Karneval Tom 6

Opis:

Michał Lipka

JEDNAK SIĘ UDAŁO

 

Szósty tomik „Karnevala” nie zawodzi – a mógł. Po tym, jak poprzedni okazał się tak pozytywnym zaskoczeniem, autorka mogła nie utrzymać takiego poziomu. Poza tym w finale zapowiedziała rzeczy tak rozbudzające apetyt, że łatwo było im nie podołać. Tym bardziej, że nie dotarliśmy jeszcze nawet do połowy opowieści, a więc tak rozstrzygające rzeczy, jak się wydawało, nie miały szans pojawić się na jej stronach już teraz. A jednak TouyaMikanagi zdołała znakomicie poprowadzić akcję i zaserwowała miłośnikom naprawdę znakomity tomik.

 

Nai znów miał atak i słyszał głos Karoku. Tym razem jednak sytuacja zmieniła się, bo przyjaciel naszego bohatera zaczął prosić go o pomoc. „Niedługo mnie zabiją. Pospieszcie się”. Karoku okazuje się przebywać w Dymnej Rezydencji. CYRK już kiedyś zaatakował to miejsce, wtedy jednak okazało się, że niesłusznie. Teraz nie może popełnić tego błędu po raz drugi, jednakże mimo to Hirato zdecydował się zaatakować ich jako CYRK właśnie, zamiast bawić się w podchody i udawanie. Nie zamierza jednak postępować zbyt pochopnie, dlatego atak przygotowuje drobiazgowo i w przemyślany sposób.

 

W końcu nadchodzi ta chwila. CYRK ma nadzieję wziąć przeciwników z zaskoczenia, ale wszystko i tak zmierza do otwartej konfrontacji. Gdy bohaterowie rozdzielają się, by zinfiltrować teren i znaleźć Karoku, zaczyna się walka. Wkrótce ze wszystkich stron zaczynają nadciągać setki bestii, a czas ucieka. Czy wszystko miało jedynie zwabić ich na miejsce? A może dzieje się tu coś o wiele bardziej szalonego, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać?

 

Szósty tom „Karnevala” to nic innego, jak wypełniona po brzegi akcją opowieść, którą czyta się właściwie jednym tchem. I na tym można by skończyć, bo do tego głównie ogranicza się wszystko tym razem. Ale głównie nie znaczy, że jedynie, więc dla formalności przyjrzę się też tym mniej widocznym, choć wcale nie mniej istotnym elementom, które znają wszyscy miłośnicy serii, ale warto je przypomnieć ewentualnym nowym odbiorcom.

 

Co zatem tutaj mamy? Przede wszystkim dużo uroku, szczyptę humoru i całkiem sporo tajemnic. Do tego dochodzi udany klimat, a wspierają go interesujący bohaterowie. Oczywiście są to chłopcy typowi dla mang kobiecych, ale dla facetów ich prezentacja nie powinna stanowić problemu przeszkadzającego w jakikolwiek sposób w odbiorze. Wszystko wieńczą udane rysunki, raczej unikające mroku i dosadności, a także standardowo dobre wydanie.

 

Miłośnicy pełnych uroku mang z tajemnicami dla dojrzalszych czytelników będą z „Karnevala” zadowoleni. To dobra manga, do poznania której zachęcam. Nawet jeśli z początku rozkręca się bardzo powoli.

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Karneval Tom 6

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Touya Mikanagi
  • Rysunek: Touya Mikanagi
  • Tłumaczenie: Magdalena Rokita
  • Wydawnictwo: Waneko
  • Rok Wydania Polskiego: 5/2014
  • Tytuł Oryginału: カーニヴァル 6 [Kānivaru 6]
  • Tytuł Alternatywny: Karneval 6
  • Tytuł Serii: Karneval
  • Rodzaj: Komiks
  • Gatunek: Manga
  • Liczba Stron: 194
  • Format: 125x175 mm
  • Oprawa: Miękka
  • ISBN: 9788363769611
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 19,99 zł
  • Papier: Offsetowy
  • Druk: Czarno-biały
  • Ocena: -

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!