Dragons Rioting Tom 7

Opis:

Michał Lipka

SIURTARO TOUCHPANEL KONTRA EMMA

 

W „Dragons Rioting” nadszedł czas na kolejną walkę. A co to oznacza, wiedzą wszyscy ci, którzy czytali choć jeden z poprzednich tomów serii. Dużo wymyślnych technik, dużo humoru i przede wszystkim mnóstwo scen ukazujących majteczki, wyzywające pozy i podskakujące biusty. Czyli to, czego miłośnicy tej mangi oczekują.

 

Rintaro wpadł na pomysł, jak zaprowadzić pokój w Męskim Czyśćcu – postanowił sam zostać Smokiem, pokonać resztę i w ten sposób ustabilizować sytuację w szkole. Niestety nie przemyślał tego oświadczenia. Teraz chce się ze wszystkiego wycofać, ale słowo się rzekło. Jest już na językach wszystkich, nie może się wycofać, a na dodatek okazuje się, że musi zdobyć poparcie uczniów. Niestety, jak szybko się przekonuje, nie jest to takie łatwe. Za namową przyjaciół, którzy wspierają go w jego staraniach, zaczyna więc kandydować na przewodniczącego szkolnego samorządu.

 

I tu właśnie na scenę wkracza ona, uczennica zza granicy, blond włosa Emma, która w Męskim Czyśćcu zjawia się w poszukiwaniu niejakiego Siurtaro Touchpanela. Jednocześnie postanawia także zgłosić swoją kandydaturę w wyborach na przewodniczącego. Pech chce, że z miejsca zyskuje wielką popularność. Przyjaciele Rintaro starają się znaleźć na nią jakieś haki, a tymczasem on sam znajduje się w coraz większym niebezpieczeństwie…

 

Jeśli szukacie świeżości, oryginalności, przełamywania schematów, ważkiej tematyki i inteligentnej fabuły, „Dragons Rioting” nie będzie mangą dla Was. To w końcu czysta, nieskomplikowana rozrywka, pełna niewyszukanego humoru, która, nie bacząc na logikę, snuje nam pełną łagodnej erotyki i walk opowieść zbudowaną właściwie z samych gatunkowych klisz. Jedynie całkiem spora dawka żartów z popkulturowych motywów i znanych dzieł gatunku shounen obecna w każdym tomie, dodaje całości lekkości i umowności.

 

Ale czy to źle? Nie, jeżeli nie macie co do tytułu ambitnych oczekiwań. Ja nie miałem, chciałem się pośmiać, chciałem fabuły na odstresowanie i zrelaksowanie, nawet jeśli treść miałaby być fabularną bzdurką – i właśnie coś w tym stylu dostałem. W końcu przecież takie historie też są potrzebne, a „Dragons Rioting” to całkiem udany przedstawiciel własnego gatunku. Lekki i przyjemny w odbiorze, dobrze narysowany i mający swój urok.

 

Kto chce się pośmiać i pooglądać bitwy przeczące prawom fizyki plus solidną porcję seksownych kobiecych ciał, ten będzie z serii zadowolony. Przy okazji znajdzie tu też czasem poważniejszą nutę, a nawet pewne przesłanie. Wszystko to dość dobrze ukryte pod płaszczykiem sprośnych żartów, ale jednak obecne.

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Dragons Rioting Tom 7

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Tsuyoshi Watanabe
  • Rysunek: Tsuyoshi Watanabe
  • Tłumaczenie: Aleksandra Kulińska
  • Wydawnictwo: Waneko
  • Rok Wydania Polskiego: 12/2016
  • Tytuł Oryginału: Dragons Rioting 7
  • Tytuł Serii: Dragons Rioting
  • Wydawca Oryginalny: Yen Press
  • Rodzaj: Komiks
  • Gatunek: Manga
  • Liczba Stron: 174
  • Format: 135×195 mm
  • Oprawa: Miękka
  • ISBN: 9788365229489
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 19,99 zł
  • Papier: Offsetowy
  • Druk: Czarno-biały
  • Ocena: 4/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!