Gra O Miłość

Autor: Jennifer Probst

Okładka wydania

Gra O Miłość


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Aga

Każdy z nas czasem potrzebuje odprężenia, odpoczynku po ciężkim dniu. Lekkiego i przyjemnego oderwania od rzeczywistości, który dostarczy miłych wrażeń. W takich chwilach z przyjemnością sięgam po romanse, które nie wymagają nadmiernego skupienia, nie prowokują do myślenia, ale za to idealnie pozwalają zrelaksować się.

 

„Gra o miłość" to trzecia część książki „Układ doskonały" Jennifer Probst, w której autorka skupia się na losach Kariny Conte i Maximusa Graya. Dziewczyna od najmłodszych lat durzyła się w najlepszym przyjacielu brata, który miał dla niej dużo sympatii, ale nie ukrywał, że darzy ją wyłącznie braterską miłością. Z biegiem lat młodzieńcze uczucia ostygły. Kiedy los ponownie skrzyżował losy tych dwojga, Karina była już młodą, niezależną i pewną siebie kobietą, świadomą własnych pragnień. Staż w rodzinnej firmie pod okiem pierwszej miłości wywołuje wspomnienia, a zachowanie Maksa prowokuje dziewczynę do kokieterii i złożenia mężczyźnie niemoralnej propozycji. Ale czy człowieka twardo stąpającego po ziemi i kierującego się w życiu własnymi ideami będzie stać na poddanie się „chwili" i popłynięcie na falach pożądania?

 

Autorka zabiera czytelnika w magiczną podróż do krainy uczuć, namiętności i rodzinnych sekretów. Wystawia na pokuszenie mężczyznę z zasadami, stawiając na jego drodze Karinę, która niczym tornado wpada w jego poukładane życie wprowadzając chaos i poruszając najgłębsze zakamarki duszy. Udowadniając, że z niektórymi żywiołami wygrać się nie da, a walka, najwyżej opóźni to, co nieuniknione.

 

Wydarzenia śledzimy z perspektywy głównych bohaterów, mamy dostęp do ich myśli, odczuć oraz tragających nimi wątpliwościami i dylematami, a to bardzo ułatwia zrozumienie ich postępowania, choć nie zawsze łatwo jest zgodzić się z ich decyzjami. Karina ma jasno określony cel, a jej determinacja sprawia, że prze do przodu, nie zawsze grając fair play. Natomiast Maks toczy wewnętrzną walkę między pragnieniami a powinnościami. Choć czasem odnosi zwycięstwo, w dłuższej perspektywie czasu okazuje się ono pyrrusowe.

 

Sami bohaterowie wykreowani są w bardzo ciekawy sposób. Nie brakuje im charakteru i wyrazistości i co najważniejsze, daleko im do ideałów – nie są pozbawieni wad i popełnią błędy. Każde z nich posiada bagaż doświadczeń, który w dużym stopniu wpłynął na ich podejście do życia i poglądy na wiele spraw. Karina ujęła mnie swoją otwartością, uporem i przenikliwością, która pozwalała jej dostrzec niewidzialne dla innych informacje. Maks to typowy twardziel, który boi się zaangażować i dopuścić do głosu swoje serce, gdyż jest przekonany, iż tylko płytkie relacje i przelotne związki z kobietami uchronią obie strony przed zranieniem.

 

Autorka posługuje się lekkim stylem, który sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie. Nie potrzebuje wielu słów, żeby stworzyć odpowiedni nastój. Momentami jest naprawdę gorąco, a uczucia wiszące w powietrzu są bardzo namacalne. Niemęczące opisy pobudzają wyobraźnię i wywołują odpowiednie reakcje w czytelniku. W tej powieści na brak emocji trudno narzekać, gdyż chwile szczęścia przeplatają się ze smutkiem, bólem, rozczarowaniem, złością i żalem.

 

Nie będę ukrywać, że fabuła jest przewidywalna, a rozwoju wypadków łatwo się domyślić. Jednak sięgając po ten gatunek literacki nie oczekuję dramatycznych zwrotów akcji i niespodzianek, powodujących mętlik w głowie. W romansach szukam miłości, namiętności i magii uczuć, wywołujących ciepło na sercu, wzruszenie i łzy.

 

„Gra o miłość" to lekka, ciepła i porywająca lektura, która dostarcza czytelnikowi sporej dawki romantyzmu, wrażeń i emocji. Pozwala oderwać się od rzeczywistości i przeżyć magiczne chwile. Idealna na długie jesienne wieczory.

 

Cytat „(...) mężczyźni są takimi prostakami, że wystarczy powłóczyste spojrzenie albo kołysanie biodrami, by ich mózgi przestały działać."

 

Ze strony Wydawnictwa:

Carina Conte od lat durzy się w Maxie Grayu, najlepszym przyjacielu i partnerze biznesowym swojego starszego brata Michaela. Właśnie obroniła dyplom MBA renomowanej uczelni i została przyjęta na staż w Dolce Maggie, filii znakomicie prosperującej, należącej do jej rodziny firmy piekarniczej z Mediolanu. Na czele amerykańskiej sieci piekarń stoi nie kto inny, jak Max Gray. Niestety, to się chyba nigdy nie zmieni: Max ciągle traktuje stażystkę jak małą dziewczynkę, brzydkie kaczątko pomiędzy jej pięknymi starszymi siostrami, i prawie jej nie zauważa. Aż do pewnej konferencji, na której tych dwoje musi dzielić jeden wspólny pokój... Max, forsowany przez hołdującą tradycji matkę Cariny, nie czuje się gotowy do małżeństwa – to z kolei w dziewczynie wywołuje furię.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!