Sibylline. Wspomnienia Eskortki
glowahanna
"Sibylline. Wspomnienia eskortki" to debiutancki komiks Sixine Dano - i jako autorki i jako graficzki i chyba nie zdarza się to zbyt często, żeby jedna osoba była odpowiedzialna i za treść i za ilustracje.
Książka jest oszczędna w środkach i minimalistyczna - czarno-białe na zmianę z szarymi ilustracjami i oszczędne w słowa dialogi, wyrażają jednak naprawdę sporo. Historia smutna, brutalna, przepełniona bólem, bezradnością, przybiciem, brakiem wsparcia i samotnością. Raphaelle to młoda dziewczyna, która właśnie spełnia swoje marzenie - udało jej się wyjechać z małej prowincji, w której brak jest perspektyw do Paryża - dostała się tam na wymarzone studia. Ale jak to w dorosłym życiu bywa, sielanka Raphaelle nie trwa zbyt długo. Gdy rodzice wyjeżdżają, a ona zostaje sama w małym pokoiku w obcym miejscu z niewielką ilością pieniędzy, okazuje się, że dorosłość wcale nie jest taka fajna. Do tego dochodzi stres, zmęczenie po dorywczej pracy w kawiarni, niewyspanie, brak energii. W dodatku pieniędzy magicznie nie przybywa - wręcz przeciwnie - ciągle ich brakuje. Tak jak zapału i motywacji do dalszego rozwoju w wymarzonym zawodzie. Bohaterka decyduje się więc na zostanie eskortką. Przyjmuje imię Sibylline i zaczyna odkrywać uroki tej pracy i nocnego imprezowego Paryża jednocześnie. Czy da jej to spełnienie? Czy długo wytrwa w tym zawodzie? Tego już dowiemy się z książki.
Komiks zrobił na mnie naprawdę wrażenie. Ważnym dla mnie było to, że autorka w żaden sposób nie próbuje oceniać swojej bohaterki i nie moralizuje jej. Po prostu opisuje życie młodej i zagubionej dziewczyny z prowincji, która nie jest uprzywilejowana finansowo, ale jednocześnie chce spełniać swoje marzenia. Opisuje przemoc nie taką jaką znamy i do jakiej przywykliśmy - fizyczną w domu pełnym taniego alkoholu, ale taką, przy okazji eleganckich kolacji, uprzejmej rozmowy i ekskluzywnych hoteli.
Ten komiks to opowieść o współczesnym świecie, nierównościach społecznych, marzeniach o wielkim mieście, które czasem okazują się pułapką - szczególnie wtedy, gdy już nie masz ochronnego parasola rozłożonego przez rodziców nad sobą. To także historia o patriarchacie, przemocy ekonomicznej, braku szacunku do innych ludzi, o oczekiwaniach społecznych i o tym w jak dużym przekonaniu żyjemy, że należy te oczekiwania spełniać - w zasadzie bez względu na wieku. O samotności, o braku relacji, o płytkich, szybkich znajomościach i o braku wsparcia.
Myślę, że komiks spodoba się osobom, które lubią czytać zaangażowane książki poruszające wszelkie problemy społeczne i kwestie związane z feminizmem, mizoginią i patriarchatem oraz o nierównościach społecznych. Nie jest to oczywiście typowy reportaż, ale naprawdę bardzo szczera i prawdziwa historia. Ja przeczytałam ten komiks niemalże jednym tchem - nie było to szczególnie trudne patrząc na ilość tekstu, ale z pewnością ta historia - choć zmyślonej bohaterki, zostanie mi w głowie na długi czas. Niezwykle aktualna pozycja, która jednocześnie jest bardzo minimalistyczna, pełna czułości, ale przy tym bardzo dosadna i wbijają w fotel. Zdecydowanie liczę na więcej podobnych książek od tej autorki, których na pewno będę wypatrywać. Przy okazji liczę mocno na to, że książka może przy okazji uwrażliwi przynajmniej część czytelników i zwróci uwagę na to, że osoby pracujące seksualnie, to nie tylko wyrachowani, źli i przemocowi ludzie, ale po prostu ludzie, którzy mieli trudniejszy start w dorosłość, nie mieli wyjścia i musieli podjąć się takiej pracy, a nie innej. Ale wciąż pozostają wartościowymi osobami i nikt nie powinien tego w żaden sposób oceniać.
Informacje:
-
Scenariusz:Sixtine Dano
-
Rysunek:Sixtine Dano
-
Tłumaczenie:Ernest Kacperski
-
Wydawnictwo:Egmont
-
Rok Wydania Polskiego:2026
-
Gatunek:Literatura Piękna, Powieść, Komiks, Dramat
-
Liczba Stron:264
-
Papier:kredowy
-
ISBN:9788328178571
-
Wydanie:
-
Cena Z Okładki:99,99 zł
-
Ocena:5/6