Spider-Man - Władza

Opis:

Michał Lipka

POWRÓT MROCZNEGO PAJĄKA

 

„Władza” jest tym dla postaci Spider-Mana, czym dla Batmana był „Powrót mrocznego rycerza”. W obu komiksach będący już na emeryturze bohater musi podźwignąć się po raz ostatni (a właściwie „ostatni” – cudzysłów w tym przypadku zawsze jest usprawiedliwiony) by zmierzyć się ze złą władzą, jaka przejęła kontrolę nad ludzkim życiem i bezpieczeństwem. I chociaż „Spider-Man” nie jest przełomem, jakim stał się „PMR”, to znakomite dzieło, godne polecenia każdemu miłośnikowi tego medium.

 

„Wraz z wielka odpowiedzialnością idzie w parze wielka... władza” – te słowa wypowiedziane przez jednego ze znajdujących się na szczycie bohaterów komiksu doskonale podsumowują to, co dzieje się w świecie przyszłości jednej z najważniejszych postaci Marvela. Minęło trzydzieści lat, świat się zmienił, a herosi zniknęli z ulic. Bezpieczeństwa w opresyjny, brutalny acz skuteczny sposób broni Władza, a bohaterowie przestali być potrzebni. Przynajmniej w oczach samych przywódców i kontrolowanych przez nich mediów. Peter odwiesił swój kostium do szafy i wiedzie żywot do jakiego powinien być już przyzwyczajony. Poniżany w pracy, samotny, godzi się ze światem, w którym przedstawiciele Władzy katują dzieci i starców, a zabijanie „wrogów” przychodzi im z przerażającą łatwością. I wtedy w jego życiu ponownie pojawia się J. Jonah Jameson, dawny szef z DailyBugle, który obecnie buntuje się przeciw sytuacji politycznej. To on przynosi Parkerowi pamiątkę z dawnych czasów – maskę czarnego kostiumu pająka, i to on rozpoczyna rewolucję, która poniekąd wymusza na Peterze powrót Spider-Mana. W mediach zaczyna wrzeć, a w sercach ludzi rozpalona zostaje iskra, która może przerodzić się w ogień zdolny strawić obecny porządek świata. Władza jednak nie śpi i wypuszcza do walki przetrzymywanych od trzech dekad wrogów Pajęczaka...

 

Ten smutny, ale dający całkiem dużo nadziei komiks powstał w ramach serii Marvel Knight i fakt ten dość jasno określa z jakim dziełem mamy do czynienia. Jeśli ktoś nie wie, MK to linia komiksów dojrzalszych, brutalniejszych, często bardziej kontrowersyjnych niż typowe wydania Marvela i dzięki temu pod tym szyldem można przedstawić historie nie tylko odważniejsze, ale też bardziej ambitne. Wystarczy wspomnieć „Punishera” GarthaEnnisa, jakiego tam właśnie zaprezentowano, czy też bardzo różnie odebranego, acz na pewno wartego poznania „Daredevila” Kevina Smitha. „Spider-Man: Władza” dobrze wpisuje się w poczet tych dzieł i jednocześnie stanowi godne podsumowanie kariery herosa w pajęczym kostiumie.

 

Smutna i przygnębiająca fabuła zabiera nas w podróż w czasie ukazując konsekwencje bycia superbohaterem. Peter czuje się okłamany, nie osiągnął nic, nic nie zmienił. Jego działania przyniosły tylko ból i stratę, tak samo jak moc, która na równi była błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Czy powrót coś w nim zmieni? Patrzenie na to kim stali się bohaterowie i do czego doprowadziło ich życie to zawsze duża przyjemność, jeśli zna się dość dobrze wcześniejsze losy postaci. Jednak nie są one jedynymi smaczkami, jakie komiks ma do zaoferowania, te bowiem wykraczają daleko poza Spider-Mana, a nawet Marvela. O czym mowa? Oczywiście o nawiązaniach do „Powrotu Mrocznego Rycerza”, który ukazał się dokładnie dwadzieścia lat przed wydaniem „Władzy”. I nie chodzi tylko o podobieństwa w treści. Kaare Andrews, autor takich komiksów, jak jeden z epizodów „Splątanej sieci” czy „Astonishing X-Men” (z runu WarrenaEllisa), oddał hołd tej historii na wielu polach. Mamy więc znaczący udział narracji telewizyjnej w fabule, mamy również bohatera nazwiskiem Miller Jansona (nazwanego tak na cześć Franka Millera i Klausa Jansona, którzy stworzyli „PMR”), znajdziemy też datę 1986 pojawiającą się w albumie i wiele pomniejszych drobiazgów (plus odniesienia do wydarzeń z najnowszej historii).

 

Poza tym wpływy „Powrotu...” czuć także na polu graficznym. Ilustracje Andrewsa oraz JoseVillarrubii („Promethea”) są uproszczone i stylizowane na tamto właśnie dzieło. Właściwie ilustracje z „Władzy” to jakby rysunki Millera odarte z czerni i osadzone (niestety) w komputerowo generowanym tle. Tło stanowi ich najsłabszy element, bowiem nie przystaje do reszty, jest jakby klinicznie chłodne i brak mu miękkości, nie mniej jednak można się do niego przyzwyczaić, a sama kreska, jaką ujęte zostały przede wszystkim postacie wygląda naprawdę dobrze.

 

„Spider-Man: Władza” to, co tu dużo mówić, komiks naprawdę bardzo udany, momentami wręcz rewelacyjny. Znakomita propozycja dla fanów Pająka (mimo iż widzieli już wiele momentów kończących jego karierę) i ciekawa rzecz dla miłośników komiksów w ogóle. Smutna (pisana po części pod wpływem śmierci przyjaciela autora), ale przez to o wiele bardziej wymowna i trafiająca do serc czytelników.

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Spider-Man - Władza

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Kaare Andrews
  • Rysunek: Kaare Andrews
  • Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
  • Wydawnictwo: Mucha Comics
  • Rok Wydania Polskiego: 3/2017
  • Tytuł Oryginału: Spider-Man: Reign
  • Wydawca Oryginalny: Marvel Comics
  • Gatunek: Komiks
  • Liczba Stron: 160
  • Format: 170x260 mm
  • Oprawa: Twarda
  • ISBN: 9788361319818
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 65 zł
  • Papier: Kredowy
  • Druk: Kolor
  • Ocena: 5/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!