Puzzle Moja Afryka. Somalia

Opis:

Uleczkaa38

Marcin Kydryński to jeden z najznamienitszych polskich dziennikarzy muzycznych, który od lat odkrywa przed nami dźwięki niezwykłych muzycznych dokonań, z nurtu tych mniej komercyjnych. Jednocześnie Pan Marcin jest także zapalonym podróżnikiem i wielce utalentowanym fotografem, który swoimi reportażami, książkami i przede wszystkim niezwykłymi zdjęciami, przenosi nas do najodleglejszych zakątków naszego świata. Od lat zakochany w Afryce, którą przemierzył wzdłuż i wszerz i o której to wie chyba absolutnie wszystko, zaś wiedzą tą dzieli się w fascynujący i bardzo intrygujący sposób z nami - czytelnikami. I oto teraz mamy wspaniałą okazję raz jeszcze odkryć piękno Czarnego Lądu wraz z Marcinem Kydryńskim, tym razem poprzez wyjątkowe wydanie puzzli pt. "Moja Afryka. Somalia", które to ukazały się dzięki Wydawnictwu Edipresse Książka.

 

Układanie puzzli to wspaniała zabawa i wielka przygada dla każdego miłośnika inteligentnego spędzania czasu, niezależnie od wieku w jakim się znajduje. Zabawa tam przyjemniejsza, jeśli mozolnie układany krok po kroku obraz budzi zachwyt swoimi kolorami, realizmem, emocjami bijącymi z tej fotografii. I idąc tym tokiem argumentacji, niniejszy zestaw puzzli jest po prostu wspaniały, gdyż wspaniała jest fotografia autorstwa Marcina Kydryńskiego, którą podzielono tu na równo 500 sztuk kartonowych fragmentów. Zaś złożenie tych kilkuset części można porównać do odkrywania Afryki w najprzyjemniejszy z możliwych sposobów, który łączy w sobie i zabawę, i edukację, i niesamowite emocje...:)

 

Cóż znajdziemy na fotografii Marcina Kydryńskiego i na owych 500 barwnych puzzlach...? Otóż ujrzymy tam Afrykę, a ściślej rzecz biorąc somalijską pustynię, po której to wędruje stado kilkudziesięciu wielbłądów. Bynajmniej nie jest to karawana, lecz właśnie duża grupa wolnych zwierząt nie objuczonych żadnymi tobołami i pakunkami, idących wolnym krokiem gdzieś przed siebie... Pod ich stopami widzimy wypaloną słońcem skorupę ziemi, gdzieniegdzie porośniętej nielicznymi fragmentami wyschniętych traw i krzaków. W górze zaś mienią się zapierające dech w piersiach widoki chmur, widniejące na tle zachodzącego słońca, którego promienie czynią ich barwy wymykającymi się wszelkim nazewnictwom kolorystycznym...:) Obraz marzenie, który każdy człowiek powinien ujrzeć choć raz w swoim życiu, jeśli nie na żywo, to chociaż za pomocą tak realistycznej fotografii...

 

Przejdźmy teraz to kwintesencji zabawy z puzzlami, czyli mozolnego, ale jakże przyjemnego układania 500 fragmentów, w jedną całość:) Otóż pod względem stopnia trudności, jest mniej więcej średnio, czyli nie za łatwo i też nie piekielnie trudno. Można by rzec, idealnie dla każdego miłośnika puzzlowej zabawy od lat 10:) Czas potrzebny na dopasowanie wszystkich fragmentów, to od kilku do kilkunastu godzin, choć oczywiście można dozować sobie tę zabawę i na kilka, a nawet kilkanaście dni. Naturalnie najtrudniejszym momentem jest odnalezienie odpowiednich fragmentów ilustrujących błękit nieba lub też szarość pustynnego piasku, ale i to da się się przeskoczyć:). O wiele łatwiejsze jest układanie fragmentów składających się na obraz samego stada wielbłądów, czy też chmur na niebie. Niemniej jakby trudno nie było, satysfakcja z dobrnięcia do końca, jest naprawdę ogromna!

 

Na duże słowa uznania zasługuje także wykonanie całości puzzli, począwszy od struktury opakowania, poprzez kolorystykę, a na idealnym przycięciu każdego z małych fragmentów, skończywszy. Już sam pierwsze spojrzenie na pudełko i widniejącą na nim ilustrację przyciąga wzrok, i zachęca do sięgnięcia po tę pozycję. Dodatkowo pudełko to zostało opatrzone zdjęciem Marcina Kydryńskiego, jak i również krótką notką na temat samej Somalii i żyjących w niej wielbłądów. Puzzle idealnie są do siebie dopasowane, tak więc nie trzeba w tym przepadku używać nadmiaru siły, by - mówiąc kolokwialnie - wepchnąć odpowiedni fragment w odpowiednie miejsce, co często zdarza się w przypadku puzzli. Ponadto wszystkie fragmenty zostały zapieczętowane w foliowej torebce, dzięki czemu to możemy mieć pewność, że żadnego z nich nie będzie tu brakować. Zatem nie pozostaje nic innego, jak bawić się układaniem pięknego wizerunku wielbłądów na pustyni:)

 

Puzzle "Moja Afryka. Somalia", sygnowane nazwiskiem Marcina Kydryńskiego, to duża porcja wspaniałej intelektualnej rozrywki, która najlepiej smakuje pod postacią wspólnej zabawy z najbliższymi. To doskonała propozycja dla całej rodziny, która zapewni przednią zabawę, a ponadto rozwija wyobraźnię, spostrzegawczość, zdolność logicznego myślenia, jak i również ciekawość świata, który skrywa tak piękne widoki, jak te ze zdjęcia Pana Marcina... Polecam, i życzę wspaniałej zabawy!

Opis Wydawcy

Wydawnictwo: Edipresse Książki
Rodzaj zabawki: Puzzle
Ilość elementów: 251-500
Puzzle: zwierzęta, dzikie
ISBN: 5904730596749
EAN: 5904730596749
Oprawa: Kartonowa foliowana
Format pudełka: 285 x 189 x 39 mm
Data premiery: 18.05.2016

 

Pierwsze takie puzzle - autorska kolekcja cenionego radiowca i fotografa Marcina Kydryńskiego.
Zobacz Afrykę oczami Marcina Kydryńskiego. Ułóż 500 elementową układankę i odkryj zdjęcie somalijskich wielbłądów.

Podziel się!

Okładka gry:

Puzzle Moja Afryka. Somalia

Dodatkowe informacje:

  • Autor: Marcin Kydryński
  • Tytuł Oryginału: Puzzle Moja Afryka. Somalia
  • Wydawca: Edipresse Książki
  • Gatunek: Puzzle
  • Format: 285 x 189 x 39 mm
  • Ocena: 6/6

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: