Maczużnik

Opis:

Uleczkaa38

Myślałam, a właściwie byłam już święcie przekonana, iż w moim czytelniczym życiu nic już nie jest w stanie Mnie zaskoczyć. I oto jednak muszę z pokorą przyznać rację temu to powiedzeniu, że nigdy nie należy mówić nigdy. Oto bowiem trafił w moje ręce komiks - powieść graficzna, która absolutnie Mnie zaskoczyła, zachwyciła, zmusiła do nowego spojrzenia na to, czym może być w XXI wieku literatura. Właściwie to nasuwa mi się tylko jedno porównanie, mianowicie do wkroczenia na ekrany kin filmów w technologii 3D, gdzie dane było Nam poznać nowy wymiar sztuki filmowej. Tak i w tym literackim przypadku mamy równie doskonałą okazję na poznanie nowych wymiarów przekazu literackiego, w którym to czytelnik nie jest jedynie biernym obserwatorem, a ich aktywnym uczestnikiem. Słyszałam już o interaktywnych książeczkach dla dzieci, które rozwijają wyobraźnię i intelekt najmłodszych czytelników. Tym razem dostajemy jednak mroczny komiks zdecydowanie dla dorosłego czytelnika, który pozwala niejako stać się jednym z jego głównych bohaterów. Komiksem tym jest "Maczużnik", autorstwa Daniela Gutowskiego i Michała Rzecznika.

 

Fabuła komiksu jest niezwykle interesująca, inteligentna i zarazem mroczna. Oto bowiem poznajemy parę młodą w dniu ich wesela, która to u schyłku lat 80-tych ubiegłego stulecia, postanawia kroczyć razem przez resztę swojego życia. On, Zdzisław - młody, pogodny, wrażliwy, wykształcony, pochodzący z miasta mężczyzna, który uwielbia przyrodę. Ona, Hanna - pochodząca ze wsi, niezaznajomiona z wielkim światem dziewczyna, która szaleńczo kocha swojego przyszłego męża. I do tego wszystkiego jeszcze trzecia osoba, matka panny młodej, można by rzec - teściowa z piekła rodem. Teściowa, które podczas weselnej zabawy słyszy fragmenty rozmowy zięcia z innymi gośćmi, podczas której, tak bynajmniej podpowiada jej logika, rekompensująca ubytki słuchowe z racji zaawansowanego wieku, dowiaduje się, iż Zdzisiek planuje zamordowanie matki swojej żony..Przekonana o nieomylności swojej teorii, dzieli się ową informacją z córką, która stając między wyborem pomiędzy mężem i matką, wybiera..O tym może nie mówmy, gdyż to ważna informacja dla całości lektury, lecz wspomnę jedynie, iż owa trójka bohaterów zamieszkuje we wspólnym mieszkaniu, w którym rozegra się dramat jednego z głównych bohaterów. Dramat, w którym tytułowy maczużnik (trujący grzyb) odegra ważną rolę..

 

Komiks ten posiada fascynujący scenariusz, trzymający w napięciu od pierwszego słowa i rysunku, aż do ostatniego pociągnięcia kreską. Co ważne, warstwa fabularna dorównuje warstwie graficznej, co też w przypadku komiksów, nie zdarza się znów aż tak często. Jest to thriller psychologiczny, który mógłby stanowić obrazowe dopełnienie definicji tego gatunku. Lęk, poczucie zagrożenia, przerażenie, nie nazwane zło, spisek, manipulacja emocjami i tajemnica - wszystkie te elementy emanują z każdej strony, każdego obrazka i każdego słowa tego dzieła. Atmosfera panująca w mieszkaniu tych trojga bohaterów, jest tak duszna i ciężka, że nie sposób nie dziękować opatrzność za to, iż możemy śledzić tę historię z boku, z perspektywy pobocznego bohatera, siedzącego wygodnie we własnym, przytulnym i bezpiecznym mieszkaniu. Jednak czy aby do końca..? Otóż bowiem wydaje się że nie, gdyż forma graficzna i stylistyczna tego komiksu, czynią z Nas pośredniego uczestnika tychże mrocznych wydarzeń. Autorzy pozostawali szereg "pułapek", najczęściej w postaci drobnych szczegółów, takich jak odmienne barwy, symbolizujące emocje i zamiary poszczególnych bohaterów, powklejane bezpośrednio w karty liściki i telegramy, których przekaz niesie kluczowe informacje dla rozwoju fabuły, czy też fotografie z albumu weselnego, na których można zobaczyć więcej, aniżeli chcieli by tego uwiecznieni na nich bohaterowie. I jeszcze okładka komiksu, na której to widnieją pewne wskazówki co do tego, o czym opowiada wnętrze komiksu, stając się tym samym nieodłączną częścią fabuły. I wszystkie te szczegółowe informacje stanowią ucztę właśnie dla Nas, czytelników, którzy mogą i wręcz powinni, sami dochodzić prawdy, jako detektywi amatorzy..Przyznam szczerze, że ta możliwość byłą strzałem w dziesiątkę i już dawno nie bawiłam się tak świetnie, nawet przy lekturze najbardziej znanych i głośnych kryminałów.

 

Dawno, już bardzo dawno nie doświadczyłam w polskiej literaturze tak mocnych wrażeń, porównywalnych do kina na najwyższym, światowym poziomie. Ukazany tutaj konflikt, na wielu płaszczyznach, począwszy od pokoleniowego, poprzez konflikt płci, a skończywszy na różnicach pochodzeniowych, jest tak wiarygodnie ukazany, że lekturę tego komiksu można by porównać do zeznań policyjnych, uderzających swoją prostotą i poruszającą brutalnością słów i obrazów, niczym nie upiększanych i łagodzonych. Ten brudny, duszny świat, to swoiste piekło na ziemi, w którym znaleźli się głowni bohaterowie. Co ciekawe, znaleźli zasłużenie, gdyż tak naprawdę to nikt nie zasługuje tutaj do końca na łagodne spojrzenie, polubienie, sympatię. I to chyba dobrze, gdyż nie jest to opowieść o krzywdzie, która dotyka niewinnego bohatera. Tutaj każdy ma "coś" na sumieniu, za co przyjdzie mu, prędzej lub później odpokutować. I tak tylko nachodzi Mnie pewna refleksja, czy aby owy scenariusz jest na pewno tylko wytworem wyobraźni autorów tego komiksu, czy owy obraz nie był częścią życia wielu polskich rodzin, gdzieś na małomiasteczkowej prowincji Polski PRL-u, a być może i nawet do dziś dnia. Mam nadzieję, że jednak nie.. Choć nie mogę oprzeć się też wrażeniu, że ten, być nazbyt "przesadzony" obraz życia młodego małżeństwa wspólnie z teściową, w jakimś stopniu odzwierciedla codzienne konflikty wielu polskich rodzin, żyjących wspólnie w jedno lub dwu pokojowych mieszkaniach, w których to panuje niemalże więzienna atmosfera duszności i braku wolności.

 

Bohaterowie to ludzie tacy.., rzekłabym zwykli. Źli po trochu, po trochu dobrzy, po trochu naiwni i głupi..Chyba jak każdy z Nas. Na początku są inni, bardziej zwyczajni, łatwiej dający się określić słowami" porządny chłop", "fajna dziewczyna". Wraz z rozwojem akcji., ulegają pewnej przemianie, po której już nic nie jest pewne i oczywiste. Szaleństwo, którego ofiarą pada głównie jedna z tych trzech postaci, tak naprawdę dotyka ich wszystkich. Co prawda z innych przyczyn i powodów, jednak na końcu możemy stwierdzić, iż ten piekielny "dom wariatów", nie ma najmniejszych szans na ratunek, na powrót do tego, co było na początku, na nową szansę pokierowania w inny sposób swoim życiem. Nie lubię ich, być może trochę im współczuje, lecz jednocześnie bardzo Mnie fascynują, tym jacy są, jacy się stają i jak Ja bym zachowała się właśnie na ich miejscu..To niezdrowa fascynacja, ale cóż..za to przyjemna.

 

Dużą wartością komiksu są realia historyczne, tak pieczołowicie i szczegółowo odzwierciedlone w ilustracjach. Czytając fragmenty i przeglądając rysunki przedstawiające zabawę weselną, wnętrze ciasnego mieszkania, ulicę ówczesnej Polski, niemalże namacalnie czuje się te realia lat 80-tych, w których wszystko był takie "specyficzne", by nie rzec z perspektywy dnia dzisiejszego, archaiczne. Nie mniej osobiście, czuję jakiś nienazwany sentyment do tamtej epoki, do tamtych strojów, wyposażenia wnętrz, dań królujących na polskich stołach..I chyba w tym tkwi także pewna tajemnicza wartość tego komiksu, która to objawia się w tęsknocie do tamtych czasów, do syfonów z gazowaną wodą, do taryf zamiast taksówek, do telefonów stacjonarnych, z których dodzwonienie się gdziekolwiek graniczyło z cudem, czy też do czarno-białej telewizji, w której to teatr sensacji był czymś, porównywalny dziś z premierą kinową. Sentyment, który to rozbudzili autorzy tego dzieła, jest czymś ze wszech miar miłym i przyjemnym, bynajmniej dla Mnie..

 

Rysunki spod pióra Daniela Gutowskiego są takie, jaki charakter opowieści. Mroczne, duszne, przepełnione lękiem i strachem. Jednocześnie mają w sobie coś takiego, co nie pozwala oderwać od nich wzroku i każe po wielokroć powracać do nich po zakończeniu lektury. Są jednokolorowe, w poszczególnych fragmentach opowieści. Dominujące barwy to szarość, zgniła zieleń, wyblakła czerwień i biel. Barwy bardzo charakterystyczne dla klimatu opowieści, ukazujące przedstawianą historię niemalże jakby zza mgły, być może mgły szaleństwa. I cienie, wszechobecne cienie, symbolizujące to nienazwane coś, co króluje w tych czterech ścianach domowego piekła głównych bohaterów. Rysunki tę są z jednej strony bardzo oszczędne w swej formie, z drugiej zaś mówią dokładnie tyle, ile przedstawiać powinny. Idealne dopasowanie grafiki do tekstu i klimatu opowieści - to mój największy komplement pod adresem obojga autorów.

 

"Maczużnik" to komiks wyjątkowy, który pozwala czytelnikowi na podwójną zabawę i przyjemność z lektury. Scenariusz, będę to uparcie powtarzać, aż do znudzenia, jest jednym z najciekawszych dokonań pisarskich na polskim rynku wydawniczym. Byłby on doskonałą bazą na wielką powieść jak i również na wielki film. Tę historię nie tylko się czyta i śledzi z zapartym tchem, ale również w niej się uczestniczy. To coś, obok czego nie można przejść obojętnie, a gwarantuję każdemu, iż jeśli już sięgnie po ową pozycję, to na długi czas nie będzie mógł o niej zapomnieć. Polski komiks ma w swym dorobku kolejne, wybitne dzieło..!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Maczużnik

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Michał Rzecznik
  • Rysunek: Daniel Gutowski
  • Wydawnictwo: Centrala
  • Rok Wydania Polskiego: 4/2013
  • Tytuł Oryginału: Maczużnik
  • Gatunek: Komiks
  • Liczba Stron: 72
  • Format: 210x295 mm
  • Oprawa: Miękka
  • ISBN: 978-83-63892-12-8
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 39,90 zł
  • Papier: Offsetowy
  • Druk: Kolor
  • Ocena: 6/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto