Jak Wyciągnąć Palce Z Wrzątku

Autor: Krzysztof Langer

Okładka wydania

Jak Wyciągnąć Palce Z Wrzątku


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Lolek90

Ostatnio jestem na dosyć dużym zakręcie życiowym. Nie będę wnikać w szczegóły, bo nie o to w tym chodzi. Ważne dla mnie jednak było, aby znaleźć na rynku książkowym pozycję, która pozwoli mi dostrzec w codziennym życiu coś więcej, niż zwykłą, ponurą rzeczywistość. Właściwie w ciemno zdecydowałam się na książkę pana Krzysztofa Langera – „Jak wyciągnąć palce z wrzątku". Czego się po niej spodziewałam? Może otworzenia moich oczu na otaczającą mnie rzeczywistość?

 

Już sam tytuł działa intrygująco - „Jak wyciągnąć palce z wrzątku". Odpowiedź nasuwa się automatycznie – „Jak to jak? Po prostu unieść rękę do góry!". Jednak czy o taki wrzątek chodzi autorowi? Po przeczytaniu całej lektury odkryłam, że tytuł jest tylko metaforą naszego życia, w którym często błądzimy, nie dostrzegając piękna naszego życia.

 

Pozycja składa się z 88 krótkich opowieści z życia wziętych – historii, które praktycznie mogły przydarzyć się każdemu z nas. Jedne z nich są miłe i przyjemne, inne najlepiej, gdyby się nie wydarzyły. Nie zawsze jednak umiemy odpowiednio zinterpretować zdarzenia, które nas dotyczą. Autor spieszy nam z pomocą umieszczając pod każdą opowiastką napisany prostymi, aczkolwiek zrozumiałymi słowami komentarz. I może to jest najbardziej niezwykłe w całej książce? Większość, jeżeli nie wszystkie, z przytoczonych historii ma charakter przypowieści, inne są swoistym drogowskazem w dążeniu do życia, którym naprawdę można się cieszyć.

 

Co takiego przekazuje książka? Codzienność. Rodzicom uświadamia, że ich dzieci powinny żyć własnym życiem i podejmować samodzielne decyzje. Dzieciom, że rodzice są największym skarbem, jaki mogły otrzymać. Pokazuje prawdę o przyjaźni oraz podstawowych prawach natury. Pokazuje piękno otaczającego nas świata, którego często niedostrzegany w pogoni za uciekającym czasem. Wreszcie uświadamia, że największym zagrożeniem dla człowieka jest nikt inny, niźli drugi człowiek.

 

Z wszystkich opowieści zamieszczonych w wydaniu najbardziej podobała mi się, a za razem najdosadniej do mnie przemówiła, ta, którą zatytułowano „Pomocna dłoń". Opowiadała ona o koledze autora książki, który doskonale jeździł na nartach. Jednak po pewnym czasie postanowił przerzucić na snowboard. Myślał, że podobnie jak to było w przypadku nart, zostanie królem stoku. Niestety, długo nie mógł opanować jazdy na desce po śniegu. W końcu zaczął się zastanawiać dlaczego pomimo tego, że tyle trudu wkłada w naukę jazdy, to mu się to nie udaje. I wtedy poczuł wewnętrzny spokój, a także przeświadczenie, że powinien w jakiś sposób scalić się z deską. Dzięki temu dalsza nauka przychodziła mu z największą łatwością, a niebawem stał się całkiem niezłym amatorem tego sportu. Pewnego dnia, podczas białego szaleństwa, warunki atmosferyczne nagle się pogorszyły – pojawiła się gęsta mgła, a także zaczął padać gęsty śnieg. Znajomy musiał skończyć zabawę i zejść z stoku. W pewnym momencie opadł z sił. Wyszeptał wtedy proste zdanie: „Panie pomóż mi". I nagle poczuł napływ sił, które pozwoliły mu zejść z niebezpiecznej góry. Historia przekazała nam, że kiedy szczerze i z ufnością prosimy kogoś o pomoc, to ją otrzymamy, chociaż czasem w zupełnie nieoczekiwanej przez nas postaci.

 

Ku mojemu zdziwieniu, a zarazem zaskoczeniu, autorem książki jest nie osoba duchowna, bądź mająca wykształcenie teologiczne, ale... lekarz. Daje to do zrozumienia, że każdy człowiek może w bardzo prosty, a jednak piękny sposób mówić o wartościach, którymi powinniśmy się kierować w życiu. W książce podoba mi się też to, że nie ma w niej nieustannego powoływania się na Boga i Pismo Święte. Dzięki temu pozycja jest przystępna nie tylko dla ludzi wierzących, ale i ateistów. Bo wbrew pozorom, oni także potrzebują drogowskazów życiowych.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!