Kapitan Ameryka - Biały

Opis:

Michał Lipka

TRZY KOLORY... I BIAŁY

 

Duet JephLoeb i Tim Sale to jeden z najbardziej cenionych duetów w historii komiksu. Wystarczy spojrzeć na ilość nagród, jakie zdobyły tworzone przez nich opowieści graficzne albo też listę stu najlepszych komiksów wszech czasów, jaka przygotował przed laty najważniejszy magazyn branżowy „Wizard” by się o tym przekonać. Ich prace publikowały dwa największe wydawnictwa komiksowe.: dla DC stworzyli kultowe opowieści o Batmanie („Nawiedzony rycerz”, „Długie Halloween”, „Mroczne zwycięstwo”) i Supermanie („Na wszystkie pory roku”), dla Marvela natomiast przygotowali „Wolverine i Gambit: Ofiary” oraz tzw. kolorową serię. W ramach tej ostatniej skupili się na początkach największych bohaterów Marvela, nadając im niepowtarzalnej retrostylistyki. „Daredevil: Żółty”. „Spider-Man: Niebieski”. „Hulk: Szary”. Teraz do ich grona dołączył „Kapitan Ameryka: Biały” w urzekający sposób przybliżający czytelnikom relacje pomiędzy Steve’m i Buckym.

 

Druga wojna światowa. Steve Rogers służy w armii USA, a w „wolnych chwilach” działa jako Kapitan Ameryka, prawdziwy symbol patriotyzmu i potęgi własnego kraju. Jego młody przyjaciel Bucky przypadkiem odkrywa ten sekret i wkrótce dołącza do niego w walce ze złem, jako zamaskowany pomocnik. Wojna to czas, kiedy rodzą się najsilniejsze przyjaźnie, ale i najłatwiej zostają przerwane. Czas na działanie, a nie myślenie.
Kilkadziesiąt lat później Kapitan Ameryka budzi się wyłowiony przez Avengers. Zamrożony przeleżał wiele dekad, teraz musi odnaleźć się w zupełnie nowym świecie, w którym wszyscy mu bliscy już nie żyją, a kultura, obyczaje i technologie zmieniły się nie do poznania. Nie pozostaje mu nic innego, jak wspominanie wojny, która choć ciężka, dawała złudzenie prostego podziału na dobro i zło oraz przyjaciela, jaki już na zawsze pozostanie w jego sercu...

 

„Kapitan Ameryka: Biały” to najbardziej batmanowski z komiksów Marvela, jakie miałem okazję czytać. Różnią go właściwie dwa detale – ubiór bohaterów i specyficzny dla wydawnictwa humor. Relacje łączące Steve’a i Bucky’ego przypominają te, jakie łączyły Batmana i Robina w niezapomnianym albumie „Batmana: Mroczne zwycięstwo”. Podobieństw jest jednak więcej, akrobatyczne zdolności pomocnika Kapitana Ameryki, jego młody wiek, nawet maska i ogół kostiumu sprawiają, że z każdą stroną bardziej upodabnia się do Dicka Greysona. Ale to tylko jedna strona medalu – ciekawa zważywszy na analogie do wcześniejszych prac duetu Loeb/Sale. Drugą jest niepowtarzalny, niesamowity klimat wojennej opowieści. Opowieści o małych walkach toczonych w trakcie wielkiej wojny. O prywatnych dramatach. I ideałach, które jednak nie mają racji bytu, jeśli chce się zbyt wiele nad nimi myśleć.

 

Przede wszystkim jednak „Kapitan Ameryka: Biały” to nostalgiczny hołd złożony komiksom ze Złotej i Srebrnej Ery. Akcja albumu osadzona jest w trakcie sławnego 4 zeszytu „Avengers, w którym Marvelprzywrócił postać Steve’a Rogersa i odzyskał go dla nowych pokoleń, jednak klimatem bliżej mu do jeszcze wcześniejszych dzieł. Wyeliminowano jednak element infantylności, pozostawiono natomiast dziecięcą radość, do której dodano całkiem sporo miłości do historii obrazkowych. Tak, jak to było w przypadku innych komiksów tych autorów, tak i tu mamy do czynienia nie z produktem masowym, a wysmakowanym dziełem stworzonym przez fanów dla fanów. Loeb i Sale bawią się tym albumem, a my bawimy się wraz z nimi i to chyba jedna z najlepszych rzeczy, jakie może nam dać komiks.

 

Poza tym całość utrzymana została w oldschoolowej tonacji, co doskonale podkreśla kolor jednego z mistrzów, Camerona Stewarta. Czy jest to robota ręczna czy komputerowa (z tej drugiej ów autor słynie) nie jestem w stanie orzec, a to doskonale świadczy o jego umiejętnościach. Tak czy inaczej barwy wyglądają jak kładzione akwarelami i przypominają te z „Batmana” czy „Supermana” Sale’a – te, które najlepiej podkreślały jego mroczne, acz delikatne ilustracje. W skrócie: doskonała robota.

 

Tak jak zresztą cały ten album. Świetnie napisany, świetnie narysowany, wzbogacony o porcję konkretnych dodatków stanowi jedną z najlepszych opowieści o Kapitanie Ameryce i doskonałe uzupełnienie kolorowej trylogii. Oby więcej było takich komiksów.

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Kapitan Ameryka - Biały

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Jeph Loeb
  • Rysunek: Tim Sale
  • Kolor: Dave Stewart
  • Tłumaczenie: Marek Starosta
  • Wydawnictwo: Mucha Comics
  • Rok Wydania Polskiego: 2/2017
  • Rok Wydania Oryginału: 2016
  • Tytuł Oryginału: Captain America: White
  • Wydawca Oryginalny: Marvel Comics
  • Rodzaj: Komiks
  • Gatunek: Fantastyka, Superbohaterowie
  • Liczba Stron: 160
  • Format: 170x260 mm
  • Oprawa: Twarda
  • ISBN: 9788361319825
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 65 zł
  • Papier: Kredowy
  • Druk: Kolor
  • Ocena: 5/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!