Blaki. Czwórka

Opis:

Uleczkaa38

BLAKI - legendarny już bohater polskiego komiksu, w którym zakochały się tysiące miłośników gatunku, i z którym to przez ostatnie lata zdążyliśmy się już pożegnać. Ów pożegnanie nie było łatwe, gdyż głód poznawania nowych przygód i dalszych losów Blakiego był ogromny..Ten niewielki wzrostem człowieczek, z wyłupiastymi oczyma i odstającymi uszami, odziany obowiązkowo w czarną togę, którego głównym zajęciem było roztrząsanie wszelkich zagadnień i wątpliwości filozoficzno - egzystencjalnych życia, przekonał do siebie chyba każdego miłośnika ambitnego komiksu. Przekonał tym jaki jest, jak postępuje i jak zmienia się wraz z każdym kolejnym wydaniem..I oto dziś, w roku 2014 Blaki powraca! Wbrew wcześniejszym zapowiedziom autora - Mateusza Skutnika, raz jeszcze trafia do Naszych rąk komiks poświęcony temu niezwykłemu bohaterowi, który tym razem nosi tytuł: "Blaki. Czwórka". Czy przez tych blisko siedem lat nieobecności Blaki bardzo się zmienił? A jeśli tak, to czy na lepsze, czy też może na gorsze..? O tym wszystkim postaram się opowiedzieć w poniższej recenzji.

 

Blaki w czwartej odsłonie, to już szacowny, ustatkowany i nieco starszy Pan, który jest głową czteroosobowej rodziny, i pracownikiem prywatnej firmy. Jest żona, dwójka dzieci, matka, dwa koty i gdzieś w nieodgadnionej rzeczywistości - ojciec. Mimo wyraźnego procesu ustatkowania, nie zanikła w Blakim ciekawość świata i skłonność do zadawania pytań o wszystko to, o co po prostu warto zapytać. Dzięki temu poznajemy życie głównego bohatera, jego rodzinę, przyjaciół, pracę, codzienne obowiązki i radości, którymi wypełnia swój czas. Można by rzec, że poznajemy tak naprawdę starego - nowego Blakiego, który ma Nam do opowiedzenia bardzo wiele o sobie i swych rozmyślaniach.., wszak przez 7 lat naprawdę sporo się ich musiało zgromadzić..:)

 

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to niewątpliwa dojrzałość i dorosłość głównego bohatera, co wiąże się także automatycznie z podobnymi cechami u autora komiksu. Blaki w tej odsłonie jest na pewno o wiele bardziej odpowiedzialny, stonowany, konkretny, spokojny, pogodzony ze światem. Czasami odzywa się ta jego buńczuczna i harda ciekawość rzeczy wszelakich, choć są to zdecydowanie jedynie fragmenty, zagłuszane śmiechem dzieci lub rozmową z żoną..Nie da się ukryć, że świat Blakiego jest już nieco innym światem, budzącym pewną tęsknotę za tamtymi, młodzieńczymi latami wolności i swobody, do której zdążyliśmy się już tak bardzo przyzwyczaić. Coś.., taki jest jednak świat, takie jest życie i taka jest nieuchronność płynącego czasu. Wszystko i każdy dorasta, nawet ten Nasz Blaki..:) Dorośliśmy także i My - czytelnicy, i chyba dzięki temu łatwiej jest Nam pogodzić się z tym, że nawet ten malutki facet też musiał osiągnąć status tzw. "wieku średniego".

 

Mimo powyższych narzekań, bardziej pod adresem własnego starzenia się, aniżeli losów bohatera komiksu, całość publikacji stoi na bardzo wysokim poziomie, jak zwykle zresztą. Tak jak w poprzednich odsłonach, tak i tym razem największa siła i wartość tej opowieści tkwi w tym, iż odzwierciedla problemy, kłopoty, wątpliwości i związane z nimi pytania, każdego z Nas. Tym razem są to pytania pracownika zawodowego, ojca i męża, człowieka spełnionego w proporcjach większych, niż 50%. I tak jak doskonale zdaję sobie sprawę, że autor tak naprawdę pisze o sobie i własnych rozmyślaniach, ubierając je w szaty rysunku i oszczędnego tekstu, tak i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że po części pisze także o Mnie, moich znajomych, kolegach z pracy, sąsiadach..Mateusz Skutnik zadaje pytanie, których nie zawsze mamy odwagę zadać sami, zaś pod postacią Blakiego jest po prostu jakoś łatwiej, prościej, mniej krępująco..I za to chyba powinniśmy wszyscy podziękować autorowi, za to że Nas wyręcza, pozwalając jednocześnie uzyskać pytania na te Nasze wątpliwości. Kurcze.., jak wytrzymaliśmy przez te 7 lat bez Blakiego..;)?

 

Fabularna strona tej komiksowej opowieści posiada główną oś, co nie koniecznie zawsze miało miejsce w przypadku przygód Blakiego. Obok owej osi występują jednak najzwyklejsze sprawy i czynności, które zawsze stanowiły siłę napędową cyklu. Czytając, a właściwie oglądając ów scenki, nie możemy opędzić się od niezwykle ciętego ale i wyrafinowanego poczucia humoru autora, który we wszystkim jest w stanie odnaleźć interesujący i pasjonujący kontekst. Mówią, że humor wraz z wiekiem się wyostrza.., i chyba osoba Pana Skutnika jest tego najdoskonalszym przykładem. Ach.., czegóż tutaj nie ma..:) Począwszy od wyprawy bo bułkę tartą do sklepu, poprzez wizytę u fotografa, a skończywszy na traumatycznym spotkaniem ze swoim odbiciem w lustrze, podczas strzyżenia u fryzjera..:) To szaleństwo miejsc i wątków, jest po prostu genialne:) Nie wiem, skąd bierze swoje pomysły autor komiksu, ale jego wyobraźnia pracuje chyba na wyższym poziomie, niż jest to dane większości z Nas. Komiks ten to śmiech, czasami śmiech przez łzy, ale zawsze śmiech z Nas samych i Naszego "dorosłego" życia..:)

 

Jak zwykle u Mateusza Skutnika, dominuje obraz nad treścią, co zresztą jest jego wielką siłą. Autor ten potrafi więcej opowiedzieć jednym, małym rysunkiem, niż kilkoma stronami tekstu. A przyznać trzeba, że tych ostatnich jest tutaj naprawdę nie wiele, co zresztą wychodzi całości jak najbardziej na dobre. Mocne wrażenie robi także to, że rysunki są czarno - białe, tak bardzo kontrastujące z barwną, wręcz pstrokatą okładką. Kreska jest wyrazista, mocna, ale jednocześnie nie nazbyt złożona czy też przekombinowana, przy tym często przechodząca w rozmyte kontury. Patrząc na te rysunki dostrzega się ten niesamowity klimat świata Blakiego, jednocześnie tak bardzo prosty i zwyczajny, a przy tym zachowujący ten metafizyczny, filozoficzny charakter tej opowieści.

 

"Blaki. Czwórka" to bardzo udane i owocne spotkanie z Blakim po latach. Już od pierwszej strony, wierzcie Mi, że zrobi to na Was naprawdę kolosalne wrażenie, wiemy iż powróciliśmy do doskonale Nam znanego świata, tylko odrobinę bardziej dorosłego i spokojnego. Świata pełnego powodów do uśmiechu ale także i sentymentalnych wzruszeń. I za to właśnie tak bardzo lubimy i cenimy Blakiego..:) Polecam i zachęcam gorąco do poznania tego niezwykłego komiksu:)

 

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Blaki. Czwórka

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Mateusz Skutnik
  • Rysunek: Mateusz Skutnik
  • Wydawnictwo: Centrala
  • Rok Wydania Polskiego: 2014
  • Tytuł Oryginału: Blaki. Czwórka
  • Tytuł Serii: Blaki
  • Wydawca Oryginalny: Centrala
  • Gatunek: Komiks
  • Liczba Stron: 64
  • Format: 215 x 230 mm
  • Oprawa: Twarda
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 44,90 zł
  • Papier: Offsetowy
  • Druk: Czarno-biały
  • Ocena: 6/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!