Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Shade. Człowiek Przemiany. Tom 2

Opis:

Uleczkaa38

  Szaleństwo, w którym jest piękno, prawda i życiowa mądrość... - słowa te idealnie odnoszą się do komiksowego albumu Peter Milligana pt. „Shade. Człowiek przemiany. Tom 2”, który to ukazał się właśnie w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Egmont i który już dziś zyskał sobie miano dzieła kultowego. Zapraszam was do poznania recenzji tej pozycji, wobec której po prostu nie można przejść obojętnym.

 

 Rac Shade przemierza zatem Amerykę Stanów Zjednoczonych, podążając tropem ożywionego szaleństwa w osobie/postaci Amerykańskiego Krzyku. Stawką jest los całego kraju i jego mieszkańców, których pogrąża coraz większe i zawsze niespodziewane szaleństwo. Los sprawia, że jego ukochana - Kathy, musi sama zmierzyć się z własnymi demonami szaleństwa... I nawet gdy nasi najważniejsi bohaterowie w osobach Raca, Kathy i Leonory ponownie udadzą się we wspólną podróż śladami szaleństwa, nic nie będzie takim, jakim być powinno. Oto bowiem Shade będzie musiał zmierzyć się z ukrytym w  mrocznym, być może nawet najmroczniejszym ze wszystkich, wcieleniem...

 

 Peter Milligan kontynuuje swoją niezwykłą opowieść o innym superbohaterstwie, gdzie pod maską walki ze złem kryje się tak naprawdę spojrzenie na szaleństwo trawiące tak ówczesny świat (komiks powstał na początku lat 90-tych), jak i naszą rzeczywistość. I to było wówczas czymś innym, nad wyraz odważnym i intrygującym, co w jakiejś mierze zmieniło już na zawsze komiksową sztuką o superbohaterach. Nie jest bowiem tajemnicą, że za zawartą na stronach tego komiksu akcją, przygodą i sensacyjną intrygą kryje się głos otrzeźwienia, w jakiejś mierze też i sprzeciwu, względem tego, dokąd zmierza współczesny świat. Czy jednak został on usłyszanym, to już zupełnie inna kwestia...

 

To komiks drogi, którą znaczą przemierzane przez bohaterów kolejne stany, miasta i miasteczka Ameryki, gdzie spotykają oni na swej drodze kolejnych wykolejonych szaleństwem złych ludzi, z którymi oczywiście przychodzi im walczyć - tak za pomocą broni, jak i za czymś podobnym do magii. I oczywiście takie kwestie, jak swobodne przemieszczenia się w czasie, w wymiarach, czy też w alternatywnych rzeczywistościach nie jest tu niczym niezwykłym, co z jednej strony chwilami sprawia pewne trudności w odbiorze, ale i tak jest fajnie. By było jeszcze bardziej interesująco, Shade odkryje prawdę o swojej przeszłości, której to nigdy nie powinien poznać. Na koniec otrzymujemy zaś finał, który jest słodko-gorzki, ale który zapowiada fascynujący ciąg dalszy.

 

 W tych mini opowieściach, składających się na całość tego albumu, mamy absolutnie wszystko to, czego tylko moglibyśmy spodziewać się po tej serii i twórczości Milligana. Przede wszystkim jest to łatwość łączenia tego, co mroczne z tym, co naprawdę zabawne, a co wypada finalnie niezwykle ciekawie. Po drugie jest to zupełne - nomen omen, szaleństwo - ale takie pozytywnie zakręcone w samym spojrzeniu na postać tytułowego bohatera, gdzie nie ma żadnych reguł, ograniczeń, sztywnych zasad, gdyż tak naprawdę Shade może być i stać się absolutnie każdym i wszystkim. I wreszcie jest to podanie komiksowej rozrywki z ważnym sensem i przesłaniem, które dotyka tak naprawdę ludzkiej głupoty, której tak w latach 90-tych, jak i obecnie jest dookoła nas więcej, aniżeli byśmy tego chcieli. I w ten sposób jest to komiks akcji spod znaku science-fiction, ale przy tym też i jak najbardziej ambitny. 

 

 I pięknie wygląda ten komiks również pod kątem swej ilustracyjnej postaci, gdzie to mamy dziś już urokliwie niewspółczesne, ale przez to jakże ładne dla oka, klimatyczne, pociągnięte nieco bardziej surową kreską, ale przy tym i naprawdę malownicze, rysunki. Oczywiście największą robotę robią tu kolory - mocne, jaskrawe, zaskakujące swoim umiejscowieniem w danej ze scen, ale warto też docenić tu także udane kadrowanie, czy też fajnie przekazaną dynamikę scen walk, których mamy tu naprawdę wiele. Nie może nas jednak dziwić jakość tych pracy, gdyż uch twórcami sami tacy mistrzowie kreski, jak Chris Bachalo, Bryan Talbot i Mark Pennington.

 

 Najlepsze w tym komiksie jest to, że może sięgnąć po niego zarówno miłośnik widowiskowej akcji, gdzie dzieje się wiele, gdzie jest moc sensacji, gdzie nie brak elementów kryminału, a i też coś z horroru science fiction się znajdzie..., ale jednocześnie jest to też idealny wybór dla nieco bardziej wymagającego miłośnika komiksowej rozrywki, który znajdzie tu dramat, obyczajowe wątki, czy też coś na kształt inteligentnej komedii. Bo też prawdą  jest, że każda z zawartych tu historii jest na swój sposób inną i zaskakującą z zupełnie niespodziewanej strony, co mnie osobiście niezmiernie cieszy.

 

 To album o dość pokaźnych rozmiarach - blisko 350 stron. Jednak ich poznawanie upływa nam w naprawdę dynamicznym tempie, gdy już tylko ponowne zagłębimy się w ten dziwny świat fantazji, ludzkich szaleństw i niezwykłych wydarzeń. I są tu oczywiście bardziej łagodne i zabawne fragmenty, jak i nie brak kilku naprawdę mrocznych i zarazem dramatycznych wątków - ale to dobrze, gdyż w ten sposób nigdy nie jest wtórnie i monotonnie. I dlatego też jestem przekonana co do tego, że będziecie bawić się przy tej lekturze równie dobrze, jak ja. 

 

 „Shade. Człowiek przemiany. Tom 2”, to znakomita kontynuacja pierwszego tomu, niezwykle klimatyczna opowieść science fiction, klasa na polu fabuły i ilustracyjnej sztuki. Innymi słów rzecz ujmując – brać, podziwiać i doceniać. Polecam.

Komentarze:

Security code
Refresh

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Okładka wydania:

Shade. Człowiek Przemiany. Tom 2

Additional Info:


Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 2 votes
Kolory: 100% - 2 votes
Scenariusz: 100% - 2 votes
Liternictwo: 100% - 2 votes
Tłumaczenie: 100% - 2 votes
Wydanie: 100% - 2 votes

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial