobie siłę, aby nie stać się wrakiem człowieka. Ciągle miały nadzieję, nadzieję na to, że wkrótce wrócą do domu... do domu... Dwie nastolatki żyjące w świadomości, że zostały sprzedane za 2000 funtów przez własnego ojca, w przeciągu kilku miesięcy stały się kobietami, które musiały ciężko pracować. Zostały zmuszone do życia, jakie wiodą kobiety w Jemenie. Zana dzielnie walczyła przez całe osiem lat o swoją wolność nawet wtedy, gdy jej siostra traciła tą nadzieję. To dzięki wysiłkowi Zany mogły kontaktować się z mamą, mogły się z nią spotkać, mogły wrócić do domu... Obie mimo swoich sprzeciwów i walki powoli stawały się Jemenkami. Zakrywały całe ciało, twarze, nosiły ciężką wodę kilka razy dziennie, zajmowały się domem, dziećmi, gotowały.

 

Ojciec wysłał je do Jemenu, bo nie podobał mu się styl ich życia w Anglii, chciał aby stały się porządnymi kobietami. Nie rozumiem, jak można sprzedać własne dzieci! Oddać je w ręce ludzi, którzy zmuszali je do ciężkiej pracy. Własny ojciec pozbawił je wspaniałego dzieciństwa, zniszczył ich psychikę, sprawił, że własne córki go nienawidziły. Miał też czelność mówić: Dlaczego chcecie wracać? Dlaczego? Umrę ze wstydu, nie wolno tego robić. Wszyscy mówią, że jesteście szczęśliwe w Taez; jeśli mnie kochacie, nie wracajcie! Wierzył wszystkim tylko nie córkom. Jestem pewna, że w ogóle nie obchodziło go zdanie Nadii i Zany. Ślepo wierzył w swoje wyobrażenia o cudownym jemeńskim życiu, jakie wiodą pośród pustyni, gwałcone prawie każdej nocy, bite, poniżane, pozbawione tożsamości, operowane żyletkami... Ciągle pamiętam scenę, gdy Zana zagłodzona przez swoją teściową zabija węża i go zjada.

 

Dzięki pomocy wspaniałego lekarza u którego leczyła się Zana, po czterech latach mogły skontaktować się z mamą, która przeszła ciężką depresję, kiedy dziewczynki nie wróciły z wakacji. Wcześniej straciła dwójkę dzieci, którzy w wieku trzech lat zostali wywiezieni do Jemenu, aby opiekował się nimi ojciec jej męża. Jakim trzeba być człowiekiem, aby być zdolnym do takich czynów? Co właściwie ich ojciec sobie myślał? Że będą szczęśliwy w kraju, w którym nie ma NIC?

 

Zana uparcie chciała wracać. W swojej walce zaimponowała mi. Nie jestem pewna, czy ktokolwiek mógłby stawić czoła takiej rzeczywistości w taki sposób. Nie złamała się, nie odpuściła. Jej wola walki przez osiem lat wzrastała z upływem czasu.

 

Dzięki walce matki o córki Zana mogła wrócić do domu. Do prawdziwego domu. Musiała jednak zostawić swojego synka, Marcusa. Rząd jemeński nie pozwalał jej wyjechać z dzieckiem. Cóż to za paradoks, kiedy matkę oddziela się od dziecka, zwłaszcza, gdy maluszek jej potrzebuje. Kiedy Zana otrzymała swój paszport zapewne musiała się wspaniale poczuć. Zwrócono jej tożsamość, dosłownie. Podczas lotu do Anglii nie mogła uwierzyć, że wraca. Dziwnie czuła się bez jemeńskiego ubrania, rozmawiając z kobietą, która była na wakacjach w Jemenie przez dwa tygodnie i opowiadała, jaki ten kraj jest wspaniały. Szkoda, że nie zdawała sobie sprawy, że obok niej siedzi kobieta, która przez osiem lat była więziona w tym "wspaniałym" kraju.

 

Jak można tak upokarzać kobietę? W tamtym kraju kobieta jest nikim. Służyła tylko do rodzenia dzieci, zajmowania się domem, wykonywaniem najcięższych robót, podczas gdy mężczyźni balowali. One miały do końca swojego życia być z mężem, często, którego wcale nie kochały, lecz nienawidziły, jak Zana i Nadia. Podobno ich prawo mówi, że dziewczyna może odmówić poślubienia mężczyzny, lecz one nie mogły tego zrobić. Nienawidziły swoich mężów przez których były gwałcone osiem lat! I nikt nic z tym nie robił.

 

Jakże dziwnie brzmią te słowa... Musiała przyzwyczaić się od nowa do normalnego życia. Do życia, które wiodła lata temu. W końcu po ośmiu latach mogła odetchnąć. Została zwrócona jej wolność, o którą tak bardzo walczyła, głównie dzięki sobie, dzięki kochanej matce i dzięki mediom, które nagłośniły sprawę. Jemeńskie więzienie tak bardzo wpłynęły ja jej psychikę, że musiała przyzwyczaić się do hałasu, zgiełku, samochodów, lodówki, prysznica, wygodnego łóżka, europejskich ubrań... Szczerze powiedziawszy to zastanawiałam się nad tym, co ja bym zrobiła w jej sytuacji. Wiem, że miałabym sporo siły, ale nie wiem, czy przetrwałabym to wszystko, co ją spotkało. Należy interweniować w takich sytuacjach. Wiele kobiet nadal pozostaje wysiedlanych, sprzedawanych do innych krajów.

 

Tą historię, a także całą resztę podobnych, powinien znać każdy. Takie rzeczy trzeba wiedzieć i mieć świadomość, że one się dzieją nawet w czasach, w których nie ma niewolnictwa, gdzie wszyscy jesteśmy wolni i równi. Ta historia jest wzruszająca, wstrząsająca, a przede wszystkim poruszająca... Chwyta za serce w wielu momentach, daje dużo do namysłu, skłania do wielu refleksji. Zana została uwolniona, lecz co stało się z jej siostrą? Poszperałam trochę w Internecie i znalazłam dwie wersje: Nadia została w Jemenie, ponieważ chciała tam być; a druga: Nadia wróciła z mężem i dziećmi swoimi i synkiem siostry do Anglii, lecz wciąż musiała (bądź chciała) z nim mieszkać. Która z tych wersji jest prawdziwa? Nie wiem.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial