Jak Schudnąć 30 Kg? Prawdziwa Historia Miłosna

Opis:

Michał Lipka

ZRZUCANIE KILOGRAMÓW

 

Nie miałem zbyt wielkich oczekiwań odnośnie tego tytułu. Absolutnie genialna okładka to jedno, ale skrajnie uproszczona szata graficzna, choć mająca swój urok, sugerowała kolejny rodzimy eksperyment, których namnożyło się w ostatnich latach. Przeżyłem więc spore zaskoczenie, kiedy „Jak schudnąć 30kg?” okazało się iście rewelacyjnym albumem przedstawiającym bardzo osobistą historię o (nie do końca legalnym) internetowym związku i próbach jego przekucia w coś o wiele bardziej namacalnego.

 

Tomasz Pstrągowski ma 25 lat, skończył studia, podjął pracę, na którą narzeka, odkłada pieniądze i czuje się stary. Właściwie czeka już tylko na śmierć, bo nic więcej w życiu go nie spotka. Prowadzi bloga, a hasło „Fajnie piszesz” staje się dla niego wstępem do okazjonalnego seksu z „fankami” jego twórczości. Od takiej samej wiadomości zaczyna się jego znajomość z Małgosią, powoli przeradzając się w coś poważniejszego. Oboje piszą ze sobą bez przerwy, planują spotkanie, ale coś zawsze staje im na drodze. A właściwie nie im, a jej. Kiedy pewnego dnia okazuje się, że Gosia nie ma 25 lat i nie pracuje, jak twierdziła, a jest 15-latką, która kończy właśnie gimnazjum, Tomek nie kryje swojego zawodu, rozgoryczenia, wściekłości wręcz… Jednak znajomość z nastolatką, która chce mu wynagrodzić swoje kłamstwo, staje się dla niego wspomnieniem młodości i jej nowym powiewem w jego skostniałym życiu. Chciałby jednak czegoś więcej, niż tylko nagie fotki, choć wie, że nie ma na co liczyć. Jest zazdrosny, szuka okazji do porozmawiania, miota się. Czy z tego wszystkiego może wyjść w ogóle coś dobrego?

 

Szczery to komiks. Szczery i w tej szczerości rzekłbym, przerażający. Pstrągowski bez słodzenia opisuje swoje seksualne doświadczenia. Zalicza kobiety, pisze z nieletnią erotyczne SMS-y, masturbuje się do jej nagich zdjęć… Poczucie winy? Przyćmiewają je inne uczucia, których desperacko się uczepił, choć widzi, że z Małgosią niemal nic go nie łączy. Scenariusz staje się dla niego formą spowiedzi – zrzuca ciążące mu kilogramy myśli tak, jak zrzucał te, składające się na jego wagę. Nie jest przy tym delikatny, ale to tylko kolejna z zalet fabuły.

 

W kwestii rysunków, Pałka stworzył grafiki skrajnie uproszczone, czasem wręcz dziecinne, choć zdarzają się również rzeczy realistyczne i dokładne. W całość wplecione zostały kadry z filmów takich, jak „Fight Club” czy „Kill Bill”, a wbrew moim obawom wszystko to naprawdę do siebie pasuje. I posiada jakiś taki brudny, undergroundowy wręcz urok. Nie każdego czytelnika on kupi, ale zdecydowanie ma w sobie to „coś”.

 

Szukacie rodzimego komiksu, który byłby i ambitny, i szczery, i mocno osadzony w popkulturze oraz wspólnej dla nas codzienności? Sięgnijcie po „Jak schudnąć 30kg?”. Porusza, intryguje, drażni, urzeka, ale nie pozostawia obojętnym. Satysfakcjonująca lektura, którą warto poznać.

Dariusz S. Jasiński

Jak schudnąć? To pytanie zapewne zadaje sobie całkiem spora grupa Polaków. Przecież w 2015 roku nadwaga i otyłość dotyczyła połowy naszych obywateli! Co ciekawe im bliżej zachodniej granicy, tym większy jest odsetek osób z problemami.

 

Jak się okazało sam właśnie przekroczyłem magiczną barierę i z faceta z nadwagą stałem się otyły. Jeść lubiłem zawsze, ale kiedyś pięć-sześć razy w tygodniu uganiałem się za piłką. Potem ożeniłem się, znalazłem pracę za biurkiem, coraz rzadziej od niego odchodząc. Nawet w piłkę ostatnio grałem zimą, potem złapałem uraz i obecnie w zasadzie nie robię nic poza klepaniem w klawiaturę w pracy i poza nią. Po wakacjach zamierzam jednak wrócić do sportu, przynajmniej na siłownię, a jak stary zespół jeszcze mnie przyjmie, to i na boisko.

 

Nigdy nie wierzyłem w diety-cud, ale z racji wielomiesięcznej pracy przy tworzeniu portalu „Wylecz.to” (ciekawe, choć niezbyt miłe doświadczenie) i redagowaniu tekstów pisanych przez dietetyków dowiedziałem się praktycznie wszystkiego o tym, jak należy jeść, kiedy i co. Tak więc, gdy w ręce wpadł mi komiks pt. „Jak schudnąć 30 kg” spodziewałem się zabawnej opowieści o walce z kilogramami. Miałem też nadzieję, że może sposób bohatera i dla mnie będzie jakąś wskazówką.

 

Jak zawsze jednak zanim zagłębiłem się w treść poszukałem kilku informacji o autorach. Tomasz Pstrągowski jest dziennikarzem, wydawcą serwisu książki.wp.pl i wielkim miłośnikiem komiksu. Jak bowiem inaczej można napisać o człowieku, który już 10 lat temu recenzował ten typ literatury, założył magazyn internetowy „Komikz”, był redaktorem naczelnym komiksomania.pl i komiks.wp.pl, aż wreszcie temat jego pracy doktorskiej to komiks autobiograficzny. Z innych ważnych informacji, na ostatniej stronie okładki dowiedziałem się, że w styczniu 2011 roku ważył 128,5 kg, a rok później 94.

 

Drugi z autorów od zawsze waży 79 kg. Maciej Pałka zajmował się prowadzeniem zinów kserowanych („Zimne nogi”, „Wdruq”). Jest autorem grafik do przeszło 40 albumów, do wielu z nich napisał także scenariusze. Zajmował się również muzyką (o muzyce Pałki napiszę jednak w innej recenzji).

 

Kilka dni wcześniej czytałem inny komiks dwóch utytułowanych twórców, wówczas z takiej współpracy wyszło coś naprawdę niezłego. Tym razem znów miałem więc prawo oczekiwać dobrej literatury graficznej.
„Jak schudnąć 30 kg?” przyciąga samą okładką (autorstwa Łukasza Mazura), która stylizowana jest na kolorowy magazyn, jakie z daleka omijam przeglądając prasę w kiosku. Tym razem liczyłem, że będzie to zapowiedź niezłego poczucia humoru autorów. I… zupełnie się nie zawiodłem.

 

Już od pierwszych stron dowiadujemy się, że będzie ostro, a zarówno scenariusz, jak i grafika sprawiają, że jeśli macie w domu dzieci, musicie komiks położyć na jak najwyższej półce.

 

Album opowiada o najbardziej żenującym okresie życia jednego z autorów – Tomasza Pstrągowskiego. To czas, gdy był gruby, a dziewczyny na seks łapał pisaniem (fakt, umiejętność składania zdań w ładnej formie mnie też w życiu raczej nie szkodziła…). Magiczne słowa „uwielbiam, jak piszesz” to niezły afrodyzjak dla piszącego, toteż bohater czerpał z tego, ile tylko mógł. W ten sposób poznał też 25-letnią Małgosię po architekturze, robiącą projekt w USA i mającą ochotę uprawiać z Tomaszem seks, przecież napisała wyraźnie: „fajnie piszesz”. Mieli się spotkać, jednak się nie pojawiła. Trudno się dziwić Gosia jak się okazało miała lat 15 i chodziła do gimnazjum. Miłość rozbudzona wcale jednak nie chciała zgasnąć. W dobie emaili i SMS-ów można czuć pozorną bliskość innej osoby, mimo, że nigdy się jej nie widziało.

 

Wydaje się, że temat ociera się o prokuraturę. Bohater jednak wiedział co i ile można (no prawie, bo zażyczył sobie intrygujący dowód miłości). Ale całość jest przezabawna. Dystans Pstrągowskiego do wydarzeń (o ile są faktycznie autobiograficzne) jest genialny. Prostota i ekshibicjonizm emocjonalny, a jednocześnie duża doza polskiego rozsądku (gdy jesteśmy mądrzy po szkodzie) jest dokładnie wymieszana i daje piorunujący efekt. Byłem jednocześnie rozbawiony i zażenowany, nie obyło się bez porównań do własnego życia i lekkiego szoku, bo jednak gdy ja grzebałem się w Internecie w poszukiwaniu swojej połówki do wydarzeń z tej historii minęła dekada (żonę znalazłem w realu, ale zakochać przez emaile mi się udało – też w nastolatce, ale na szczęście już pełnoletniej i nie miałem wówczas nawet nadwagi). Świat przez te 10 lat trochę się zmienił, lekko szokował, ale nie na tyle, bym opowieść uznał za wulgarną – nic z tych rzeczy. Komiks balansuje momentami na krawędzi przyzwoitości, ale także dzięki trochę prymitywnej i obscenicznej kresce Macieja Pałki ani przez moment nie poczułem, by autorzy stracili nad historią kontrolę.

 

No właśnie – jak zawsze skupiam się na treści, ale komiks bez takiej właśnie prostej stylistyki grafik traciłby większość swoich atutów. I za to wielkie słowa uznania dla autora rysunków.

 

Po skończonej lekturze, gdy uśmiech praktycznie nie schodził mi z twarzy miałem absolutną pewność, że właśnie zamknąłem niezwykle oryginalną powieść graficzną, która z pewnością będzie dla mnie wyznacznikiem dla współczesnego polskiego komiksu dla dorosłych. Książka zawiesiła wysoko poprzeczkę innym przedstawicielom gatunku i już kolejny tytuł, który przeczytałem, w zderzeniu z bardzo pozytywny wrażeniem „Jak schudnąć 30 kg” poległ na całej linii.

 

Jeśli widok rysunków kobiecych piersi czy męskich członków przyprawia was o wstręt – nie czytajcie tego komiksu. Jeśli jednak jesteście otwarci na brutalny realizm wyjątkowych wynurzeń autora podanych w swobodnej, zabawnej formie – gwarantuję, że będziecie się dobrze bawić. A o to zapewne przede wszystkim chodziło obu autorom.

 

I jeszcze na koniec recepta Pstrągowskiego na to jak te 30 kg zrzucić: „(…) przestałem jeść. Żyłem tylko dzięki kawie, piwu i fajkom”. Zamurowało was tak jak mnie i znajomych autora? Zanim spróbujecie wcielić w życie powyższą dietę – przeczytajcie jednak propozycję „Wydawnictwa komiksowego”. Koniecznie!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Jak Schudnąć 30 Kg? Prawdziwa Historia Miłosna

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Tomasz Pstrągowski
  • Rysunek: Maciej Pałka
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Komiksowe
  • Rok Wydania Polskiego: 5/2017
  • Tytuł Oryginału: Jak Schudnąć 30 Kg? Prawdziwa Historia Miłosna
  • Gatunek: Komiks
  • Liczba Stron: 112
  • Format: 200x275 mm
  • Oprawa: Twarda
  • ISBN: 9788364638701
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 49,90 zł
  • Papier: Offsetowy
  • Druk: Czarno-biały
  • Ocena: 5/6 / 6/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!