W Ciszy Przeszłości — okładka lub ilustracja
Kliknij, Aby Powiększyć

Komiksy Recenzja

W Ciszy Przeszłości

Czas Czytania: Około 3 min

Informacje O Publikacji

Twórcy I Treść

Tłumaczenie
Brak
Tytuł Oryginału
W Ciszy Przeszłości

Wydanie I Dystrybucja

Rok Wydania Polskiego
2025
ISBN
9788368259391

Parametry I Szczegóły

Liczba Stron
124
Papier
kredowy
Cena Z Okładki
79 zł

Recenzja:

glowahanna

  W Ciszy Przeszłości autorstwa Joanny Zagner-Kołat to opowieść graficzna, poruszająca temat kobiecości - tej patriarchalnej. Opowiada o kobietach - naszych przodkiniach i o nas - kobietach żyjących obecnie -  zaprogramowanych na bycie miłymi, grzecznymi, posłusznymi, a także o wpływie traum pokoleniowych na nasze aktualne życia i realia. Lata przedstawione w książce to lata przedwojenne, powojenne aż do lat współczesnych. Niesamowite, jak trafnie zostało przedstawione to błędne koło w którym jako społeczeństwo nadal funkcjonujemy.

Początek książki mnie zdziwił - spodziewałam się mocnego uderzenia w sam środek patriarchatu pełnego rozgoryczenia i złości, a dostałam baśń o królewnie, królewiczu i ich dziecku. Wydawać by się mogło sielankowa sytuacja, rodem z baśni Disneya. Z czasem poznajemy jednak kolejne pokolenia kobiet i jak za dotknięciem magicznej różdżki czar pryska.

Realia na przestrzeni lat się zmieniają, jednak sterowanie kolejnymi pokoleniami kobiet i doświadczenia w związku z życiem w centrum patriarchatu pozostają takie same - niestety po dziś dzień. Presja społeczna jest wciąż przekazywana z pokolenia na pokolenie, traumy wracają i zataczają koło. Uważamy się za tak postępowe i rozwijające się społeczeństwo, a wciąż regularnie powtarzamy historię i losy naszych babek sprzed kilkudziesięciu lat. I ta książka pokazuje to czarno na białym. Dosłownie.

Autorka oprócz trafnych spostrzeżeń pokazuje nam przy okazji jak możemy sobie radzić z tą traumą pokoleniową, którą zawdzięczamy wychowaniu w patriarchacie i jak ważne jest bycie uważnym i przyglądanie się swoim przodkiniom, inspirowanie się ich życiem i przy okazji dbanie o siebie - na poziomie fizycznym i psychicznym. Jak ważne jest stawianie granic i odcinanie się od tego, co te traumy utrwali i powieli. Autorka uważa, że traumy często są przyczyną wielu chorób i zaburzeń - ciężko się nie zgodzić.

Przyznam, że dużo oczekiwałam od tej książki i miałam wobec niej naprawdę wysokie wymagania - w końcu temat dotyczy mnie bezpośrednio + osobiście nie spotkałam się z komiksem, który byłby w pewnym sensie feministyczny.

I absolutnie się nie zawiodłam.

Przeczytałam/obejrzałam tę książkę jednym tchem. Ani razu mnie nie zirytowała, nie znudziła i ani przez chwilę nie chciałam jej odłożyć na bok. Naprawdę ciekawa propozycja o ważnych tematach absolutnie dla każdego.

Dodatkowo - może życzeniowo, ale w moich oczach jest książką naprawdę innowacyjną - po pierwsze świat komiksu - pewnie to boomerskie i przestarzałe spojrzenie - ale kojarzy mi się głównie ze światem mężczyzn i ich magicznym światem pełnym bohaterów. Zatem każda pozycja kobiety i o kobietach jest na wagę złota. Poza tym wydaje mi się, że właśnie taka niezobowiązująca książka, która nie rzuca w nas od okładki agresywnością i nienawiścią do świata, ma szansę zainteresować te kobiety, które nie lubią ofensywnego, agresywnego aktywizmu.

Książka jest bardzo w punkt. Być może otworzy komuś oczy na to w jakim świecie żyje, z czym kobiety muszą się zmagać i może będzie początkiem do tupnięcia nogą i niezgody na to, jak wygląda ta codzienność. Szczególnie, gdy chcą być świadomymi matkami szczęśliwszych i bardziej wyzwolonych z patriarchalnych opresji dzieci.

I właśnie tym osobom bym polecałabym tę książkę. Choć mnie jako zagorzałą feministkę, zaczytującą się w feministycznych, mocnych książkach też nie znudziła.

Dodaj komentarz

Wyślij