Dama Z Raciczką


RELLAH

Ten komiks sprawia wrażenie pozycji stworzonej wręcz na miarę ogromnego talentu Manuela Morgado – dostajemy tu niemal perfekcyjną adaptację klasycznej, portugalskiej opowieści. Przez pierwsze dwie trzecie tomu byłem niesamowicie zachwycony: historia wciąga bez reszty, a dojrzałość kreski i operowanie światłocieniem ożywiają średniowieczny świat w sposób absolutnie spektakularny.

Fabularnym rdzeniem komiksu jest mroczna, osadzona w dawnych wierzeniach ludowych legenda, którą autorzy adaptacji ukazują w wyjątkowo plastyczny sposób. Opowieść śledzi losy D. Diogo Lopesa, szlachetnego pana na Biskayi, który podczas polowania w swoich dobrach zostaje oczarowany śpiewem niezwykle pięknej kobiety. Zachwycony jej zjawiskowością, bez namysłu oferuje jej swoje serce, ziemie oraz poddanych, byle tylko zgodziła się zostać jego żoną. Tajemnicza dama przyjmuje oświadczyny, stawia jednak jeden nieodwołalny warunek: Diogo pod żadnym pozorem nie może się przy niej nigdy przeżegnać. Mimo że rycerz szybko dostrzega u swej wybranki przerażającą anomalię – jej stopa przypomina rozszczepione, kozie kopyto – postanawia zignorować ten złowróżbny znak. Przez wiele lat żyją w przeświadczeniu o pełnym szczęściu, wychowując dwójkę dzieci: syna InigoGuerrę oraz córkę Donę Sol.

Sielanka ta kończy się jednak nagle i krwawo. Pewnego dnia, po wyjątkowo udanych łowach, D. Diogo nagradza swojego wielkiego brytana potężną kością z dzika. W tym samym momencie czarna suczka jego żony rzuca się na psa z niesłychaną agresją i zagryza go na miejscu, by odebrać mu łup. Zaskoczony i przerażony tą nagłą dawką brutalności, D. Diogo odruchowo wykonuje znak krzyża. Konsekwencje okazują się natychmiastowe i nieodwracalne. Dama de Pé-de-Cabra wydaje z siebie przeraźliwy wrzask, chwyta córkę i wraz z nią wznosi się w powietrze, uciekając przez okno i znikając z powierzchni ziemi na zawsze. Złamany rozpaczą szlachcic w poszukiwaniu zapomnienia rusza na wieloletnią wojną z Maurami, gdzie ostatecznie trafia do niewoli w Toledo.

To wydarzenie otwiera drugi, równie fascynujący etap opowieści. Syn, D. Inigo, nie wiedząc, jak zorganizować wykup ojca, postanawia odnaleźć swoją matkę – o której w międzyczasie zaczynają krążyć sprzeczne wieści, traktujące ją raz jako dobroczynną fadę, innym razem jako potępioną duszę błąkającą się po świecie. Dama z Kozią Stopą postanawia wspomóc syna, darowując mu niezwykłego onagra – magicznego, dzikiego wierzchowca, który w mgnieniu oka transportuje go do Toledo i umożliwia oswobodzenie ojca. Finałowy los obu bohaterów ujawnia jednak głęboki podział moralny. D. Diogo przeżywa swoje ostatnie lata w gorliwej pobożności, co dzień uczestnicząc we mszy i co tydzień się spowiadając, szukając odkupienia za złamanie zakazu. Z kolei D. Inigo już nigdy nie przekracza progu żadnej świątyni. Wśród ludzi rodzi się przekonanie, że wszedł w pakt z samym Diabłem – od tamtej pory nie było bowiem bitwy, z której nie wyszedłby zwycięsko.

Morgado stosuje tutaj znacznie bogatszą, przemyślaną paletę barw, która idealnie oddaje duszny, ludowy klimat pogranicza baśni i mrocznego horroru. Odcienie, nasycenie światłem oraz sposób cieniowania nie tylko budują autentyczność średniowiecznego tła, ale też wzmacniają emocjonalną siłę poszczególnych scen – od spokojnych krajobrazów po drastyczne epizody ze zwierzętami czy nienaturalną ucieczkę Damy.

Niestety, mimo tak obiecującego zawiązania i rozwinięcia, w ostatniej jednej trzeciej komiksu pojawia się wyczuwalny zgrzyt narracyjny. Opowieść zaczyna tracić swoją dotychczasową dynamikę i klarowność. Zamiast mocnego uderzenia fabularnego, twórcy skłaniają się ku formie nadmiernie poetyckiej, abstrakcyjnej i symbolicznej. Sam finał pozostawia aż nazbyt wiele otwartych pytań i przestrzeni do własnej interpretacji, co po tak sprawnie prowadzonej, konkretnej historii wywołało we mnie lekki niedosyt.

Mimo tego narracyjnego spowolnienia w końcówce, nie mam wątpliwości, że praca Morgado w tym tomie przewyższa jego dotychczasowe dokonania. To wyjątkowo dojrzały komiks, który udanie łączy tradycję z nowoczesnym językiem opowiadania obrazem, zasługując na stałe miejsce w ścisłej czołówce serii.