Venom. Tom 1
Uleczkaa38
„VENOM. TOM 1” - właśnie takim oto tytułem uszczęśliwiło nas w ostatnim czasie Wydawnictwo Egmont, oddając w nasze ręce znakomity komiks autorstwa wielkiego Ala Ewinga. To pierwsza odsłona serii, która niejako rzuca sobą nowe światło na tę tytułową postać, jak i która jednocześnie rozpoczyna zupełnie nowy etap w jego niezwykłym, komiksowym życiu. Zapraszam was do poznania recenzji tej pozycji.
Eddie Brock trafia w otchłań kosmosu po starciu z przerażającym Królem w Czerni. Co więcej, zostaje on pozbawiony swojego symbionta, co oznacza dla niego konieczność odnalezienia się w zupełnie nowej sytuacji i w zupełnie nowej roli, gdy przychodzi mu oto przewodzić rojowi symbiontów. Jednakże jego kolejne ruchy obserwuje ktoś, kto ma wobec Eddiego swoje własne, niecne plany...
Tymczasem syn Eddiego - Dylan, uczy się współistnienia z symbiontem. Czasu na to będzie miał jednak bardzo mało, gdyż na jego drodze stanie wkrótce Fundacja Życia - organizacja, której celem jest unicestwienie symbiontów... I tak też oto ojciec i syn staną przed najtrudniejszymi wyzwaniami w swoim życiu, których stawką jest ich przetrwanie...
Al Ewing i Ram V - scenarzyści tej komiksowej opowieści, zaoferowali nam niejako punkt zerowy w naszym spojrzeniu na postać Venoma. Przede wszystkim zarówno w życiu Eddiego Brocka, jak i też jego syna Dylana, rozpoczyna się zupełnie nowy rozdział, gdzie obaj muszą odnaleźć się w nowych rolach, jak i jednocześnie walczyć z niebezpiecznymi przeciwnikami, którzy pragną ich śmierci. I już to samo w sobie czyni ten tytuł niezwykle interesującym, zaś dopełnieniem tej atrakcyjności dzieła jest oczywiście barwna fabuła, znakomita szata ilustracji oraz mocne emocje, jakie towarzyszą nam od samego początku lektury.
Fabuła zachwyca od pierwszych chwil spotkania z tym albumem, bo od razu zostajemy rzuceni na tzw. „głęboką wodę”, poznając bardzo skomplikowane losy Eddiego Brocka, ale za chwilę też i jego syna. Obaj muszą stanąć do walki, obaj muszą odkrywać swoje nowe role, jak i też obu im przyjdzie zmierzyć się z koniecznością dotknięcia innych światów, wymiarów, czasów. I można powiedzieć, że jest to dosyć złożona i skomplikowana relacja, ale z drugiej strony dzięki temu dzieje się tu wiele, spektakularnie i dramatycznie. Dzieje się też bardzo emocjonalnie, gdyż w pewnym momencie poczucie żalu i straty okazuje się być tu najważniejsze.
Brian Hitch zadbał o ilustracyjną stronę tego komiksu, tworząc bardzo malownicze, pociągnięte wprawną i dość płynną kreską, stojące na wysokim poziomie rysunki. Oczywiście największe wrażenie wywierają tu świetnie uchwycone sceny akcji, gdzie walka przedstawia się w iście filmowy sposób, ale też i te bardziej statyczne kadry, czy też nazwijmy je bardziej emocjonalne, prezentują się tutaj równie okazale. To również mrok, oddany za pomocą ciemnych barw, przełamywanych od czasu do czas jaskrawym i mocnym kolorem.
To dobry komiks, który w jakiejś mierze - przynajmniej w mej opinii, odświeża nam opowieść o Venomie, oferując zupełnie nowy etap w tej serii. I to sprawia, że od pierwszych chwil lektury ekscytujemy się tą historią, losami bohaterów i tymi wszystkimi pięknie narysowanymi scenami, które nie pozwalają się nam nudzić choćby przez moment. Bo wydaje się, że autorzy tego komiksu odnaleźli idealny sposób na to, by ukazać tę serię w tyleż porywający, co i też mocno poruszający sposób, co nie zdarzało się zbyt często w przeszłości. I to w mej ocenie jest największym atutem tego albumu.
Słowem podsumowania – komiks „Venom. Tom 1”, to rzecz bardzo udana, intrygująca, podana w jakościowy sposób i chyba także pozytywnie zaskakująca tym, co sobą niesie. I dlatego też gorąco polecam i zachęcam was do sięgnięcia po ten album – naprawdę warto.
Informacje:
-
Scenariusz:Al Ewing, Ram V
-
Rysunek:Brian Hitch
-
Tłumaczenie:Zofia Sawicka
-
Wydawnictwo:Egmont
-
Rok Wydania Polskiego:2025
-
Gatunek:Literatura Piękna, Powieść, Komiks, Fantastyka
-
Liczba Stron:256
-
Papier:kredowy
-
ISBN:9788328175372
-
Wydanie:
-
Cena Z Okładki:99, 99 zł
-
Ocena:6/6