Iskierki — okładka lub ilustracja
Kliknij, Aby Powiększyć

Iskierki

Czas Czytania: Około 5 min

Informacje O Książce

Twórcy I Treść

Tytuł Oryginału
Iskierki

Wydanie I Dystrybucja

Rok Wydania
2011
ISBN
9788362468317
Miejsce Wydania
Zielona Góra

Parametry I Szczegóły

Język Oryginału
Polski
Liczba Stron
151
Rozmiar
3,6 MB
Oprawa
Miękka
Typ
ebook, pdf

Recenzja:

Isadora

Są takie chwile w życiu, które skłaniają człowieka do głębszej refleksji - nad sobą samym, nad tym, co go determinuje, określa, co o nim stanowi. Zdarza się, że zatrzymujemy się w biegu i próbujemy udzielić sobie odpowiedzi na pytania: kim jestem? Jaki jest mój cel? Czego takiego udało mi się w życiu dokonać, co osiągnąłem?
Co czyni człowieka gotowym na to, by spojrzeć sobie w oczy, zajrzeć we własną duszę i spróbować zgłębić swoje prawdziwe ja? Zrozumieć własne życiowe wybory i czyny, spojrzeć na siebie z perspektywy czasu i doświadczenia, by dotrzeć do najgłębszych pokładów prawdy?

Bohatera tej opowieści, 65-letniego świeżo upieczonego emeryta do podjęcia tej trudnej i bolesnej drogi skłoniło bodajże najtragiczniejsze wydarzenie, jakie może stać się udziałem człowieka - samobójcza śmierć syna.

To niezrozumiałe i okrutne, co go spotkało, wyzwoliło w nim poczucie druzgocącej pustki, straszliwej samotności i bezradności, z którą nie potrafi się uporać. Nieutulony ból wywołały wyrzuty sumienia spowodowane nigdy niewyrażoną miłością oraz świadomością, że nie tylko nie poznał swojego syna, ale tak naprawdę nie bardzo się starał, by zmienić ten stan rzeczy. Teraz, kiedy ma dużo wolnego czasu, a bolesne uczucia i myśli nie dają mu spokoju, postanawia wreszcie poznać Michała; aby tego dokonać, nie wystarczą same zapiski syna - bohater musi najpierw poznać samego siebie, spojrzeć na siebie z innej perspektywy, a patrząc wstecz - osądzić swoje życie, swoje czyny, postępowanie, uczucia.

W tym celu bohater zaczyna prowadzić dziennik będący zapisem jego przemyśleń, refleksji, doświadczeń opartych na migawkach z własnego życia. Analizuje siebie skrupulatnie, wręcz bezwzględnie, choć niełatwo mu mówić o sobie szczerze i otwarcie. Pamiętnik pozwala mu spojrzeć na siebie z dystansem, stawić czoła swoim kłamstwom i grzechom, pogodzić się z tym prawdziwym, nowym portretem, jaki wyłania się w toku tego swoistego rachunku sumienia. Zapiski bohatera stopniowo odsłaniają przed czytelnikiem także obraz samego Michała - nadwrażliwego, skłóconego ze światem niespełnionego pisarza, w odniesieniu do którego określenie "weltschmerz" byłoby chyba najbardziej trafione.

Poznajemy jego świat, tęsknoty, pragnienia i dylematy nie tylko z retrospekcji ojca, lecz także na podstawie notatek z jego pamiętnika. Bohater - dzięki tej lekturze oraz swojemu prywatnemu Sądowi Ostatecznemu zaczyna rozumieć wątpliwości nękające Michała, jego sposób myślenia, wreszcie - do pewnego stopnia - jego samego. Nigdy nie pogodzi się z jego samobójstwem, ale zaczyna przeczuwać, co chciał tym aktem przekazać; poza tym odnajdując cząstkę syna w jego zapiskach czuje, że tak naprawdę "nie wszystek umarł".

Przejmująca proza Henryka Urbanka trafia wprost do serca - a to dzięki prostej, a zarazem pełnej głębi filozofii opowiadającej o ludzkich doświadczeniach i rozważaniach na najbardziej fundamentalne tematy: śmierci, samotności, utraty bliskiej osoby, sumienia, własnej tożsamości, poszukiwań swojego miejsca w życiu. Nie uświadczycie tu sztywnego patosu, pełnych dramatyzmu słów i snobistycznego mędrkowania, a głęboko ludzkie starania radzenia sobie i oswajania się z cierpieniem oraz wzruszające próby zrozumienia samego siebie.

To również piękna, poetycka opowieść o sensie pisania, akcie tworzenia, która niesie ze sobą zahaczające o metafizykę przekonanie, że nawet po śmierci jakaś cząstka nas istnieje tak długo, jak słowo przez nas zapisane.

"Iskierki" to przykład pięknej, wartościowej i mądrej zarazem literatury, której nie sposób przeczytać jednym tchem, która skłania czytelnika do intensywnej refleksji nad własnym życiem i do której warto wracać wielokrotnie za każdym razem odnajdując w niej coś nowego. Gorąco polecam!

Dodaj komentarz

Wyślij