Szczerze Oddana

Autor: Pekka Hiltunen

Okładka wydania

Szczerze Oddana


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

A_psik

Zmasakrowane zwłoki pewnej kobiety zostają znalezione w bagażniku samochodu porzuconego w samym centrum Londynu. Mają stanowić osobliwą wiadomość - ostrzeżenie dla innych. Jedna z mieszkanek miasta, Lia, jest świadkiem tej sceny. Niestety, policyjne śledztwo tkwi w miejscu, więc temat w końcu znika z nagłówków gazet. Ale Lia (graficzka komputerowa) nie potrafi przestać myśleć o tej makabrycznej zbrodni.

 

Kobieta czuje się nieco osamotniona w wielkim mieście. Jednak zmienia się to, kiedy poznaje Mari - kobietę, również Finkę, która posiada niesamowity dar - potrafi "czytać" ludzkie myśli. Umie także przewidzieć niektóre ich działania (ten element z pogranicza fantastyki psuł mi obraz całości - według mnie autor nie za bardzo potrafił obronić i uzasadnić potrzebę tego niuansu; przydał się do rozwinięcia akcji, ale nic ponadto). Mari prowadzi pewną działalność - próbuje wymierzać sprawiedliwość poza oficjalnymi organami przeznaczonymi do ścigania przestępców. W wyniku pewnych okoliczności kobiety wchodzą na terytorium wroga (mordercy) - szukając informacji, trafiają na trop przestępczego światka i półświatka.

 

Nie jest to thriller w takiej postaci, do jakiej byłam do tej pory przyzwyczajona. Jest jakby nieco prosty (?), szorstki (?), surowy (?). Pewnym minusem jest rozwleczenie akcji w czasie - gdyby skrócić fabułę o jakieś 100 - 150 stron, cała historia nie straciłaby wiele, a czytelnik odczuwałby zapewne szybsze bicie serca wraz z postępującą akcją. A tak mamy tu historię zanadto "rozwleczoną", co - w moim przypadku - wywoływało lekkie rozdrażnienie podczas czytania "Szczerze oddanej".

 

Po głębszym zastanowieniu się dochodzę do wniosku, że pewna surowość tej książki może wynikać z faktu tłumaczenia - z języka fińskiego - możliwe, że nie wszystko dało się opisać polskimi słowami tak dokładnie, jak brzmiało to w oryginale.

 

Akcenty zostały źle rozłożone. W większości przypadków, po lekturze książki zaliczanej do miana "thrillerów psychologicznych", szczękę mam "wbitą w podłogę", bo na przykład ostatnie zdania spowodowały szok, "tąpnięcie". Trzęsienie ziemi, które sprawia, że dana książka potrafi wyryć się w mojej pamięci na dłuższy czas. A tu odnoszę wrażenie, jakbym usłyszała spalony dowcip. Akcja dobiegła końca, a autor jeszcze próbował ciągnąć historię. To tylko zepsuło efekt całości. Autor pewnie chciał dobrze, ale nieco... przedobrzył.

 

Po lekturze tej powieści zaczęłam się zastanawiać nad pojęciem "uniwersalności literatury". Na ile pochodzenie pisarza i umiejscowienie akcji w jakiejś konkretnej przestrzeni wpływa na to, że o książce możemy powiedzieć, że jest uniwersalna lub że niesie ze sobą uniwersalne prawdy..?

 

Myślę, że gdyby kultura Finów była mi nieco bliższa, to spojrzałabym przychylniejszym okiem na niektóre aspekty powieści. A tak - z powodu braku odpowiedniej wiedzy - niepotrzebnie się tylko irytowałam tym, czego nie potrafiłam zrozumieć...

 

Oczekiwałam nieco innej lektury - z szybką akcją, maksymalnym zaskoczeniem podczas zwrotu akcji. Tu natrafiłam na nieco ociężały tok przedstawianej fabuły. Brakowało mi nieco pewnego napięcia, z jakim zazwyczaj spotykałam się podczas lektury thrillerów psychologicznych. Poza tym powieść nie była znowu aż taka zła ;)

 

Pekka Hiltunen jest fińskim pisarzem i dziennikarzem z 20-letnim doświadczeniem. Jego specjalizacją jest tematyka polityczna i społeczna. "Szczerze oddana" jest jego debiutem literackim, entuzjastycznie przyjętym w 2011 roku w ojczystym kraju autora (nagrody: KaarlePrize (2012), Clue of the YearPrize (2012) i LailaHirvisaariPrize (2012)). W 2012 roku ukazała się jej kontynuacja, ale nie dotarłam jeszcze do informacji, czy już doczekała się przekładu na język polski.

 

Jezyna22

Pekka Hiltunen- Dziennikarz z dwudziestoletnim stażem, specjalizujący się w tematyce społecznej i politycznej. „Szczerze oddana" to jego debiut . Został on bardzo dobrze przyjęty w Finlandii, gdzie otrzymał wiele prestiżowych nagród literackich. Był on również wydany w Wielkiej Brytanii. Francji, Niemczech , Czechach i Islandii. W 1012 roku ukazała się jego kontynuacja nie wydana jeszcze na rynku polskim „Sysipimea" a 2013 roku powieść „Iso".

 

Literaturę norweską znam bardzo mało, ostatnio jednak jest ogromny bum na kryminały skandynawskie, postanowiłam więc sprawdzić czy będzie ona w tym temacie dorównywać szwedzkiej czy tez norweskiej.

 

W centrum Londynu, w bagażniku, jakby ku przestrodze innym ktoś pozostawił zmasakrowane ciało kobiety. Lia, graficzka komputerowa, jest wstrząśnięta tym widokiem, będzie on ja długo prześladował. Silne emocje jakich doświadcza nie pozwalają się jej uspokoić. W pubie na imprezie urodzinowej, poznaje tajemniczą kobietę o imieniu Mari. Posiada ona niezwykły dar, nie dość, że w jakimś sensie umie przewidywać przyszłość, co również potrafi czytać w myślach innych ludzi. Między kobietami zawiązuje się przyjaźń, zaczynają nawet razem pracować. Firma zajmuje się problemami ludzi teoretycznie takimi, których nie da się rozwiązać. Jest to zdecydowanie działanie na pograniczu prawa. To co udaje im się nieraz osiągnąć, w trakcie czytania momentami wydawało mi się mało realne, ale cóż jak się zna różnego rodzaju metody negocjacji poparte częściowo czymś w rodzaju czarnej magii, to efekt murowany. Tak właściwie książka zaczyna się dla mnie w tym momencie, kiedy Lia podejmuje się amatorskiego śledztwa związanego ze zwłokami z samochodzie. Jednak trwa ono długo i jest niesamowicie rozwleczone w czasie . A jak wygląda finał sprawy ? Tez nie do końca tak jakbym sobie mogła wyobrazić, jednak trudno polemizować z autorem który miał taki pomysł a nie inny.

 

Kryminał ten wydaje mi się za bardzo rozbudowany do oferowanej treści. Myślę, ze spokojnie wszystkie ważne wątki można by zredukować do połowy stron, to zdecydowanie cała akcja zyskała by na tempie. Samo śledztwo prowadzone przez graficzkę wydaje mi się momentami mocno naciągane i troszkę nierealne. Cóż mamy do czynienia z fikcją, którą każdy może przysposobić na swoje widzenie pewnych spraw. Szkoda jednak, że autor bardziej skupia się na relacji między kobietami, a nie wprowadza więcej elementów związanych z samą zbrodnią i z jej tajemnicą. Nie mamy tutaj do czynienia z naszymi wypiekami na twarzy i nie dopada nas lekka nerwowość jak nieraz przy kryminale od którego nie możemy się oderwać. Najciekawsze jest jednak to, że w sumie książkę czyta się dość dobrze i płynnie. Z każdą stroną jednak mamy nadzieję, że akcja nabierze większego tempa i dotkniemy w końcu tematów związanego ze światem przestępczym, czy samego mordercy. Moje odczucia są więc różne. Ogólnie zastanawiam się co takiego Finom w tej książce się tak spodobało, ze stała się tak popularna, być może wynika to z naszej zupełnie innej kultury i różnorodności naszych temperamentów. My Polacy lubimy aby coś się działo, a stagnacja na większość zdecydowanie ujemnie wpływa. W sumie jednak „Szczerze oddana" jest dla mnie ciekawym doświadczeniem. Na pewno warto poznawać literaturę wcześniej nam nie znaną, aby mieć jakikolwiek swój osobisty pogląd. Dlatego zapraszam do przeczytania i wyrażenia swojej opinii.

 

Awiola

"Skąd się bierze skrajne zło tkwiące w takim człowieku? Czy tak został wychowany, czy coś go do tego... pchnęło?".

 

Organy państwowe odpowiadające za poszukiwanie winnych i wymierzanie sprawiedliwości czasami zawodzą, tym samym powodując rozczarowanie u obywateli. Czy w takim przypadku, ludzie mają prawo znaleźć samodzielnie winnych i na własną rękę wymierzyć im karę, adekwatną do popełnionego czynu? Część czytelników zaprzeczy tej tezie, a część z pewnością przytaknie. To bowiem pytanie, które zawsze wywoływać będzie polemikę. Autor książki "Szczerze oddana" z premedytacją oparł fabułę swojego dzieła na tym właśnie kontrowersyjnym temacie, skłaniając tym samym czytelników do głębokich przemyśleń natury etycznej.

 

Pekka Hiltunen to urodzony w 1966 r. fiński pisarz i dziennikarz z dwudziestoletnim doświadczeniem, który specjalizuje się w tematyce społecznej i politycznej. "Szczerze oddana" jest debiutem literackim autora i jednocześnie początkiem cyklu. Książka została wydana w 2011 r., a rok później uhonorowana kilkoma nagrodami literackimi. Powieść wydano także w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Czechach i Islandii. W 2012 r. powstała druga część cyklu pt. "Sysipimeä", a w 2013 r. trzecia pt. " Iso".

 

Lia, młoda dziewczyna pochodząca z Finlandii, mieszka w Londynie, gdzie pracuje w jednej z gazet, jako graficzka komputerowa. Pewnego dnia, jadąc do pracy, w samym centrum Londynu zauważa zbiegowisko ludzi przy otwartym bagażniku samochodowym. Okazuje się, że w aucie znaleziono zmasakrowane zwłoki kobiety, którą ktoś przejechał walcem. Pomimo braku postępów w śledztwie, Lia nie może zapomnieć o tak makabrycznej zbrodni. W dniu swoich urodzin, poznaje w barze swoją rodaczkę – Mari, która posiada ponadprzeciętne zdolności. Znajomość z Finką, wprowadza bohaterkę do Studia – stowarzyszenia, które samo wymierza sprawiedliwość, pomagając pokrzywdzonym.

 

Wydawca zapowiadał na okładce ekscytujący thriller psychologiczny - dobrze więc, że moje doświadczenie pozwoliło mi być bardzo ostrożnym w stosunku do takowych opisów. "Szczerze oddana" to bowiem raczej książka dotykająca tematów natury społecznej i moralnej, z elementami thrillera i nieodgadnionej, ludzkiej psychiki. Pierwsze, kilka stron owszem zapowiadało mocny thriller, lecz dalsze poprowadzenie akcji przez autora, skutecznie wyprowadziło mnie z tego błędu. Pekka Hiltunen bowiem pod pretekstem zagadki makabrycznej i trudnej do opisania zbrodni – dotyka niełatwych, społecznych tematów. Tematów, które zwróciły moją uwagę i zmusiły do niemałych refleksji natury moralnej.

 

Czytelnicy pragnący znaleźć w książce Pekki Hiltunena zawrotną akcję, szybkie tempo i ciekawą intrygę – niestety zawiodą się. To bowiem powieść, w której więcej obszernych rozmów pomiędzy głównymi bohaterkami, niż rozwijającego się, prywatnego śledztwa. Rozmów dotykających trudnych tematów, między innymi sytuacji nielegalnych imigrantów, niekontrolowanej niczym przestępczości, czy handlu żywym towarem. Na pierwszy plan jednak wysuwa się nielegalna działalność Mari i jej kontrowersyjny stosunek do pojęcia sprawiedliwości. Abstrahując od dość nieprawdopodobnego scenariusza prowadzenia takiej działalności w ukryciu w Londynie, autor w moim przekonaniu poprzez działalność Studia zadaje trafne pytania o pojęcie winy i kary. Czy każdy z nas ma prawo wymierzyć samodzielnie sprawiedliwość? Czy wina w oczach każdego będzie miała taki sam wymiar? Czy cel uświęca środki? Kodeks etyczny obydwu bohaterek, tak diametralnie różny, ukazuje ścieranie się dwóch, różnych postaw. I pomimo, mojego absolutnego braku sympatii dla obu kobiet – muszę przyznać, że Pekka Hiltunen w dobrym stylu konfrontuje te dwie skrajności, tym samym wymuszając na czytelniku refleksje i przyjęcie własnego stanowiska.

 

"Szczerze oddana" jest niestety książką przegadaną. Mnogość wątków i kilka mało realistycznych motywów sprawia, że w niektórych fragmentach jej lektura stawała się dla mnie nużąca i mało ciekawa. Rozwleczona fabuła spowodowała również przeświadczenie, że zagadka dotycząca tajemniczego morderstwa zeszła niestety na dalszy plan, co niekoniecznie okazało się trafionym zabiegiem. Okrojenie fabuły z pewnością wpłynęłoby na jej większą przystępność, nie od dzisiaj bowiem wiadomo, że czasami mniej, znaczy lepiej.

 

W przypadku "Szczerze oddanej" nie radziłabym Wam sugerować się opisem na okładce, gdyż jest to dość mylący trop. Książka Pekki Hiltunena bowiem w niektórych jej aspektach powoduje rozczarowanie, a w innych zaskakuje - jest generalnie dość nierówna. Myślę, że jej głównym atutem jest nawiązanie do tematu pewności winy i własnoręcznego wymierzania sprawiedliwości. I tylko dzięki tej płaszczyźnie zapamiętam to dzieło.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!