Nomen Omen Tom 1 Całkowite Zaćmienie Serca

Opis:

Michał Lipka

PRZEROST FORMY NAD TREŚCIĄ

 

Nie każdy dobry pomysł da się przekuć w dobrą opowieść i „Nomen omen” jest tego dobrym przykładem. Sama idea bohaterki daltonistki brzmiała intrygująco, a przekartkowanie komiksu, który zilustrowany został w pozornie czarnobiały sposób pozytywnie nastroiło mnie do całości. Niestety lektura albumu nie wypadała już tak dobrze. Fabularnie bowiem to dzieło bardzo mocno przeciętne, wpasowujące się w stylistykę niezliczonej fantastyki młodzieżowej pokroju „Zmierzchu” (podtytuł „Całkowite zaćmienie serca” mówi wszystko) i jemu podobnych historii. Czyta się to szybko, ale niezbędne w tym wypadku lekkość i umowność, zastąpiła śmiertelna powaga. W konsekwencji powstało coś, co spodoba się jedynie niewymagającym nastolatkom, a nie taki chyba był zamysł autorów.

 

Becky jest dziewczyną, jakich w Nowym Jorku wiele. Nieco szaloną, nieco pokręconą, bystrą. Lubi fotografować i wrzucać swoje zdjęcia na Instagram, chociaż cierpi na achromatopsję – nie widzi kolorów, przez co jej prace bywają nietypowe. Wszystko wydawałoby się jak najbardziej normalne, gdyby nie kilka drobiazgów: dziewczyna ma pewne tajemnice, a na dodatek nękają ją dziwne wizje. Aż pewnego dnia odkrywa, co właściwie dzieje się w jej życiu…

 

Podstawowe zarzuty wobec tego komiksu mam trzy: przerost formy nad treścią, przesyt nieprzekonujących wątków fantastycznych i nadmierna powaga. Można by było dodać do tego infantylność, chaos i parę innych drobiazgów, ale mieszczą się one w tych właśnie zarzutach. Magia, czarownice, dziwne wydarzenia, władający pewnymi mocami strażnicy, wizje… Gdyby z tego żartować, gdyby dodać umowności mogło być naprawdę dobrze. Albo gdyby stonować wątki, skupić się na tajemnicy, a nie popisach w stylu „Ostatniego władcy wiatru”, do którego „Nomen omen” całkiem blisko – tak pod względem wykorzystania fantastyki, jak i poziomu. Jeszcze bliżej jest tej opowieści jednak do „Username: Evie”, dość świeżego, ale już – słusznie zresztą – zapomnianego komiksu stworzonego przez… youtubera.

 

W skrócie: niepoważna fantastyka została tu ukazana w jak najbardziej poważny sposób, a to mocno zgrzyta. Poza tym postacie są skrojone prosto, a emocje w ich wykonaniu wydają się jakieś sterylne i nie poruszają. Udała się natomiast szata graficzna, w której pobrzmiewają echa umowności, jakiej brak fabule. Kreska jest czysta, z cartoonowo-mangowymi naleciałościami, ale miła dla oka. Kolor też jest niezły, najlepszy w czarnobiałych sekwencjach, kiedy nie ma zbyt dużo komputerowych popisów, królują natomiast przyjemnie stonowane odcienie sepii – a tych jest najwięcej.

 

Całość jednak pozostaje przewidywalną, mocno naciąganą rozrywką dla niewymagających nastolatków. Nie ma tu głębi, jest za to sporo efekciarskich popisów i namnożenie nieprzekonujących elementów nie z tej ziemi. Jak najlepiej zabrać się za rzecz tego typu pokazali nam twórcy wydanego przez Non Stop Comics razem z „Nomen omen” albumu „Bodycount”. Szkoda, że Camagini i Bucci nie poszli tą drogą.

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Nomen Omen Tom 1 Całkowite Zaćmienie Serca

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Marco B. Bucci
  • Rysunek: Jacopo Camagni
  • Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
  • Wydawnictwo: Non Stop Comics
  • Rok Wydania Polskiego: 3/2019
  • Tytuł Oryginału: Nomen Omen Vol. 1: Total Eclipse Of The Heart
  • Tytuł Serii: Nomen Omen (Tom 1)
  • Wydawca Oryginalny: Panini Comics
  • Gatunek: Komiks
  • Liczba Stron: 98
  • Format: 170 x 260 mm
  • Oprawa: Miękka
  • ISBN: 9788381107822
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 40,00 zł
  • Papier: Kredowy
  • Druk: Kolor
  • Ocena: 3/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!