Death Save

Opis:

Uleczkaa38

"DEATH SAVE" - pod tym intrygującym tytułem kryje się w mej ocenie jeden z najlepszych komiksów, jakie to pojawiły się tego roku w naszym kraju. Niniejsze dzieło Rune Ryberga oferuje nam bowiem sobą porywającą, wypełnioną akcją, humorem i silnym emocjami wyprawę do epoki lat 80-tych i 90-tych, a na dodatek czyni to w bardzo widowiskowej i fantastycznej formie!

 

O czym opowiada ta literacka perełka...? Otóż o losach dwóch nastoletnich, najlepszych kumpli - Ricka i Bassa, których to codzienność wypełnia włóczenie się po centrach handlowych, gra na konsolach oraz zajadanie niezdrowymi fast foodami. Od czasu do czasu też - głównie z inicjatywa Ricka, dokonują pewnych drobnych rozbojów, pakując się przez nie najczęściej w nie lada kłopoty i tarapaty. Jedynak ta beztroska, spędzana na zabawie, paleniu zioła i zwariowanych pomysłach młodości, musi kiedyś się zakończyć. Zakończyć w spektakularnym stylu, który będzie wymagał podjęcia trudnych decyzji, jak i też wielkiej odwagi...

 

Niniejszy powieść graficzna - bo tak należy ją odbierać z uwagi na potężne gabaryty (blisko 250 stron), stanowi sobą piękną, poruszającą, a przy tym wypełnioną intrygującą akcją i rozśmieszającą nas swoim humorem narrację o symbolicznym "końcu lata", czyli w tym przypadku dorastaniu głównych bohaterów. Dorastaniu, ale też i próbie konfrontacji beztroskiego i lubującego się w rozrabianiu Ricka, z wrażliwym, pełnym pasji i marzeń oraz spokojniejszym z natury Bassem. I to właśnie ten motyw wydaje się być tu kluczowym, najważniejszym, najbardziej nas interesującym, a przy tym czyniącym ten komiks tak barwnym...

 

Bardzo ciekawie jawi się sam pomysł na charakter tej opowieści, czyli osadzenie typowo ludzkiej historii, w świecie fantastycznych potworów, przypominających sobą coś na wzór zwierząt. Zachowują się one jak ludzie, mówią ludzkim głosem i zajmują ich ludzkie sprawy, od zabawy począwszy, a na pierwszych miłościach skończywszy. I to właśnie w tej przedziwnej rzeczywistości osadzono fabułę tego dzieła, czyli sceny obrazujące codzienność Ricka i Bassa, wypełnioną zabawami, rozrywkami, włóczęgami, drobnymi przestępstwami itd... Jednocześnie każda kolejna strona przybliża nas coraz bardziej to nieuchronnej konfrontacji przyjaciół, która dla jednego z nich oznacza szansę na lepsze życie, a dla drugiego koniec beztroskiej miłości... Dzieje się tu bardzo dużo, często w iście zawrotnym tempie, zaś całość wieńczy mocny i poruszający finał!

 

Podobnie, jak w przypadku scenariusza, tak równie wiele pochwał możemy wyrazić tu względem szaty ilustracyjnej tej pozycji. Rune Ryberg przygotował tu dla nas bardzo intrygujące, pociągnięte nieregularną kreską, a tym samym przypominające sobą nieco chaotyczne formy rysunki, które wypełniają dodatkowo bardzo ciemne i mocne kolory. To również znakomite kadrowanie, dbałość o najmniejsze szczegóły i drobiazgi, jak i też chociażby wspaniały efekt ukazywania emocji na twarzach bohaterów, które to - przypomnijmy, nie są ludzkie. Tym samym też ilustracyjna całość przybiera tu bardzo klimatyczną, charakterystyczną i niezwykłą w swym charakterze komiksową formę...

 

Spotkanie z tą powieścią niesie sobą wielką przyjemność, wspaniałą rozrywkę, moc uśmiechu, ale także i chwile refleksji nad tym, jak trudnym i ważnym w życiu każdego z nas jest, bądź też był ten okres, gdy z beztroskiej młodości, wkraczało się nagle w poważną dorosłość... W przypadku tego dzieła, odczucie to jest tym głębsze, iż zobrazowane na losach dwóch kumpli, których to przyjaźń nie może przetrwać tego "przejścia". I choć całość cechuje rozrywkowy i zabawny charakter, to gdzieś w tle ukryty jest także i smutek związany z tym, że czasami musimy się z kimś pożegnać na zawsze, by móc iść do przodu... Nie wiem, czy taki był zamiar autora, ale dla mnie ten aspekt lektury był najciekawszy i najważniejszy...

 

Powieść graficzna "Death save", to bez wątpienia jedna z najbardziej zaskakujących, nieoczywistych, a przy tym intrygujących odsłon gatunku, z jakim to miałam tylko przyjemność się zetknąć. To inteligencja, emocje i mimo wszystko prawda o życiu z jednej strony, z drugiej zaś zabawa, humor, przygoda i fantastyczny anturaż. Dlatego też cieszę się, że miałam okazać poznać ten tytuł, jak i też zachęcam do tego samego także wszystkich innych miłośników komiksu, którzy z pewnością będą nim co najmniej w pełni usatysfakcjonowani. Polecam - naprawdę warto!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Death Save

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Rune Ryberg
  • Rysunek: Rune Ryberg
  • Tłumaczenie: Maria Lengren
  • Wydawnictwo: Timof I Cisi Wspólnicy
  • Rok Wydania Polskiego: 2/2019
  • Tytuł Oryginału: Death Save
  • Gatunek: Komiks
  • Liczba Stron: 248
  • Format: 195x270 mm
  • Oprawa: Miękka
  • ISBN: 9788365527905
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 99 zł
  • Druk: Kolor
  • Ocena: 6/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!