Złoty Berlin

Opis:

Michał Lipka

SEKS, PRZEMOC I PRZEDWOJENNY BERLIN

 

Komiksy traktujące o latach 20. i 30. XX wieku, nie tylko te wojenne, mają się naprawdę dobrze. Wymieniać ich tytułów nie ma sensu, bo każdy zainteresowany tematem wie o tym najlepiej, ale wszystko to sprawia, że trudno jest powiedzieć w tej kwestii cokolwiek świeżego. Jak więc na tle tego wszystkiego wypada niniejszy album? Cóż, „Złotego Berlina” nie można uznać za arcydzieło, bo to po prostu kryminał w stylu retro, który nie ma ambicji wskoczenia na wyższą półkę i o tym trzeba pamiętać, jednocześnie jednak to kawał niezłej powieści graficznej, która spodoba się miłośnikom gatunku.

 

Rok 1929. Komisarz Gereon Rath, przeniesiony do Berlina, trafia do obyczajówki. Śledztwo w sprawie bandytów zajmujących się produkcją pornografii zmienia się jednak w o wiele bardziej skomplikowaną sprawę, niż można by sądzić. Gdy z kanału wyłowione zostają zwłoki, Rath wikła się w wydarzenia, które mogą go przerosnąć…

 

Na początek chyba warto zacząć od tego, że „Złoty Berlin” to nie dzieło autorskie, a adaptacja. Czego? Powieści Volkera Kutschera. A właściwie cyklu powieści tak popularnego, że doczekał się ekranizacji – i to nie byle jakiej, bo będącej najdroższym serialem w historii niemieckiego przemysłu filmowego. To jednak każdy może sobie przeczytać już na okładce albumu, zostawmy więc te kwestie i przyjrzyjmy się, z czym tu właściwie mamy do czynienia.

 

Kryminały w stylu retor nie są niczym oryginalnym i Volker Kutscher, który swoją karierę literacką zaczął w roku 2008, nie odkrył tym nowego lądu. Przecież nawet nasz rodzimy Marek Krajewski swoją serię o Eberhardzie Mocku zaczął publikować już w roku 1999, a jest to dzieło także czasem akcji zbliżone do „Złotego Berlina”. Wciąż jednak stanowi to pewien element odświeżający skostniały gatunek, a także wprowadzający ciekawy klimat. Abstrahując jednak od tego, niniejsza powieść graficzna to po prostu kawał przyzwoitego kryminały spod szyldu „noir”, ze wszystkim, czego od gatunku się oczekuje.

 

Jest zagadka, jest mrok, są twardzi faceci, piękne kobiety, zalane deszczem ulice, zagrożenie czające się wszędzie, seks, przemoc… Mamy też konkretną akcję, bo bez tego obejść by się nie mogło, a także dobrze uchwycone tło historyczne. Z powieściowym pierwowzorem porównania nie mam, bo go nie czytałem, ale nie czuć tu braków ani cięć, a całość na pewno może pochwalić się dynamiką i tym, że nie zanudza czytelnika.

 

Do tego dochodzi całkiem udana szata graficzna. Dość uproszczona, ale dopracowana i nastrojowa, mająca w sobie pewną nutę prac Joego Kuberta. Całość zaś wieńczy ciekawy wywiad z autorem, ilustrowany szkicami. Miłośnicy powieściowego pierwowzoru na pewno będą z komiksu zadowoleni. Ale i wszyscy fani kryminałów znajdą tu coś dla siebie.

Bnioff

Komiks „Złoty Berlin” powstał, jak dowiadujemy się z informacji na okładce, na podstawie powieści Volkera Kutschera. Bestsellerowa powieść „Śliska sprawa” stała się początkiem całej serii (w sumie siedem tomów) retro kryminałów z komisarzem Gareonem Rathem. Komiks Jyscha zawiera wszystkie najlepsze elementy pierwowzoru, dlatego powinien spotkać się z równie dobrym przyjęciem, co powieść na której bazuje też serial „Babylon Berlin”, bo o nim też nie powinniśmy zapominać omawiając powieść graficzną, która dzięki dynamicznej kresce i czarnobiałej szacie do złudzenia może przypominać scenopis klasycznego filmu noir.

 

Informacja o rozpoczęciu zdjęć do serialu zelektryzowała Jyscha, który po początkowym popłochu, po prostu podwoił wysiłki przy pracy nad swoim epickim projektem. Obawiał się przede wszystkim tego, że jego komiks będzie traktowany jako papierowa wersja serialu, która powstała tylko po to, by odcinać kupony od pierwowzoru. Na szczęście nic podobnego się nie stało, serial pojawił się dużo później i okazał się być rzeczą w zupełnie innym klimacie, niż praca autora „Złotego Berlina”. Przede wszystkim był barwny.

 

W rozmowie z twórcą, która dołączona jest do niniejszego tomu, można przeczytać o niesamowitym procesie tworzenia komiksu, począwszy od zachwytu Jynscha powieścią Kutschera, której lektura podziałała na niego tak inspirująco, że czytając przewijał sobie w głowie klatki filmu, filmu, który teraz my możemy oglądać obcując z jego powieścią graficzną. Rysownik opowiada, jak dobrze współpracowało mu się z twórcą pisarzem, który akceptował wszystkie pomysły i skróty, których wymagało opowiedzenie historii komisarza Ratha w nieco jednak odmiennej formie. Rysownik miał też świadomość, że mierzy się z tematem, który osiągnął ogromną popularność i że trudno mu będzie zadowolić wszystkich, którzy zakochali się w książce.

 

Volkerowi Kutscherowi udało się dotrzeć do serc niemieckich czytelników, pisząc o trudnym i wstydliwym okresie w historii ich kraju z czasów Republiki Weimarskiej chyba głównie dzięki temu, że ubrał historię w konwencję czarnego kryminału. Pojawiają się więc w „Śliskiej sprawie” wszystkie klasyczne elementy niezbędne dla kryminału noir. Są brawurowe sceny akcji nie pozbawiane naturalistycznej przemocy, jest seks, barwne i pełnokrwiste postaci, nie brakuje też zabawnych elementów, a co najważniejsze, kryminał ten traktuje o wciąż aktualnych sprawach, jak manipulowania prawdą czy skrywanie niecnych i brutalnych postępków pod udawaną powierzchownością.
Gdyby chcieć szukać analogii na naszym podwórku, pierwsze co przychodzi na myśl, to wrocławski cykl Marka Krajewskiego z charyzmatyczną postacią komisarza Mocka. Być może też doczekamy się kiedyś powieści graficznej inspirowanej tymi powieściami na porównywalnym poziomie, co „Złoty Berlin”. Rzecz która zadowoli nie tylko miłośników mocnych i wyrazistych komiksów, ale także tych, którzy lubują się w retro kryminałach i pasjami oglądają filmy noir, choć, co możemy dowiedzieć się we wspomnianym wyżej wywiadzie, Autor wzorował się nie tylko postaciami z dawnych czarnych filmów, ale także na takich ikonach, jak James Bond. W warstwie charakterologicznej jednak. Jeśli chodzi o graficzne przedstawienie epoki, w jakiej dzieje się historia opowiedziana w komiksie, czyli w latach 20-tych ubiegłego stulecie, widać trud włożony przez Autora w dokładne przestudiowanie garderoby i sposobu jej noszenia, fryzur oraz wystroju biur i mieszkań.
Trudno podsumować rzecz całą inaczej, niż absolutną pochwałą i zachętą do wielokrotnego doń zaglądania, nikt nie powinien być zawiedziony.

Opis Wydawcy

Berlin, rok 1929. Komisarz Gereon Rath z powodów dyscyplinarnych zostaje przeniesiony z Kolonii do Berlina. Tu trafia do wydziału zajmującego się sprawami obyczajowymi, co traktuje jako degradację. Zaangażowany w sprawę szajki zajmującej się produkcją pornografii odkrywa jednak, że jest ona bardziej skomplikowana niż się początkowo wydawało.

 

Kiedy więc pewnej nocy z kanału w centrum miasta zostają wyłowione zwłoki, Rath postanawia rozpocząć prywatne śledztwo. W jego trakcie będzie musiał stawić czoła rosyjskiej mafii, handlarzom narkotyków, ale też berlińskiej policji, bo szybko nauczy się, że nie może nikomu ufać. Nawet sobie...

 

Złoty Berlin to opowieść o korupcji, spisku i skandalu, dziejąca się na tle Berlina czasów Republiki Weimarskiej. Kraj pogrążony jest w ekonomicznym kryzysie, na ulicach co rusz dochodzi do starć z demonstrującymi „czerwonymi”, nasilają się ruchy narodowo-socjalistyczne. Ten historyczny thriller jest adaptacją bestsellerowego cyklu kryminalnych powieści Volkera Kutschera, który zainspirował powstanie najdroższego serialu w historii niemieckiego przemysłu filmowego.

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Złoty Berlin

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Arne Jysch
  • Rysunek: Arne Jysch
  • Tłumaczenie: Anna Kierejewska
  • Wydawnictwo: Marginesy
  • Rok Wydania Polskiego: 10/2019
  • Tytuł Oryginału: Der Nasse Fisch
  • Rodzaj: Komiks
  • Gatunek: Historia, Sensacja
  • Liczba Stron: 224
  • Format: 170 x 240 mm
  • Oprawa: Twarda
  • ISBN: 9788366335431
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 44,90 zł
  • Druk: Czarno-biały
  • Ocena: 4/6 // 6/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 2 votes
Kolory: 100% - 2 votes
Scenariusz: 100% - 2 votes
Liternictwo: 100% - 2 votes
Tłumaczenie: 100% - 2 votes
Wydanie: 100% - 2 votes

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto