Nightwing. Tom 4. Upadek Graysona
Michał Lipka Wielki finał serii „Nightwing” od Toma Taylora to kawał niezłego komiksu superhero, który nieźle gra też motywami ojców i dzieci / mentorów i uczniów. Nie jest to żadna rewelacja, chociaż i tak trzeba oddać, że run Taylora należy do tych lepszych z „Nocnym Skrzydłem”, nawet jeśli ten twórca lepiej chyba czuje się, gdy nie robi superhero. Mimo to wychodzi mu solidna, rzemieślnicza robota, która czasem stara się wrzucić cos artystycznego (acz np. taki vangoghowy element na koniec...