Reszta Świata

Opis:

Michał Lipka

KONIEC ŚWIATA

 

„Jak zachować człowieczeństwo, starając się przetrwać za wszelką cenę?” – tak brzmi opis, jaki znajdziecie na czwartej stronie okładki tego albumu. Pod tymi słowami może kryć się wszystko, jeśli więc nie chcecie sobie niczego zdradzać i po prostu przeczytać kawał dobrego, mocnego i emocjonującego komiksu, darujcie sobie czytanie jakichkolwiek informacji i sięgnijcie po „Resztę świata”. Naprawdę warto, a zaskoczenie, jakie serwuje nam autor będzie tym większe. Jeśli jednak zechcecie dowiedzieć się czegoś więcej, uprzedzam: czytacie na własną odpowiedzialność.

 

To mógł być piękny dzień. Ładna okolica, spokój, dobra pogada, porośnięte zielenią wzgórza, ostatnie wolne dni wakacji, rodzinny wypad… Nad wszystkim jednak od początku wisiały czarne chmury. Marie, zmęczona życiem nauczycielka, wybrała się w podróż wraz z synami do malowniczo położonego Cazeaux, by przetrawić problemy rodzinne – a dokładniej zdradę męża, który porzucił ją właśnie dla dużo młodszej kochanki. Zostawiwszy dzieci pod opieką, kobieta powoli zaczyna przygotowywać się do powrotu do zwykłego życia i widywania małżonka, którego najchętniej zobaczyłaby ale martwym, kiedy zaczyna dziać się coś dziwnego. Już uciekające zwierzęta wydają się być dostatecznym ostrzeżeniem, gdy jednak nad okolicą rozpętuje się burza, jakiej Marie nigdy nie widziała na oczy, a trzęsienie ziemi rujnuje wszystko wokoło, kobieta rusza odnaleźć swoje dzieci. Przemierzając zniszczone w kilka chwil Cazeaux, nie ma jeszcze pojęcia, że to, co właśnie się wydarzyło, było jedynie wstępem. Zaczyna się wielka wyprawa i walka o przetrwanie, która dla każdego biorącego w niej udział może się skończyć śmiercią…

 

Sięgając po ten album nie wiedziałem czego się spodziewać. W oko wpadła mi szata graficzna, choć oceniając całość po okładce, niemiałem jeszcze najmniejszego pojęcia, jak świetny ostatecznie okaże się wygląd wnętrza. Nie próbowałem zastanawiać się nad tym, co przyniesie fabuła, dałem się jej po prostu porwać. A porwać było czemu. Może opis brzmi kiczowato i wydaje się być kolejną opowieścią z cyklu z życia wzięte, ale autorowi udało się wycisnąć z niego kawał dobrej, wciągającej opowieści, która mocno czerpie z najlepszych dzieł gatunku postapo.

 

„Reszta świata” zaczyna się niewinnie, potem dostajemy szalony popis zniszczeń wywołanych przez naturę, wreszcie autor serwuje nam historię o najgorszych stronach ludzkiej natury, kiedy bohaterowie, zmuszeni żyć w niewielkiej społeczności, gdzie coraz bardziej zaczyna wszystkiego brakować, dopuszczają do głosu pierwotne instynkty. W tym momencie opowieść zaczyna nieco szwankować, bo przemiana zdaje się nieco pospieszona, ale to drobiazg, bo album wywołuje duże emocje, wciąga, intryguje i potrafi skłonić do zastanowienia się.

 

A wszystko to doskonale zilustrowane, w sposób przypominający mi pracę Hermanna Huppena, gdzie dość prosto, choć realistycznie ukazane postacie, wrzucone zostają do realistycznie, drobiazgowo ukazanego świata. Zaczynając od widowiskowej, niemal przerażającej burzy, przez epickie i pełne rozmachu plenery z apokaliptyczną wręcz wizją rozpadającego się świata, po doskonale uchwycone spokojne plenery i zdewastowane miasta – wszystko tu robi wielkie wrażenie i wywołuje emocje większe nawet niż treść. Szkoda, że na ciąg dalszy przyjdzie nam poczekać, ale jakikolwiek by on nie był (a nie wątpię, że będzie świetny) po pierwszą część absolutnie warto jest sięgnąć.

Uleczkaa38

Motyw post apokaliptyczny wciąż święci trumfy na kartach literackiej powieści, jak i też komiksowej sztuki. Wciąż fascynują nas opowieści o przerażającej wizji nieodległej przyszłości, która nie oferuje sobą niczego dobrego, a jedynie bezprawie, zniszczenie i śmierć. I choć uwielbiamy ten nurt, to bardzo trudno jest odnaleźć wśród reprezentujących go tytułów taki, który zaskoczy nas swoją świeżością w zakresie ujęcie tego tematu. Oto jednak dziś chciałabym opowiedzieć o takim dziele, a mianowicie wspaniałym komiksie Jeane'a-Christophe'a Chauzy pt. "Reszta świata", który to ukazał się nakładem Wydawnictwa Non Stop Comics.

 

Fabuła tej graficznej opowieści rozpoczyna się od bardzo prozaicznej i zwyczajnej narracji o wyprawie na łono natury pewnej francuskiej rodziny. Marie i jej dwaj synowie, postanawiają wykorzystać ostatnie dni letnich wakacji, udając się do urokliwej miejscowości - Cazeaux. Tam, pozostawiwszy synów pod opieką zaufanych osób, Marie udaje się na samotną przejażdżkę po okolicy. Kobieta nie podejrzewa w najśmielszych snach tego, że ta okaże się najtrudniejszą wyprawą w jej życiu i walką o przetrwanie, gdy oto nagle rozpętuje się wyniszczającą burza, a po chwili nastaje czas przerażającego trzęsienia ziemi. To jednak tylko preludium do tego, co nastanie po kataklizmie, czyli apokaliptycznej walki o to, kto przeżyje w tej zupełnie nowej rzeczywistości...

 

Niniejsze dzieło Jeane'a-Christophe'a Chauzy, zaprasza nas sobą do poznania niezwykle intrygującej, klimatycznej i nacechowanej wielką tajemniczością opowieści spod znaku przygody, dramatu i post apokaliptycznej fantastyki. Opowieści, która po bardzo zwyczajnym początku i już nieco bardziej widowiskowym rozwinięciu akcji, zaskakuję nas zupełnie kierunkiem swojej narracyjnej ścieżki, która przybiera nagle szaty jednej z najmroczniejszych i spektakularnych historii o walce o przetrwanie, jakie tylko miałam okazję poznać. I to właśnie ów zaskoczenie i nieszablonowy pomysł na rozwinięcie tej narracji, wydają się stanowić w największym stopniu o sile i wielkości tego komiksu, który to nie ma absolutnie żadnych słabych stron.

 

Pod względem fabularnym rzecz prezentuje się wielce okazale, dając nam tutaj możliwość uczestnictwa w interesującym, zadbanym w każdym względzie i pasjonującym do ostatniej strony scenariuszu wydarzeń. Scenariuszu, którego kolejnego elementy - rodzinna wyprawa na prowincję, nagły atak burzy i trzęsienie ziemi, walka o życie, próby odnalezienia się w post apokaliptycznej rzeczywistości, jak i wreszcie walka z ludźmi, tworzą wspólnie barwną, nieustannie nas zaskakującą i niepowtarzalnie klimatyczną całość. Znajdziemy tu walkę z siłami przyrody, kształtowanie się nowych społecznych porządków, jak i wreszcie konfrontację z najpodlejszą stroną ludzkiej natury. Całość wieńczy zaś mocny, ale też i obiecujący sobą ciąg dalszy finał!

 

Równie efektownie przedstawia się szata ilustracyjna tego dzieła, za którą to odpowiada sam autor komiksu. Zaoferował on nam tu bowiem bardzo przyjemne dla oka, pociągnięte lekką kreską, ale przy tym dość kanciaste w swej formie rysunki, które cechuje przede wszystkim wielka szczegółowość. To również znakomite kolory, które w scenach sprzed apokalipsy stanowią bardzo barwne i jasne kolory, zaś już po trzęsieniu ziemi, przybierają one odcienie pasteli i szarzyzny. Największe wrażenie wywierają tu na nas z pewnością obrazy wyniszczonych miast, które z jednej strony zachwycają nas swoim rozmachem i drobiazgowością, z drugiej zaś przerażają niezwykłą autentycznością...

 

Wielką siłą tej opowieści jest z pewnością jej realizm. Realizm postaci, ludzkich zachowań, czy też choćby wspominanego powyżej obrazu zniszczeń, z którego to powinni czerpać inspirację wszyscy filmowi twórcy dzieł tego nurtu. Najbardziej w tym względzie uderzające jest to, że w chwili apokalipsy i jej następstw, nie jest możliwym pozostanie takim samym, jak przedtem. Najlepiej obrazuje to nasza główna bohaterka - Marie, która z troskliwej i spokojnej matki, zamienia się w najprawdziwszą wojowniczkę, która dla swych najbliższych zrobi absolutnie wszystkie, by ci byli tylko bezpieczni. Myślę, że dzięki temu komiks ten jest też tak bardzo inny, od wielu tytułów spod znaku post apo.

 

Graficzna powieść "Reszta świata", to bez wątpienia jeden z najlepszych, najciekawszych i najbardziej zaskakujących komiksów tego roku, jakie tylko ukazały się na naszym polskim rynku. To znakomity pomysł, perfekcja jego wykonania oraz porywający klimat i emocje, wobec których nie można przejść objętym. Tym samym też tytuł ten potwierdza fakt, że francuski komiks wciąż ma się bardzo dobrze. Nie pozostaje mi zatem nic innego, aniżeli polecić z jak największym przekonaniem sięgnięcie po ten tytuł, co też i niniejszym czynię. Polecam - naprawdę warto!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Reszta Świata

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Jean Christophe Chauzy
  • Tłumaczenie: Wojciech Birek
  • Wydawnictwo: Non Stop Comics
  • Rok Wydania Polskiego: 5/2019
  • Tytuł Oryginału: Le Reste Du Monde
  • Gatunek: Komiks
  • Liczba Stron: 120
  • Format: 242x322mm
  • Oprawa: Twarda
  • ISBN: 9788381107877
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 59,90 zł
  • Druk: Kolor
  • Ocena: 4.5/6 // 6/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 2 votes
Kolory: 100% - 2 votes
Scenariusz: 100% - 2 votes
Liternictwo: 100% - 2 votes
Tłumaczenie: 100% - 2 votes
Wydanie: 100% - 2 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!