Loki

Opis:

Paweł Warowny

Loki - nikczemny, podstępny i zdradziecki brat Thora Gromowładnego jest znany polskim czytelnikom głównie z gościnnych występów w komiksach Marvela. Zazwyczaj pełnił drugoplanową rolę łotra, z którym walczą szlachetni superboaterowie. Większą rolę otrzymał w kinowym hicie Avengers, gdzie był głównym antagonistą. Kwestią czasu wydawało się ukazanie się w Polsce komiksu, w którym bóg kłamstwa otrzyma główną rolę. Niedawno stało się to faktem za sprawą wydawnictwa Mucha Comics.

 

Loki to tytuł dzieła Roberta Rodiego oraz EsadaRibicia. Szczerze przyznam, że jestem ogromnie zaskoczony tym, co znalazłem w tej opowieści. Zaskakujący był dla mnie zarówno charakter opowieści, jak sam wizerunek boga oszustw. Podstępny nikczemnik głównie za sprawą filmu otrzymał ode mnie łatkę na wpół komicznej postaci. Z takim postrzeganiem tej postaci bardzo szybko rozprawia się Rob Rodi, który prezentuje nam zupełnie poważną postać Lokiego, na dodatek targanego wewnętrznymi rozterkami. Rodi w swoim komiksie ukazuje Lokiego w zupełnie nowym świetle kładąc największy nacisk na jego motywacje. Zupełnie nie spodziewałem się takiej wizji asgardzkiego boga.

 

Już sam początek jest totalnie zaskakujący, Lokiemu udało się podbić Asgard, zniewolić i upokorzyć swego brata Thora i uwięzić największych asów – Baldera, Heimdala, Sif, a nawet wszechojca Odyna. Scenarzysta nie wyjaśnia w jaki sposób się to udało, zmusza czytelnika do zaakceptowania tego faktu i swobodnie przechodzi do głównego wątku komiksu, jakim są wewnętrzne rozterki Lokiego. Czy posiadając pełnię władzy nad Asgardem adoptowany syn Odyna powinien zemścić się za wszystkie nieprzyjemności jakie go spotkały ze strony Asów? Czy powinien stracić swego brata? Odpowiedź na te pytania podana jest w bardzo nietypowy sposób, dialogi wymieszane są z monologami głównego bohatera, który przybiera formy innych osób. Czytelnik nie wie zatem do końca czy scena przedstawia dialog czy monolog Lokiego z własnym iluzorycznym odbiciem. Najbardziej zaskakującym motywem opowieści jest jej zakończenie, które na zawsze zmieni moje postrzeganie tej postaci.

 

Kolejnym zaskoczeniem był dla mnie wizerunek głównego bohatera, Loki do tej pory kojarzył mi się z przystojnym młodym mężczyzną o aparycji łotra. Wizja chorwackiego artysty okazała się jednak zupełnie odmienna. Loki został przedstawiony jako podstarzały, pomarszczony dziadek z ohydnymi ubytkami w uzębieniu. Co ciekawe pomimo odrzucającego wyglądu bohatera ilustracje Ribicia są po prostu przepiękne. Malowniczy styl rysownika idealnie pasuje do Asgardu, magicznej krainy którą możemy sobie tylko wyobrazić. Nie bez znaczenia jest też paleta użytych kolorów. Tam gdzie pojawia się Loki zawsze wydaje się być ciemno i szaro, co tylko potęguje mroczną wizję postaci wykreowaną przez Rodiego. W efekcie otrzymujemy album, w którym każdy kadr jest małym dziełem sztuki malarskiej, co w przypadku komiksu nie zdarza się zbyt często.

 

Zapewne znajdą się osoby, które będą twierdziły, że komiks jest mało dynamiczny i przegadany. Trudno się z tym nie zgodzić jednak te dwie cechy kształtują charakter tej publikacji, nie jest to w końcu typowy marvelowski komiks superbohaterski. Jeśli macie zatem ochotę na poważny komiks, szczerze polecam Wam tę pozycję. Nowe spojrzenie na Lokiego zmieni nie tylko postrzeganie tej postaci, ale też i innych bohaterów Asgardu. Za to motywacja głównego bohatera może wprawić nie jednego czytelnika w osłupienie, sam zupełnie nie spodziewałem się takiego obrotu spraw jaki zaserwowali nam autorzy w zakończeniu opowieści.

Michał Lipka

BŁAZEN U WŁADZY

 

Rzadko zdarza się by powstawały komiksy o superłotrach. Mamy wprawdzie kilku czołowych antybohaterów, jak chociażby Punisher, Deadpool, Venom czy Lobo, nie mniej najczęściej opowieści o nich są satyrą na typowe opowiastki graficzne, a oni sami w ten czy inny sposób opowiadają się (sporadycznie bądź regularnie) po stronie dobra i walczą o to, co słuszne – choć używają przy okazji innych zupełnie metod, niż herosi. Czasem jednak pojawia się wyjątek od reguły i jednym z takich właśnie wyjątków jest miniseria „Loki” dekonstruująca postać odwiecznego wroga Thora.

 

Loki, bóg kłamstw i psot, wreszcie zwyciężył. Kiedy rozpoczyna się ta historia wszechojciec Odyn został pokonany, jego dwór wtrącony do lochów, a Thor schwytany i upokorzony. Loki zasiada na tronie i rozpoczyna swoje rządy, nie mniej jednak od razu pojawiają się problemy. Jego sojusznicy rządni są obiecanych im dóbr, a on sam stara się odnaleźć w roli nowego władcy Asgardu. Jakby tego było mało zjawia się Hela żądająca stracenia Thora, by mogła przejąć jego duszę i dołączyć ją do swoich legionów w Niflheimie. Loki natomiast coraz bardziej pogrąża się we wspomnieniach dotyczących jego relacji z przybranymi ojcem i bratem...

 

Robert Rodi, powieściopisarz, autor książek poświęconych tematyce gejowskiej, któremu od czasu do czasu zdarza się popełnić scenariusz komiksowy, postanowił odmienić nieco oblicze mieszkańców Asgardu. W swojej czteroczęściowej miniserii stworzonej razem z chorwackim rysownikiem EsademRibićem (ilustratorem jego wcześniejszej historii „FourHorsemen”) zdecydował się nie tylko pogłębić psychologię Lokiego i ukazać jego motywy, ale także odbrązowić kryształowych dotychczas nordyckich bogów. Wprawdzie zamysł ten nie do końca udało mu się zrealizować, nie mniej „Loki” to całkiem udana historia „uczłowieczająca” tytułowego bohatera i ukazująca odmienny punkt spojrzenia na Asgard i jego mieszkańców. Bóg kłamstw zaprezentowany przez niego to połączenie dwóch wizerunków, jakie wyewoluowały w ciągu dekad – nie jest błaznem, jakiego zaprezentowano w latach 60. XX wieku, nie jest też intrygantem jakiego znamy choćby z filmowych przygód, a zarazem pozostaje jednym i drugim.

 

Co ciekawe album nie jest przepełniony akcją. Nie ma tu wielkich pojedynków, a fabuła nie pędzi do przodu na złamanie karku. Jest wręcz stonowana, daleka od podobnego efekciarstwa, co należy jej jak najbardziej zaliczyć na plus. Miłośnicy typowych bijatyk super hero mogą poczuć się zawiedzeni, ale bardziej wyrobieni i ambitni czytelnicy docenią ten album.

 

Szczególnie, że jego szata graficzna jest po prostu piękna. Dotychczas miałem do czynienia tylko z typowymi rysunkami Ribića, właściwie pozbawionych tła szkicami, na które nakładany był komputerowy kolor, przekonanie się więc jak osobiście swoje prace maluje ten autor było bardzo przyjemnym doświadczeniem. Ilustracje w „Lokim” przypominają te, jakie widzieliśmy chociażby w „Slainie” czy na okładkach starych wydań powieść fantasy typu „Conan”. Ich realizm i przywiązanie do detali sprawia, że to nie scenariusz, a one są prawdziwą gwiazdą albumu. Szczególnie jeśli lubią klimat fantastyki osadzonej w dawnych realiach.

 

Podsumowując, „Loki” to intrygująca i przyjemna odmiana. Wprawdzie nie zrobił rewolucji ani w życiu Thora, ani tym bardziej w uniwersum Marvela, nie mniej broni się zarówno jako samodzielna historia, jak i część większej całości. Warto ją więc poznać i przekonać się, jak wygląda Asgard z perspektywy Lokiego, to w końcu ciekawe doświadczenie.

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Loki

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Robert Rodi
  • Rysunek: Esad T. Ribic
  • Tłumaczenie: Robert Lipski
  • Wydawnictwo: Mucha Comics
  • Rok Wydania Polskiego: 12/2016
  • Tytuł Oryginału: Loki
  • Wydawca Oryginalny: Marvel Comics
  • Gatunek: Komiks
  • Liczba Stron: 112
  • Oprawa: Twarda
  • ISBN: 9788361319788
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 49 zł
  • Papier: Kredowy
  • Druk: Kolor
  • Ocena: 4/6 4/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!