The Beatles

Autor: Hunter Davies

Okładka wydania

The Beatles


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Aga

Kto z nas nie słyszał o „niegrzecznych" chłopcach z Liverpoolu, których koncerty wywoływały ataki zbiorowej histerii. Muzycy, którzy w latach sześćdziesiątych wywołali zjawisko Beatlemanii, która ogarnęła Europę i USA. Aż 23 ich piosenki znalazły się na liście 500 utworów wszech czasów magazynu Rolling Stone. The Beatles - John Lennon, Paul McCartney, George Harrison i Ringo Starr.

 

Hunter Davies to brytyjski pisarz, dziennikarz i nadawca radiowy. Autor ponad trzydziestu książek, który w latach 1967-1968 spędził z Beatlesami osiemnaście miesięcy. Jako ich jedyny autoryzowany biograf miał nieograniczony dostęp do Johna, Paula, Georga i Ringo, ale również do ich przyjaciół, rodzin i znajomych. Podczas współpracy z zespołem i jego otoczeniem zebrał pokaźne bogactwo materiałów. Dotarł do informacji intymnych i odsłaniających niezaznane dotąd fakty.

 

„The Beatles jedyna autoryzowana biografia" po raz pierwszy ukazała się w 1968 roku. We wznowieniu publikacji autor opar się pokusie „wygładzenia i polerowania" z dzisiejszej perspektywy oryginału. Nowe materiały i najnowsze wydarzenia postanowił umieścić w przedmowie, w której także wyjaśnia czytelnikowi jak doszło do powstania tej książki. Autor nie ukrywa, że w kilku miejscach musiał „nagiąć" prawdę i zataić niewygodne informacje, a niektóre fakty przedstawił w dość łagodny, delikatny i okrojony sposób.

 

Pisarz odkrywa przed czytelnikiem sylwetki członków zespołu i ich najbliższych współpracowników, wzajemne relacje, stosunek do sławy i fanek. Robi to jednak na wielu płaszczyznach: poprzez własne obserwacje, wnioski wyciągnięte z odbytych z rozmów nie tylko z sami Beatlesami, ale też z ich rodzinami i znajomymi. Przywołuje autentyczne wydarzenia, sytuacje i anegdoty o których informacji próżno szukać w gazetach czy innych źródłach.

 

Każdemu z członków grupy autor dedykuje oddzielny rozdział, który nie jest tylko nakreśleniem życiorysu od wczesnego dzieciństwa, ale też w bardzo obrazowy sposób odzwierciedla charakter każdego z nich. Pokazuje młodych ludzi, borykających się z typowymi dla swojej grupy wiekowej problemami, których determinacja i talent wyniosły na wyżyny popularności.

 

Oczywiście najwięcej uwagi poświęcone jest ich wspólnej drodze, od powstania The Quarrymen i jego ewolucję w The Beatles. Nie zabrakło też genezy niektórych utworów, które czasem powstawały od jednego akordu bądź kilku słów. Sporo tam również opisów: tras koncertowych, sukcesów, blasków i cieni sławy, oraz trudnych chwil i ostaniach pożegnań.

 

Ta publikacja jest kompletna i pozwala spojrzeć na Beatlesów nie tylko jak na idoli, ale na ludzi z krwi i kości, którzy mimo talentu mieli swoje wady i zalety, ulegali słabościom i czasem popełniali błędy. Napisana w bardzo przystępny i realistyczny sposób. Autor bardzo płynnie przechodzi z jednego wydarzenia do drugiego. Wzbudza zainteresowanie czytelnika karmiąc go ciekawostkami i informacjami, których podczas sięgania po lekturę nawet się nie spodziewał. Książka ma prawie 600 stron, które pochłania się w zbyt szybkim tempie.

 

W książce znajdują się zdjęcia członków grupy i ich rodzin, fotografie kartek, na których powstawały utwory oraz wysyłanych pocztówek. Znajduje się też dyskografia oryginalnych nagrań.

 

„The Beatles jedyna autoryzowana biografia" to niewątpliwie gratka dla fanów zespołu, szczere, rzetelne dzieło pozwalające na nowe odkrycie Wielkiej Czwórki. Hunter Davies wykonał swoją pracę z należytą starannością i dokładnością. Choć wydawać by się mogło, że o Beatlesach powiedziano już wszystko, to ta publikacja jest skarbnicą wiedzy i myślę, że większość czytelników odkryje w niej nieznane dotąd fakty – Polecam.

 

Cytat "Mój obojętny stosunek do naszej muzyki wynika chyba głównie z tego, że inni tak bardzo się nią przejmują (...). Fajnie, że ludziom się podoba, ale jak zaczynają ją "doceniać", doszukując się nie wiadomo jakiej głębi i robiąc z tego wielkie halo, to wychodzą jakieś brednie (...). Wszyscy chcą wiedzieć, jakie jest prawdziwe przesłanie piosenki Mr. Kitie. Nie było żadnego. Po prostu ją napisałem, poupychałem razem trochę słów, potem dorzuciłem dźwięki. Nie wgryzałem się w nią, kiedy ją pisałem, ani w nią nie wierzyłem przy nagrywaniu. Ale i tak nikt mi nie uwierzy. Ludzie nie chcą wierzyć. Dla nich piosenka musi być ważna i już".

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!