Asteriks Na Igrzyskach Olimpijskich
Uleczkaa38
Nakładem Wydawnictwa Egmont ukazało się właśnie nowe, wzbogacone o potężną dawkę interesującej publicystyki, kolejne już wydanie znakomitego komiksu „Asteriks na igrzyskach olimpijskich”. Wydanie, na które składa się oczywiście zabawna i wypełniona barwną przygodą opowieść o sportowej (i nie tylko) rywalizacji naszej ulubionej pary dzielnych Galów, jak i też moc informacji o tej historii, o jej twórcach i o całej tej kultowej już serii. Zapraszam was do poznania recenzji tej pozycji.
Igrzyska olimpijskie mają rozpocząć się lada dzień! I w tym pięknym wydarzeniu chcieliby wziąć udział również nasi dzielni Galowie, aczkolwiek nie pozwalają im na to przepisy, jako że w zawodach mogą uczestniczyć tylko rodowici Grecy i wolni obywatele helleńscy. Dlatego też Asteriks i Obeliks podają się za Rzymian, co pozwala wciąż udział w Igrzyskach - koniec końców, samemu Asteriksowi, ale zawsze. Tyle tylko, że bez wspomagania magicznego napoju nie idzie mu najlepiej... Na szczęście z pomocą przychodzi mu Panoramiks, który ma pewien sprytny plan...
Igrzyska, udział Asteriksa, jego pierwsze porażki i ratunkowa misja Panoromiksa, która zmienia wszystko... - tak przedstawia się ta świetnie opowiedziana historia Rene Goscinnego. Historia, przedstawiająca m.in. udział w zawodach Klaudiusza Twardzielusza - człowieka, który za sprawą naszych Galów straci wiarę w swą sportową moc, kolejno bardzo barwną podróż Asteriksa i Obeliksa do Grecji, gdzie dojdzie m.in. do spotkania z najprawdziwszymi piratami, czy też chociażby samą olimpijską rywalizację, która za sprawą planu Panoramiksa przybierze wielce zaskakującą i śmieszną postać. To przygoda, humor i ten niepowtarzalny klimat, za który to kochamy tę serię od tak wielu lat.
Skoro Rene Goscinny napisał tę opowieść, to zilustrować mógł ją tylko Albert Uderzo. Zilustrować pięknie, w oparciu o klasycznie cartoonowe, pociągnięte bardzo lekką kreską i okraszone pokaźną dawką zabawnej karykatury, rysunki. To ilustracyjna kwintesencja tej serii, która niezmiennie nas zachwyca swoją postacią, kadrowaniem, czy też kolorystyką, gdzie też mamy doskonale nam znane i kojarzące się z tą serią barwy. I można w tym kontekście mówić tylko o wielkiej jakości i klasie - w każdym względzie.
Jak już wspominałam, mamy tu także pokaźną porcję publicystyki, czyli moc ciekawych dodatków i artykułów o tej niniejszej opowieści, o jej twórcach, postaciach, czy też okolicznościach powstania. Jednocześnie jest to także ciekawa charakterystyka starożytnych igrzysk, gdzie przyjdzie uświadczyć nam wartościowej wiedzy. Myślę, że te dodatkowe aspekty docenią przede wszystkim nieco starsi czytelnicy, co jest rzeczą dobrą i naturalną, gdyż umówmy się - dla dzieci najważniejsze są sportowe perypetie Asteriksa, które bawią, cieszą i wzruszają niezmiennie od lat.
To znakomita rozrywka, która w mej ocenie nic się nie zestarzała, która wciąż nas rozśmiesza do łez i która łączy w sobie cenną lekcję życia – jak każda odsłona tej serii. Ów lekcją jest ośmieszanie tych ludzkich zachowań – tu najczęściej przypisanych Rzymian, które są głupie, próżne, po prostu złe. I jest to oczywiście komiks dla dzieci, młodzieży i dorosłych, gdyż seria o Asteriksie łączy sobą pokolenia.
Słowem podsumowania – komiksowa opowieść „Asteriks na igrzyskach olimpijskich”, to nie tylko znakomita opowieść Rene Gościnnnego, ale w tym przypadku także kolejna udana odsłona tego jej nowego wydania, gdzie to sama bajkowa opowieść łączy się z nie mniej interesującą publicystyką. I dlatego też gorąco polecam i zachęcam was do sięgnięcia po ten tytuł – naprawdę warto.
Informacje:
-
Scenariusz:Rene Goscinny
-
Rysunek:Albert Uderzo
-
Tłumaczenie:Jolanta Sztuczyńska, Marek Puszczewicz
-
Wydawnictwo:Egmont
-
Rok Wydania Polskiego:2025
-
Gatunek:Literatura Piękna, Powieść, Komiks, Fantastyka
-
Liczba Stron:96
-
Papier:kredowy
-
ISBN:9788328169203
-
Wydanie:
-
Cena Z Okładki:59,99 zł
-
Ocena:6/6