Gdy Zapłaczą Cykady Tom 2 Księga Dryfującej Bawełny

Opis:

Michał Lipka

TE SAME CYKADY, INNY PŁACZ

 

Sięgając po pierwszy tom „Gdy zapłaczą cykady” nie wiedziałem właściwie czego się spodziewać. I nie chodzi o fabułę, bo ta akurat w pewnym stopniu była mi jasna, ale o samo wykonanie. Mimo iż mangi, nawet te będące adaptacjami anime, gier i innych rzeczy są udane (a i spotkałem kilka genialnych ich przedstawicieli), wciąż nie potrafię do końca przekonać się do tego typu dzieł. Na szczęście niniejsza seria okazała się naprawdę udana, a choć pierwszy tom był rzeczą zamkniętą, byłem ciekaw co autor przygotował w kolejnych częściach. Jakie było moje zdziwienie, kiedy zaczynając lekturę „Księgi dryfującej bawełny” trafiłem znów w to samo miejsce. Ten sam bohater, ten sam początek, te same wydarzenia… Co się dzieje? Alternatywna wersja czy może coś zupełnie innego? Cóż, o tym musicie przekonać się sami, ale szansa na przeżycie raz jeszcze przygód Keiichiego, tylko że jednak innych, z zupełnie inaczej rozłożonymi akcentami, okazała się naprawdę ciekawym doświadczeniem. Lepszym nawet od „Księgi uprowadzenia przez demony”.

 

Nastoletni Keiichi przeprowadza się do górskiej wioski Hinamizawy, gdzie zaprzyjaźnia się z kilkoma dziewczynami, a z jedną z nich zaczynają łączyć go nieco bliższe stosunki. Miło spędza czas, wszyscy razem bawią się, żartują, ale ich sielankę przerywa odkrycie informacji o morderstwie, które miało miejsce w tej okolicy – morderstwie wciąż jakże zagadkowym. Keiichi postanawia przyjrzeć się sprawie z bliska i odkryć co właściwie dzieje się w tym niemalże odciętym od świata miejscu. Jednocześnie przekonuje się, że jego znajome mogą mieć z tym wszystkim o wiele więcej wspólnego, niż byłby gotów przyznać…

 

Kiedy zacząłem czytać ten tom „Cykad”, a zarazem zacząłem także myśleć o zrecenzowaniu go, postanowiłem, że w tym miejscu porównam go z serią filmów „Boogeyman”. Jeśli kojarzycie tylko trylogię z lat 2005-2008, nie zrozumiecie dlaczego, ale każdy kto pamięta tetralogię Ulliego Lommela zapoczątkowaną w roku 1980, zna już powód. Druga i trzecia część tej serii były bowiem niczym innym, jak tymi samymi filmami, co jedynka. Autor dokręcił nieco scen, a całą pierwszą część umieścił jako wspomnienia/sny. W ten sposób po raz drugi i trzeci sprzedał widzom dokładnie to samo. Zrezygnowałem jednak z takich porównań, bo drugie „Cykady” nie są tym samym, co jedynka. Owszem mamy te same postacie, wydarzenia i miejsce akcji, ale różnią się szczegóły, które z czasem urastają do rozmiarów wątków wiodących.

 

„Księga nawiedzenia przez demony” była bardziej skupiona na grozie, morderstwach i niepewności. „Bawełna” idzie inną drogą, bo od początku koncentruje się na relacjach między bohaterami, rozdwojeniu jaźni (?) jednej z dziewczyn i wątku miłosnym, który związany zostaje między Keiichim, a jedną z osobowości (?) jego przyjaciółki. Atmosfera jest inna, bardziej sielska, lekka, ale nie brak tu grozy i niepewności. Więcej za to mamy tła obyczajowego, poznajemy lepiej rodziców głównego bohatera, a także samą Hinamizawę. Co jest dla mnie jak najbardziej na plus, bo właśnie wątki przyziemne, życiowe i romantyczne zawsze do mniej najbardziej trafiają. Za to uwielbiam horrory Stephena Kinga, w których to, co niezwykłe, nie atakuje nas z każdej strony. I to kupiło mnie w tym tomiku.

 

Na plus zmieniła się też szata graficzna, która zachowała podobną stylistykę i lekkość, ale więcej w niej detali i swoistej ostrości. Świetnie też oddaje zarówno słodycz, urok, jak i mrok całości. Efekt finalny, łącznie z nieco spowolnionym, stonowanym scenariuszem, ukazującym nam inną stronę znanych już wydarzeń i puszczającym oko do czytelników znających poprzednią część, jest znakomity. Lektura „Bawełny” okazała się dla mnie wciągającym i emocjonującym przeżyciem, tym przyjemniejszym, że rozpisanym na blisko pół tysiąca stron. Dlatego polecam gorąco i mam nadzieję, że kolejne części utrzymają tak znakomity poziom.

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Gdy Zapłaczą Cykady Tom 2 Księga Dryfującej Bawełny

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Ryuukishi07
  • Rysunek: Yutori Houjyou
  • Tłumaczenie: Katarzyna PodlipskaAgata Rosińska
  • Wydawnictwo: Waneko
  • Rok Wydania Polskiego: 2/2016
  • Tytuł Oryginału: Higurashi No Nakukoroni Watanagashi-Hen
  • Tytuł Alternatywny: Higurashi When They Cry: Cotton Drifting Arc
  • Tytuł Serii: Gdy Zapłaczą Cykady (Tom 2)
  • Rodzaj: Komiks
  • Gatunek: Manga
  • Liczba Stron: 474
  • Format: 135x195mm
  • Oprawa: Miękka
  • ISBN: 9788365229199
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 27,99 zł
  • Papier: Offsetowy
  • Druk: Czarno-biały
  • Ocena: 4.5/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!