Ariol Tom 5 Co Gryzie Muchę S?

Opis:

Michał Lipka

ARIOL ZNÓW ROZRABIA

 

Jeden mały, niepozorny osioł, a ile potrafi! Ariol to postać, która nie ma w sobie ani szczególnej oryginalności, ani – przynajmniej pozornie – większego potencjału. A jednak, twórcy tej serii zdołali wycisnąć wszystko, co najlepsze z ogranej tematyki gadających zwierząt i typowych dla europejskich komiksów motywów niegrzecznych dzieci, kierujących się specyficzną, rozbrajającą logiką, tworząc znakomite i jakże przy tym dojrzałe dzieło dla odbiorców w każdym właściwie wieku. Dzieło, które autentycznie śmieszy, a jednocześnie skłania do myślenia, dostarczając rozrywki na naprawdę wysokim poziomie.

 

Tytułowy Ariol to upersonifikowany niebieski osiołek, który – jak każde dziecko – nie cierpi szkoły, porannego wstawania z łóżka i podobnych spraw. Nie uczy się najlepiej, ciągle pakuje się w jakieś tarapaty i bez chwili wytchnienia szuka przygód i rozrywki. Jako miłośnik opowieści o Superkoniu, często stara się naśladować swojego idola, ale z chęcią bawi się też w wojnę czy tajnego agenta, a każdą, nawet najzwyczajniejszą codzienną sytuację przekuć potrafi w coś szalonego i niezwykłego. W tym wszystkim nie zapomina też zarówno o przyjaciołach, jak i niespełnionej miłości.

 

Co na bohaterów czeka w tym tomie? Ariol zostaje zabrany przez dziadka do portu, potem wraz z kolegami stara się przetrwać ulewny deszcz, co nie jest łatwe, kiedy nosi się okulary, a później z Ramono i jego ojcem wybiera się na grzyby. Jeśli myślicie, że to koniec to poczekajcie na świąteczną historię, gdzie nasz osiołek broni Świętego Mikołaja, kolejne szkolne kłopoty czy wizytę niespodziewanego gościa, a to tylko część tego, co spotka jego i przyjaciół w tej części!

 

„Ariol” to świetna seria, to nie ulega wątpliwości. Już pierwszy tom był udany – nie do końca spełniony, ale udany. Potem dzieło duetu Emmanuel Guibert / MarcBoutavant zaczęło lepiej wykorzystywać swój potencjał i stało się lekturą bardzo dobrą, momentami wręcz rewelacyjną i ten poziom utrzymuje w najnowszym, piątym tomie. Zabawa z „Co gryzie muchę S.?” jest po prostu przednia. Świetny humor, trochę niegrzeczny, oparty na podobnym typie dowcipów, co „Titeuf”, ciekawe przygody, niezwodna logika bohaterów wzorowana na takich dziełach, jak „Mikołajek”, która popycha ich w ramiona kolejnych dziwnych sytuacji – każdy z tych elementów tu jest na swoim miejscu. Podlany na dodatek nutą satyry i obowiązkowym przesłaniem.

 

A wszystko to zostało znakomicie zilustrowane. Prosta, cartoonowa kreska i wyraziste kolory, które widzicie na okładce to jedno. Znajdziecie je w komiksie, ale oprócz tego czeka tam na Was sporo innych rzeczy, takich, jak świetnie uchwycone tła czy momentami wprost rewelacyjny klimat (gdy do historii wdziera się mrok), budowany za sprawą brudnych barw. Dzięki temu „Ariola” ogląda się z wielką przyjemnością – z taką samą zresztą, z jaką się go czyta. Chyba nie trzeba dodawać już nic więcej, prawda?

 

Jeśli więc szukacie dobrego komiksu dla dużych i małych, takiego, przy którym świetnie będziecie się bawić niezależnie od wieku, zainteresujcie się „Ariolem”. To jedna z najlepszych serii, a poszczególne jej tomy można czytać bez znajomości reszty cyklu. Najlepiej jednak od razu zaopatrzcie się we wszystkie pięć dotychczas wydane części, bo założę się, że na jednej nie poprzestańcie.

Uleczkaa38

"Ariol. Co gryzie muchę S.?" - to tytuł najnowszej i zarazem piątej już odsłony znakomitego, komiksowego cyklu Marca Boutavanta i Emmanuela Guiberta, który przedstawia sobą przezabawne losy Ariola i jego kolegów ze szkoły - czyli bohaterów, którzy mają niesamowity dar do pakowania się w największe kłopoty! Najnowszy zeszyt ukazał się w naszym kraju oczywiście nakładem Wydawnictwa Adamada, zaś o wrażeniach z lektury tej pozycji, postaram się opowiedzieć jak największej w poniższej recenzji.

 

Tradycyjnie już spotkanie z tym komiksem funduje nas sobą zestaw kilkunastu krótkich opowiadań, które wypełniają przygody Ariola i jego kumpli. Tym razem nasz uroczy osiołek będzie miał przyjemność spędzić sporo czasu ze swym najlepszym przyjacielem - Ramono, u dziadków na wsi. To właśnie tam czeka ich m.in. wyprawa na targ, zabawy w marynarzy, liczne gry, czy też wycieczka do lasu. To jednak nie wszystkie przygody niebieskiego urwisa, gdyż dane będzie mu także m.in. pomagać tacie w wymianie samochodowego koła, zmierzyć się z trudnym zadaniem wymiany ekspresu do kawy, czy też wreszcie udać się do okulisty po okulary... Co więcej, nie zabraknie tu również pewnej skomplikowanej sytuacji z tytułową Muchą, czyli zakochaną w Ariolu koleżanką z klasy...

 

Najnowsza odsłona tego znakomitego cyklu funduje nam sobą dokładnie to, czego tylko moglibyśmy od niej oczekiwać. To ciekawe, proste i bardzo konkretne w swym przekazie historie, potężna porcja przedniego humoru, niepowtarzalny klimat ów zwierzęco-ludzkiego świata, jak i przede wszystkim fantastyczna warstwa rysunkowa, która stanowi sobą już znak rozpoznawczy tej komiksowej sagi. Najważniejszym wydaje się jednak to, że ta najnowsza odsłona wciąż utrzymuje sobą wysoki poziom tej sagi, oferując nam dokładnie tę samą porywającą i przezabawną opowieść, jak miało to miejsce w przypadku pierwszej odsłony cyklu!

 

Nie sposób nie docenić tu także szaty ilustracyjnej niniejszego dzieła, którą tworzą znakomite, cartoonowe rysunki. Rysunki ciekawe, pociągnięte prostą i łagodną kreską, a do tego wypełnione naprawdę świetnymi i perfekcyjnie wyselekcjonowanym kolorami. To także wielka szczegółowość i niepowtarzalny klimat, jaki znamy i kochamy od tylu lat. Marc Boutavant zadbał tu bowiem o każdy aspekt tych ilustracji, tak by cieszyły one nasze oczy, niosły wielkie emocje z uśmiechem na czele, jak i przede wszystkim dopełniały sobą treści i fabuły w największym stopniu, w jakim jest to tylko możliwe.

 

Tak pozytywny i spektakularny odbiór tego zeszytu jest nie tylko zasługą ciekawych historii z udziałem Ariola i spółki, ale także i znakomitego ich przekładu na polski język, którego dokonał tu Tomasz Swoboda. To właśnie on przełożył na nasz język przezabawne dialogi bohaterów w taki sposób, by brzmiały one śmiesznie, prawdziwie, ale też i jak najbardziej przystępnie dla polskiego odbiorcy, co z pewnością łatwą sztuką nie było. Nie było choćby i z tego względu, że ów polski przekład musiał być nowoczesny, młodzieżowy, ale też i jak najbardziej przystępny dla polskiego dziecka i nastolatka. Na szczęście udało się, za co należą się tu wielkie słowa uznania pod adresem pana tłumacza.

 

Podsumowując - najnowsza odsłona przygód Ariola gwarantuje nam sobą wspaniałą zabawę, zapewnia przednią rozrywkę i nie pozwala przejść obok tego komiksu z poważną miną! Nie pozwala, gdyż tych kilkanaście obrazkowych historyjek niesie sobą tak duży bagaż humoru i uśmiechu, że nie jest możliwym mu nie ulec. Polecam - zarówno wiernym fanom tego cyklu, jak i też nowym czytelnikom, którzy będą mogli w ten sposób poznać tych wspaniałych bohaterów i ich niecodzienne przygody!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Ariol Tom 5 Co Gryzie Muchę S?

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Emmanuel Guibert
  • Rysunek: Marc Boutavant
  • Tłumaczenie: Tomasz Swoboda
  • Wydawnictwo: Adamada
  • Rok Wydania Polskiego: 6/2019
  • Tytuł Oryginału: Ariol 5 Bisbille Fait Mouche
  • Tytuł Serii: Ariol
  • Gatunek: Komiks
  • Liczba Stron: 128
  • Format: 160x200 mm
  • Oprawa: Miękka
  • ISBN: 9788381180481
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 39,90 zł
  • Papier: Kredowy
  • Druk: Kolor
  • Ocena: 4.5/6 // 6/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!