Listopad

Opis:

Uleczkaa38

LISTOPAD - to bez wątpienia jeden z najsmutniejszych, szarych i zarazem najbardziej nostalgicznych miesięcy w roku... To czas przemyśleń, refleksji i zadumy nad życiem oraz tym, w jakim kierunku zmierzamy. Dlatego też tych 30 zimnych i deszczowych dni może stanowić cenny i ważny punkt wyjścia dla naszych zmian, które mogą uczynić nas szczęśliwszymi... O tym właśnie opowiada m.in. wspaniały i niezwykle poruszający komiks pt. "Listopad", którego autorem jest hiszpański scenarzysta i rysownik - Sebastià Cabot.

 

Ta graficzna opowieść przedstawia nam sobą niezwykle poruszającą, wzruszającą i na wskroś prawdziwą historię związku dwojga osób. Z jednej strony poznajemy Gusa - początkującego pisarza, pracownika w sklepie ze starymi płytami i nie mogącego stworzyć szczęśliwego związku młodego mężczyznę. Po drugiej stronie jawi się nam Clara - młoda, zagubiona w swoim życiu, mieszkająca u lekkodusznej koleżanki i marząca o wyjściu na prostą kobieta. I tak oto przypadkowe spotkanie sprawia, że zostają oni współlokatorami, cieszą się swoją obecnością, wspólnie spędzanym czasem i niezwykłą nicią sympatii, jaka ich łączy... Tyle tylko, że we współczesnym świecie nic nie trwa długo, o czym szybko przyjdzie przekonać się parze głównych bohaterów...

 

Hiszpański autor oferuje nam tym swoim dziełem prostą, niezwykle prawdziwą i szczerą historię o współczesnym świecie, współczesnych nas i współczesnym spojrzeniu na związek dwojga ludzi. Związek, który z jednej strony wypełnia miłość, z drugiej zaś pragnienie stabilizacji i strach przed samotnością oraz kolejną porażką. I choć nie uświadczymy tu wartkiej akcji, nagłych zwrotów wydarzeń i spektakularnych scen, to jednak opowieść ta zachwyca nas sobą, porywa bez reszty i porusza dogłębnie tym, jak bardzo jest prawdziwa. Prawdziwa, a przez to też i bolesna, co jednak w tym przypadku czyni ten tytuł na swój sposób pięknym i wyjątkowym w dobie dzisiejszej efektowności.

 

Fabuła komiksu obrazuje nam sobą kolejne etapy i losy związku Gasa i Clary, które wypełniają nie tylko silne emocje, ale też i przede wszystkim codzienność życia pod jednym dachem. Codzienność, czasami piękna, szczęśliwa i podnosząca na duchu, innym razem wypełniona duszną atmosferą, nieporozumieniami, smutkiem i cierpieniem, a jeszcze niekiedy wątpliwościami, czy to właśnie tak miało wyglądać. Co ciekawe, ów sceny, dialogi i chwile ciszy przeplatają intrygujące wstawki z klasyki dzieł kina i muzyki, które czasami mówią nam więcej o życiu bohaterów, aniżeli setki słów. Głównym wątkiem jest życie naszej pary, aczkolwiek wraz z nim odkrywamy także losy ich znajomych i przyjaciół, które w przejmujący sposób obrazują nam współczesność życia młodych ludzi, która naprawdę nie nastraja nas optymistycznie. Całość wieńczy zaś finał, który z pewnością nas wzrusza, jak i też pozostaje na bardzo długo w naszej pamięci...

 

Wspaniale przedstawia się także szata ilustracyjna tego komiksu, na którą to składają się przyjemne, pociągnięte dość surową kreską i bardzo klimatyczne w swej formie rysunki. Rysunki, skupiające uwagę czytelnika przede wszystkim na emocjach bohaterów, która wypełniają ich twarze. To ciekawe rozwiązanie, gdyż tak naprawdę kadry te przejmują w swe władanie całą tą narrację, nie uwzględniając zbytnio tła i ogólnego planu wydarzeń. To również piękne, subtelne i w głównej mierze pastelowe kolory, które także przyczyniają się sobą do tego, że historia ta jest niespieszną, łagodną i bardzo poetycką opowieścią o współczesnym ujęciu miłości i związku dwojga osób...

 

Wielką siłą tej pozycji jest jej uniwersalizm. Uniwersalizm miejsca, jak i przede wszystkim kreacji głównych bohaterów, w których to bez trudu odnajdziemy samych siebie, jak i też naszych bliskich, czy też dobrych znajomych. Gas i Clara to współcześni, zagubieni, żyjący w poczuciu niepewności jutra, ale też i własnych pragnień, młodzi Europejczycy. I nie ma znaczenia, czy są to Hiszpanie, Włosi, czy też Polacy, gdyż ich emocje, przeżycia i doznania są dokładnie takie same dla każdego człowieka w ich wieku. Myślę, że dzięki temu też komiks tem jest tak inny, ważny i szczery dla każdego odbiorcy.

 

Niniejsze dzieło Sebastii Cabota, to swoisty romans naszych czasów. Romans, powieść obyczajowa oraz dramat w komiksowym ujęciu, które pozwala spojrzeć na zagadnienie związku i miłości w niezwykle intrygujący i inteligentny sposób. Jak już wspominałam powyżej, zawarte w tej pozycji obrazy mówią nam sobą bowiem tak wiele o ludzkich emocjach, iż momentami naprawdę trudno nam uwierzyć w to, że mamy do czynienia z literacką fikcją. Komu polecam sięgnięcie po "Listopad"? Myślę, że przede wszystkim sympatykom mądrej, ambitnej i bardzo intymnej twórczości komiksowej, która skupia się na tym, co dotyczy nas i naszego życia w największym stopniu. Polecam - naprawdę warto!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Listopad

Dodatkowe informacje:


Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 2 votes
Kolory: 100% - 2 votes
Scenariusz: 100% - 2 votes
Liternictwo: 100% - 2 votes
Tłumaczenie: 100% - 2 votes
Wydanie: 100% - 2 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!