Dzikie Historie Norwegia


Aneta Sawicka

"Dzikie historie. Norwegia" to książka Przemysława Saracen, który zabiera czytelników w niezwykłą podróż do kraju wielorybów, dzikiej przyrody i jak się okazuje niezłych absurdów. Norwegia to kierunek często wybierany w przypadku emigracji zarobkowej i to właśnie oczami emigranta możemy w książce poznać ten ciekawy kraj. Autor, Przemysław Saracen przybywa do Norwegii w celach zarobkowych, jako pracownik budowlany. Pracując razem z Polakami obserwuje zachowanie zarówno swoich rodaków, jak i Norwegów, szukając podobieństw, różnic i kontrastów. Owocem tych obserwacji jest książka będąca reportażem, a jednocześnie zbiorem anegdot i luźnych opowieści na wiele tematów. Autor pokazuje czytelnikom Norwegię z wielu stron, zarówno tych zachwycających, jak i tych wprawiających w zdumienie, serwując prawdziwy koktajl tematów i emocji.


Kiedy autor książki przybywa do Norwegii sam nie wie, czego może spodziewać się po tym nieznanym, nieco dzikim kraju. Z zainteresowaniem obserwuje więc norweskie zwyczaje, codzienne życie, ale również samych Norwegów, którzy okazują się narodem dość specyficznym. Przemysław Saracen nie szczędzi nam również obserwacji swoich rodaków, pokazując jak wygląda praca na budowie i przytaczając liczne anegdoty, które miały podczas niej miejsce. Autor odważnie mówi o tym, co nie podoba mu się w Norwegii, wskazując chociażby na mordowanie wielorybów. Jednocześnie zachwyca się norweską przyrodą, niezwykle barwnie opisując różne odwiedzane miejsca. Czytając naprawdę można poczuć pragnienie by odwiedzić norweskie fiordy, miasteczka i góry. Jednocześnie w książce możemy poznać liczne informacje na temat historii kraju, które autor bardzo zręcznie wplata w narrację. Poznamy tutaj również trochę norweskich słówek i dowiemy się w jaki sposób funkcjonują norweskie szpitale, urzędy czy inne miejsca, ważne dla codziennego funkcjonowania.


Autor książki prowadzi swoją opowieść lekkim, a jednocześnie barwnym językiem, dzięki czemu całą opowieść czyta się bardzo przyjemnie. Świetnie przeplecione są tutaj wątki humorystyczne, z tymi bardziej poważnymi, dając czytelnikowi możliwość poznania kraju z różnych perspektyw. Książka podzielona jest na krótkie rozdziały, a każdy z nich to odrębna historia, którą autor przeżył i chce opowiedzieć czytelnikom.


"Dzikie historie. Norwegia" to książka bardzo oryginalna, zapewniająca rozrywkę, a jednocześnie wzbogacająca naszą wiedzę o świecie i innych kulturach. Zabawne anegdotki są tutaj przeplecione ciekawymi informacjami czy elementami historii, zaś opisy ciekawych turystycznie miejsc są inspiracją do tego, by zwiedzać ten kraj i zachwycać się jego dziką naturą. Bez wątpienia Przemysław Saracen stworzył książkę, którą można określić mianem bardzo dobrej. To doskonałe połączenie błyskotliwego humoru, ironii i sarkazmu, z opisem odmiennej kultury. Autor nieco w krzywym zwierciadle przedstawia tutaj zarówno Polaków, jak i Norwegów, punktując przywary narodowe jednej i drugiej strony. Jednocześnie nikogo nie obraża i nie ocenia, co jest dużym plusem. Wszystko komentuje z dystansem i refleksją, pokazując nam, że każdy kraj ma swoje własne obyczaje i kulturę.


Książka Przemysława Saracen to idealna lektura dla osób, które lubią poznawać odmienne kultury i kochają podróże, nie tylko te prawdziwe, ale także te palcem po mapie. To opowieść dla emigrantów, ale także dla osób, które lubią historie napisane z humorem i dystansem. W tej książce mamy okazję poznać Norwegię na wielu płaszczyznach, ze wszystkimi jej blaskami i cieniami. Mnie ten opis bardzo zaciekawił, a lektura sprawiła mi dużą przyjemność swoim humorem, lekkim językiem i autentycznością.