Dengeki Daisy - 1

Opis:

Aypa

We współczesnych czasach mamy możliwość poznawania ludzi, którzy mieszkają tysiące kilometrów od nas. Ułatwiają nam to nasze elektroniczne gadżety. W podobny sposób było z Teru Kurebayashi. Dzięki komórce, którą dostała od brata poznała pewną osobę o pseudonimie „Daisy". Po śmierci ukochanego barta, Teru potrzebowała wsparcia i pocieszenia, a te znalazła u chłopaka „z komórki". Nie poznała jego prawdziwego imienia, czy też wyglądu, ale dla niej jest to osoba, dla której jest w stanie zrobić wszystko.

 

Szkolny cieć i haker

 

„Jakiś człowiek jest na tyle dobry, by być zawsze gotowym przyjść mi na ratunek. To nie jest błahostką, która mogę sobie wykorzystywać, jak mi się podoba."

 

Od śmierci barta Teru mija trochę czasu. Jest już w liceum, a Daisy jest dla niej tak samo ważny jak na początku. Dlatego nie chce mu mówić o takiej lichej sprawie jakie jest nachodzenie samorządu szkolnego. Tylko nie myślcie sobie, że to ona ich nachodzi. Niestety to Kurebayashi jest ofiarą, a powodem dla którego ją nękają jest stan majątkowy. Nie jest to bogata osóbka, która może sobie pozwolić na jakieś przeciętne luksusy. Do szkoły dostała się dzięki stypendium, chociaż na co dzień nie ujawnia zbyt wielkiego geniuszu. Dlatego, gdy przez przypadek rozbija okno, ucieka z miejsca zdarzenia ( chociaż to stało się za namową obecnego tam kolegi – Teru chciała się przyznać). Prawda wychodzi na jaw, ponieważ prócz kolegi światkiem był szkolny woźny – TatsukuKurosaki. I w ten oto sposób Teru staje się jego niewolnicą i odwala za ciecia całą robotę, za którą to on zbija (małe, ale są) kokosy.

 

„Przecież znasz tego hakera! Powiedział mi to wiceprzewodniczący! Tego kolesia, który zniszczył nasz system IT! On ma pseudonim Daisy!"

 

W szkole krążą plotki o dziwnym problemie z hakerem. Na korytarzu słuchać tylko o włamaniu do szkolnego systemu bibliotecznego, ale sprawa wygląda poważniej niżby się wydawało. Nikt z uczniów, prócz samorządu nie wie co się stało tak naprawdę. Gadatliwy nauczyciel – pan Arai – zdradza przechadzającej się po szkole Teru, że padł cały system informatyczny szkoły. Jednak bohaterka nie przejęła się tym zbytnio, aż do rozmowy z przewodniczącą (Tak, to ta sama osoba co ją dręczyła), która powiedziała o problemie finansowym szkoły. Wszystkie pieniądze, którymi zarządza samorząd po incydencie z Hakerem, zaczęły trafiać w ręce pana Arai'ego. I to jest ten moment, kiedy wkracza tajemniczy Daisy.

 

Wymoczek z miseczką A popada w tarapaty, czyli Daisy przybywa z odsieczą

 

Afera z hakerem trochę przycichła, jednak dla Teru jest ciężkim przeżyciem... Daisy, którego tak podziwiała i znała, nagle okazał się być zupełnie obcy. Cała ta sprawa jest dla niej zbyt męcząca, dlatego ten jeden jedyny raz zostaje zwolniona z popołudniowego usługiwania Kurosakiemu. Lecz, wszystko byłoby zbyt nudne dla czytelnika, jeżeli główna bohaterka posłusznie znalazła się w domu w jednym kawałku. Wracając z karaoke Kurebayashi gubi swój bezcenny telefon – jedyny kontakt z Daisy'm.

 

„Jestem głupia. Przecież świat jest pełen złych ludzi. Ale mam to gdzieś. Tylko Daisy się liczy. On jest najważniejszy na świecie. Żeby odzyskać Daisy'ego zrobię wszystko!"

 

Więcej o „jedynce" nie ma co się rozpisywać, a wierzcie mi mogłabym wam wszystko wypaplać. Nie wiem czy z obecnie wydawanych mang jest jakaś inna, która podbiła moje serduszko tak jak DengekiDaisy. Nie twierdze, że nie ma tych co mi się naprawdę bardzo podobają i również je trzymam w sercu, ale opowieść o cieciu i wymoczku jest dla mnie bezcenna i godzinami mogłabym ją czytać w kółka aż nauczyłabym się na pamięć każdej sceny i potrafiła stworzyć identyczną kopię mangi (Hola Aypa wkraczasz w temat piractwa, a to brzydko!). Gdy czytam pierwszy tomik, to za każdym razem czuję jakby z klatki piersiowej chciał wyfrunąć ptak, albo sama mam ochotę sobie pofruwać. Każdego bohatera tomiku uwielbiam, ale na przód wychodzi główna parka, czyli Tatsuku i Teru. A to jest sprawa bardzo zabawnych tekstów jak i fabuły tej shoujo mangi. Do tego można dodać kreskę – bo mnie Kurosaki urzekł od pierwszego wejrzenia, a gdy „otworzył usta" byłam całkowicie pod jego kontrolą. Chociaż jestem zbyt leniwa jak na niewolniczą pracę. XD „Kreska" jest na wysokim poziomie, chociaż wierzę, że znajdą się tacy którym nie przypadnie do gustu. I teraz każdy może uznać mnie za dziwaka, bo kocham komediowe minki! Są one po prostu najpiękniejsze na świecie, a w tej mandze jest ich mnóstwo. Można powiedzieć, że pani Kyousuke doskonale zgrała się w moim poczuciem humoru. Za co bardzo jej dziękuję! Oczywiście jest to też zasługa naszego kochanego Waneko. Za to, że wydaliście DengekiDaisy jestem baaardzooo wdzięczna i kłaniam się do samiuśkiej podłogi, nieważne czy wysprzątanej czy nie!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Dengeki Daisy - 1

Dodatkowe informacje:

  • Scenariusz: Kyōsuke Motomi
  • Rysunek: Kyōsuke Motomi
  • Tłumaczenie: Magdalena Malinowska
  • Wydawnictwo: Waneko
  • Rok Wydania Polskiego: 1/2012
  • Rok Wydania Oryginału: 2007
  • Tytuł Oryginału: Dengeki Daisy
  • Tytuł Alternatywny: 電撃デイジー [Dengekideijī]
  • Tytuł Serii: Dengeki Daisy (Tom 1)
  • Wydawca Oryginalny: Shogakukan
  • Liczba Tomów: 13
  • Rodzaj: Manga
  • Gatunek: Dramat, Komedia, Romans, Shoujo, Szkolne życie, Tajemnica, Komiks
  • Liczba Stron: 192
  • Format: 115x175 mm
  • Oprawa: Miękka
  • ISBN: 9788362866373
  • Wydanie: I
  • Cena Z Okładki: 19,99 zł
  • Papier: Offsetowy
  • Druk: Czarno-biały
  • Ocena: 6/6

Podziel się!


Oceń Publikację:

Komiksy

Rysunki: 100% - 1 votes
Kolory: 100% - 1 votes
Scenariusz: 100% - 1 votes
Liternictwo: 100% - 1 votes
Tłumaczenie: 100% - 1 votes
Wydanie: 100% - 1 votes

Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!