Dynia Z Majonezem
Bartek Tekst miał być rano, ale walka ze Służbą Zdrowia jest długa i wyczerpująca, więc dopiero teraz mam szansę zasiąść do klawiatury i coś nastukać, kiedy ściągają się tony emaili z całego weekendu. Radek z Magdą przekonali mnie, żeby wziąć cały pakiet Hanami i nie żałuję. Jestem już po lekturze „Wędrowca z tundry", do której muszę drugi raz zajrzeć, żeby ponapawać się tym komiksem, więc biorę na warsztat obyczajowy tomik z zestawu. „Dynia z majonezem" to opowieść smutna, nawet monetami...