Diabeł W Błękitnej Sukience

Autor: Walter Mosley

Okładka wydania

Diabeł W Błękitnej Sukience

Dodatkowe informacje

  • Autor: Walter Mosley
  • Tytuł Oryginału: Easy Rawlins Mysteries: Devil In A Blue Dress
  • Gatunek: Powieści i opowiadania Przygodowe
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Paweł Lipszyc
  • Liczba Stron: 184
  • Rok Wydania: 2013
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 130 x 200 mm
  • ISBN: 978-83-63464-24-0
  • Wydawca: EMG
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

PJK

„...zabiłem wystarczająco wielu ludzi o niebieskich oczach, by wiedzieć, że boją się umierać nie mniej niż ja"

 

Ameryka, rok 1948. Ezekiel Rawlins, zwany Easy'm, czarnoskóry weteran wojenny, akurat poszukuje pracy. Kłopoty finansowe Easy'ego mogą kosztować go utratę domu. Podejmuje się więc pracy detektywa u pewnego białego bogacza, DeWitta Albrighta z polecenia kumpla, Joppy'ego. Ma odnaleźć pewną kobietę, Daphne Monet.

 

I tak zaczynają się kłopoty – już zgadzając się na poszukiwanie białej kobiety Easy wdeptuje w niezły kocioł, nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Daphne okaże się właśnie tytułowym diabłem w błękitnej sukience, przez którą wszędzie naokoło Easy'ego ludzie padają trupem. Kim jest owa piękność i dlaczego tylu ludziom zależy na jej odnalezieniu?

 

„Ta dziewczyna to diabeł, człowieku. Ma zło w każdej kieszeni"

 

Prawdę mówiąc, próby odszukania diabła w błękitnej sukience pociągną za sobą wiele innych działań. Po drodze Easy będzie musiał odszukać kilka innych osób, a większość z nich nie jest raczej typami ludzi, których chciałoby się spotkać w ciemnym zaułku. Sam Easy znajdzie się na celowniku policjantów i gangsterów, którzy będą go stale obserwować. To wszystko już wystarczyłoby, by mężczyzna machnął ręką i dał sobie spokój. Ale nie dość, że rozpaczliwie potrzebuje pieniędzy, to jeszcze... sam jest zaintrygowany. Tym bardziej, że niemal każda następna związana ze sprawą osoba proponuje mu jeszcze większe wynagrodzenie od poprzedniej.

 

Easy, prostolinijny facet, który sam widział wiele trupów, będzie musiał pamiętać o jednym – że „są ludzie, dla których zabicie człowieka nie stanowi większego problemu niż wypicie szklanki burbona". Istotnie. Aż dziw bierze, ilu na łamach tej króciutkiej książeczki morderców. To wszystko, wraz z ponurymi zakamarkami Los Angeles, mentalnością odradzającej się Ameryki i dźwiękami jazzu w tle, tworzy smakowitą opowiastkę w sam raz na jeden wieczór, dając możliwość wczucia się w ten nieco egzotyczny – bo tak odmienny od współczesnego – świat.

 

Wyczytałam, że powieść Waltera Mosleya należy do literatury hard-boiled, charakteryzującej się krótkimi opowiastkami kryminalnymi, pozbawionymi sentymentalizmu i pisanymi prostym, niewyszukanym językiem. Z takich czytadeł wyrósł nurt noir, charakterystyczny dla kryminałów lat '50, wciąż modny i obecny w powieściach współczesnych pisarzy. Istotnie, brak tutaj rozciągniętych opisów, rysów psychologicznych bohaterów czy rozmyślań egzystencjalnych, aczkolwiek można odnaleźć wyraźne napomknięcia o sprawach rasowych, które – zwłaszcza w połowie ubiegłego wieku w Ameryce – były wciąż kwestiami dyskusyjnymi. Miejsce czarnych w społeczeństwie wciąż nie było ugruntowane, zaś oni sami bywali napiętnowani i co rusz napotykali na rasizm i nieufność białych. Trudno zatem tak do końca wtopić się w fabułę, w której nie dość, że widzimy świat oczami czarnoskórego rzezimieszka, to jeszcze obserwujemy półświatek Los Angeles z perspektywy tych, którzy – generalnie w literaturze – stanowią jedynie tło opowieści, nie zaś ich centrum.

 

Walter Mosley sam jest pół-Żydem, pół-Afroamerykaninem. Jego rodzice – poprzez podziały rasowe – długo nie mogli się pobrać. Sam również wielokrotnie doznał niesprawiedliwości z racji swojego pochodzenia. Zatem autor ma doświadczenie, którego nie da się podrobić. Jest autorem kilkudziesięciu powieści.

 

Książkę czyta się niezwykle szybko. Drobne żarciki, ironia przeplatają się, ubarwiając powieść i czyniąc ją odrobinę odrealnioną, choć sama fabuła przypomina liczne filmy, traktujące o gangsterach lat '40. Easy, choć znajdzie się w zasadzie w samym oku cyklonu, i choć wokół niego będą umierali ludzie, nie wpadnie w panikę. Rzeczowo i konsekwentnie będzie parł do przodu, powoli odkrywając wszystkie karty. Kilkakrotne zwroty akcji zaskoczą czytelnika, a zakończenie może wywołać uśmiech. Pomimo braku – można powiedzieć – wrażliwości fabularnej, przez co cała historia sprawia wrażenie niewiarygodnej, może sprawić przyjemność czytelnikowi i zająć na kilka godzin. Choć sama preferuję współczesne kryminały, w których policja dysponuje jednak znacznie lepszymi metodami śledczymi, a moralność jest nieco dojrzalsza (co nie znaczy, że współczesne kryminały są mniej krwawe), to jednak jestem zadowolona z lektury. Niezobowiązująca rozrywka dla wielbicieli różnorodności w literaturze z pewnością ukontentuje niejednego czytelnika. Polecam.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: