Western

Opis:

Michał Lipka

TRAGEDIA NA DZIKIM ZACHODZIE

 

Na wznowienie „Westernu” z rysunkami Grzegorza Rosińskiego polscy czytelnicy czekali dziesięć lat, ale w końcu jest. Trochę czasu minęło, ważne jednak, że fani artysty znów mogą znaleźć to dzieło wśród nowości. A trzeba powiedzieć, że to kawał znakomitej powieści graficznej, o wiele lepsze niż można by na pierwszy rzut oka sądzić. Nawet dla tych, którzy nie cierpią westernów.

 

Poszukiwanie zaginionego członka rodziny. Tragedia z przeszłości. I kolejna, mająca dopiero nadejść…

 

Jest rok 1868. Dla Ambrosiusa Van Deera kończą się wreszcie poszukiwania zaginionego przed dekadą bratanka Eddiego. Dziesięć lat temu bliscy chłopaka zostali zamordowani przez Indian, a on sam trafił do Siuksów. Teraz wszystko się zmienia. Powrót do cywilizacji to jednak dopiero początek. To, co się wówczas zaczyna, doprowadzi ostatecznie do kolejnej tragedii. Jaka jednak ona będzie? I co jeszcze się wydarzy?

 

Był czas, kiedy wydawnictwo Egmont to właśnie na dziełach Rosińskiego budowało swoją ofertę. Ponad dwie dekady temu, kiedy na polskim rynku obecny magazyn „Świat komiksu” a Klub Świata Komiksu dopiero raczkował, nie było chyba miesiąca by wydawca nie serwował nam któregoś z dzieł tego artysty. Wznowienia kolejnych tomów „Thorgala”, „Skarga utraconych ziem”, „Szninkiel”… „Western” dobrze do nich pasował, ale nie był oczywistym wyborem. To tytuł, który mógł zaginać w zalewie podobnych pozycji. I w pewnym sensie zaginał, raczej zapomniany, choć obecny. A teraz powraca i…

 

Właśnie. Chociaż nie jest to najlepsze czy najsłynniejsze z dzieł ani Van Hamme’a (tu poza „Thorgalem” należałoby wymienić serie „XIII”, „Szninkiel” czy „Largo Winch”), ani Rosińskiego („Yans”, „Skarga utraconych ziem”), „Western” to świetny komiks i przy okazji jeden z najlepszych w swojej kategorii. Ja podobnych opowieści nie lubię, chętnie czytam np. „Lucky Luke’a”, bo nie dość, że mnie śmieszy, to jeszcze daleko mu do bycia westernem. Tymczasem ten komiks mnie kupił. Nie jest wybitny, poziomem przypomina mi serię „Comanche”, ale pozostaje bardzo dobrą opowieścią przygodową.

 

Akcja jest dobra, bohaterowie interesujący, a fabuła, choć nie odkrywcza, przyjemna w odbiorze. Jak zawsze jednak, w przypadku komiksów z nazwiskiem Rosińskiego na okładce, najważniejsze pozostają tu ilustracje. A te są wprost rewelacyjne. „Western” utrzymany jest w tonacja sepii, nawet w scenach nocnych czy zimowych dominują żółcie i brązy. I to genialnie pasuje do nastroju dzikiego zachodu. Co więcej mamy tu zachwycający realizm plansz Rosińskiego, bezbłędnie uchwycone postacie plenery i miejsca i te pięknie malowane dodatkowe plansze. Co w połączeniu ze świetnym wydaniem daje album, który warto poznać. Nie jest to może absolutne musisz-to-mieć (chyba że jest się wielkim fanem obu artystów), jednak i tak to jedna z najciekawszych propozycji w swoim gatunku. I może w końcu doczekamy się po polsku „El Diablo” Briana Azzarello i Danijela Žeželja, wydanego swoją drogą w tym samym, co „Western” roku.

Opis Wydawcy

Osiemnastego lipca 1868 r. Ambrosius Van Deer po długich poszukiwaniach odnalazł swojego czternastoletniego bratanka Eddiego. Chłopak przebywał wśród Siuksów przez dziesięć lat, czyli od dnia, gdy Indianie zamordowali jego rodziców i braci. Ani stryj, największy hodowca bydła na Dzikim Zachodzie, ani bratanek nie spodziewali się, że to rodzinne spotkanie zakończy się prawdziwą tragedią. I na zawsze odmieni ich życie...

 

Oto początek „Westernu” – albumu autorstwa mistrzów komiksu – Grzegorza Rosińskiego i Jeana Van Hamme'a.

 

Pomysłodawcą projektu był Grzegorz Rosiński: „Pewnego dnia zasugerowałem Jeanowi Van Hamme'owi, żeby powtórzyć doświadczenie „Szninkiela” i stworzyć album, dzięki któremu będziemy mogli oderwać się na chwilę od świata Thorgala. Zaproponowałem mu trzy tematy, których nigdy jeszcze nie rysowałem: historię erotyczną, opowieść o piratach i western...”

 

Okazało się, że Van Hamme od wielu lat marzył, żeby napisać scenariusz westernu. Koncentrując się na przedstawianiu losów białych osadników, Van Hamme zachował większość elementów występujących w klasycznych westernach.

 

Jest więc samotny traper, skorumpowany szeryf, banda braci Bass, przed którymi drży cała okolica, śliczna właścicielka rancza, tragiczna miłość, a główny bohater, mimo że nie ma jednej ręki, to niezrównany strzelec. Jednak „Western” w odróżnieniu od filmowych klasyków nie zachowuje tradycyjnego podziału na dobrych i złych, i nie sławi hollywoodzkich cnót. Niczym w greckiej mitologii bohaterowie Van Hamme'a bezskutecznie usiłują uciec od swojego przeznaczenia i popadają przez to w coraz większe tarapaty. Ta niezwykła opowieść została w oryginalny sposób zilustrowana przez Rosińskiego. Kolorystyka plansz utrzymana jest w piaskowej tonacji, dzięki czemu rysunki przywodzą na myśl stare fotografie. Jedynymi elementami ożywiającymi niektóre plansze są intensywnie czerwone plamy krwi, która zresztą leje się w tym komiksie dość obficie.

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Western

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Jean Van Hamme
  • Rysunek: Grzegorz Rosiński
  • Tłumaczenie: Ksenia Chamerska
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Rok Wydania Polskiego: 2/2020
  • Tytuł Oryginału: Western
  • Wydawca Oryginalny: Le Lombard
  • Gatunek: Komiks
  • Liczba Stron: 80
  • Format: 234x312mm
  • Oprawa: Twarda
  • ISBN: 9788328142787
  • Wydanie: III
  • Cena Z Okładki: 59,99 zł
  • Papier: Kredowy
  • Druk: Kolor
  • Ocena: 4/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 2 votes
Kolory: 100% - 2 votes
Scenariusz: 100% - 2 votes
Liternictwo: 100% - 2 votes
Tłumaczenie: 100% - 2 votes
Wydanie: 100% - 2 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!