Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 18
RELLAH
Osiemnasty tom serii W.I.T.C.H. to dla mnie – jako dorosłego czytelnika – bardzo ciekawe doświadczenie. Z jednej strony wracam do świata, który kiedyś kojarzył mi się głównie z lekką, młodzieżową rozrywką, z drugiej zaś dostrzegam w nim dziś znacznie więcej treści, niż byłem w stanie zauważyć lata temu. Ten tom nie tylko rozwija przygody czarodziejek z Heatherfield, ale też mocno akcentuje wątki emocjonalne, rodzinne i społeczne, co czyni go zaskakująco dojrzałym.
Fabuła skupia się na kolejnym zagrożeniu – przeciwniczce, która chce przejąć kontrolę nad przyszłością, więżąc znaki zodiaku. Sam pomysł może wydawać się nieco abstrakcyjny, ale w świecie W.I.T.C.H. działa bardzo dobrze. To historia o przeznaczeniu i próbie jego oszukania, o tym, czy przyszłość jest z góry ustalona, czy jednak mamy na nią realny wpływ. Muszę przyznać, że ten motyw został poprowadzony sprawnie i angażująco – nie jest to tylko tło dla akcji, ale coś, co faktycznie wpływa na decyzje bohaterek.
Największą siłą tego tomu są jednak relacje między postaciami. Will Vandom i jej przyjaciółki nie są już tylko grupą dziewczyn z magicznymi mocami – to bohaterki z krwi i kości, które zmagają się z problemami bliskimi każdemu. Relacje z rodzicami, trudne emocje, niewypowiedziane żale – to wszystko zostało tu pokazane z dużą empatią. Szczególnie podobało mi się, że twórcy nie idą na skróty – konflikty nie rozwiązują się w jednej scenie, a emocje mają swoją wagę.Wątek rodzinny zdecydowanie wybija się na pierwszy plan. Odkrywanie sekretów ojców i emocji matek daje bohaterkom głębi i sprawia, że czytelnik zaczyna patrzeć na nie inaczej. Jako mężczyzna i ktoś, kto sam ma już pewne życiowe doświadczenie, doceniam to, jak realistycznie pokazano te relacje. Nie ma tu przesadnej idealizacji – są napięcia, niedopowiedzenia, czasem nawet rozczarowanie. I właśnie dzięki temu historia staje się bardziej autentyczna.
Nie zabrakło oczywiście lżejszych momentów. W.I.T.C.H. grają w piłkę nożną, co jest sympatycznym dodatkiem i fajnym przełamaniem bardziej poważnych wątków. Te sceny dodają energii i przypominają, że mimo ogromnych odpowiedzialności bohaterki wciąż są nastolatkami. Humor również trzyma poziom – jest naturalny, niewymuszony i dobrze wpisuje się w dynamikę grupy. Ciekawie wypada także wątek romantyczny. Relacje uczuciowe nie dominują fabuły, ale są obecne i rozwijane w sposób subtelny. W przypadku Will widać wyraźnie, że jej życie zaczyna się komplikować nie tylko przez magię, ale też przez emocje. To dodaje jej postaci wiarygodności i sprawia, że łatwiej się z nią utożsamić. Również inne bohaterki – jak Cornelia Hale czy Hay Lin – dostają swoje momenty, które pozwalają lepiej je poznać.
Dużym plusem tomu jest także jego warstwa tematyczna. Pojawia się wyraźny akcent ekologiczny – troska o naturę, odpowiedzialność za środowisko. Nie jest to nachalne, ale wystarczająco widoczne, by skłonić do refleksji. To jeden z tych elementów, które sprawiają, że komiks może być wartościowy nie tylko dla młodszych czytelników, ale również dla dorosłych. Od strony wydania mamy do czynienia z bardzo solidną publikacją. Twarda oprawa, duża objętość (blisko 300 stron) i dodatki w postaci ciekawostek to coś, co doceni każdy fan serii. To nie jest tylko zbiór komiksów – to kompletna, dopracowana księga, która dobrze prezentuje się na półce.
Patrząc na ten tom z perspektywy dorosłego odbiorcy, widzę w nim coś więcej niż tylko nostalgiczną podróż. To opowieść o dorastaniu, odpowiedzialności i relacjach – podana w przystępnej, momentami lekkiej formie, ale z wyraźnym przekazem. Nie wszystko jest tu idealne – momentami fabuła bywa przewidywalna, a niektóre rozwiązania wydają się zbyt wygodne – jednak nie przeszkadza to w odbiorze całości. Podsumowując, osiemnasty tom W.I.T.C.H. to bardzo udana odsłona serii. Łączy dynamiczną akcję z emocjonalną głębią i wartościowym przekazem. Jako czytelnik mogę powiedzieć, że bawiłem się dobrze, ale też znalazłem tu coś, co skłoniło mnie do refleksji. To komiks, który – mimo młodzieżowego charakteru – potrafi trafić również do dorosłego odbiorcy i przypomnieć, że magia często kryje się w relacjach między ludźmi, a nie tylko w nadprzyrodzonych mocach.
Informacje:
-
Scenariusz:Macchetto Augusto, Ferrari Alessandro, Radice Teresa, Zanon Alberto, Enna Bruno
-
Rysunek:Macchetto Augusto, Ferrari Alessandro, Radice Teresa, Zanon Alberto, Enna Bruno
-
Tłumaczenie:Joanna Szabunio
-
Wydawnictwo:Egmont
-
Rok Wydania Polskiego:2025
-
Gatunek:Literatura Piękna, Powieść, Komiks, Fantastyka
-
Liczba Stron:296
-
Papier:kredowy
-
ISBN:9788328163003
-
Wydanie:
-
Cena Z Okładki:99,99 zł
-
Ocena:5/6