Sylwia_J
Podstawowe informacje.
Liczba graczy: 1-4
Czas gry: 60-90 min. (przy dwóch osobach; przy czterech nawet 180 min.)
Wiek: 15+
Autorzy: Jérémy Ducret
Wydawnictwo: Games Unplugged
Cena: ok. 175 zł
Zawartość pudełka.
Plansza główna, 4 planszetki klanów (1 na gracza), karty bohaterów, planszetki budowy techno-farm i wież radiowych, do kompletu cała masa znaczników, drewniane pionki jednostek o różnych kształtach, woreczek na relikty i wspaniale leżące w ręce kolorowe kości. Wszystko dobrej jakości, kolorowe i wabiące oko. Może jedynie brakuje insertu w pudełku. Instrukcja jest klarowna, choć przy początkowych rozgrywkach nie raz będzie trzeba to niej zerknąć.
Mechanika.
Ta postapokaliptyczna gra przenosi graczy na Archipelag Sześciu Wysp, gdzie żyją cztery Klany Gracze wcielają się w Daimyo, przywódców Klanów i każdy chce zostać nowy Cesarzem. Aby to zrobić, trzeba zyskać poparcie na wyspach.
Gra Daimyo trwa 5 rund. Każda runda zaczyna się od rzutu kośćmi. Każdy gracz wybiera kość jednego z trzech kolorów, do którego są przypisane akcje podstawowe:
- AKCJA NIEBIESKA –pomoc od mieszkańców wioski (dobieranie kart, powiększanie magazynów, specjalne akcje),
-AKCJA ZIELONA 1–produkcja zasobów,
-AKCJA ZIELONA 2–zbieranie reliktów,
-AKCJA CZERWONA 1–rekrutacja zarządców lub morderców,
-AKCJA CZERWONA 2–budowatechno-farm i wież radiowych.
Poza akcjami podstawowymi można zagrywać karty bohaterów oraz specjalne akcje klanów. Dodatkowe punkty można zdobyć realizując cele wskazane na początku partii.
Ocena.
Gra jest bardzo przyjemna. Próg wejścia nie jest wysoki, ale trochę czasu zabiera przygotowanie rozgrywki. Czas gry dla dwóch osób z pewna wprawą o to ok godzina. Wraz ze wzrostem liczby uczestników, czas znacznie się wydłuża. Warto podkreślić, że chociaż gra oferuje dużą swobodę w podejmowaniu decyzji, wymaga także odpowiedniego zarządzania akcjami i zasobami, aby osiągnąć sukces.Interakcje między graczami występują na dwóch płaszczyznach: współzawodnictwa o kości oraz o zdobywanie wpływów na wyspach (łącznie z wysyłaniem morderców, dybiących na zarządców innych graczy).
Gra może być zniechęcająca dla całkiem początkujących graczy, zwłaszcza młodszych, ponieważ wymaga opanowania kilku mechanik i myślenia strategicznego, jednak nie zaliczam jej do trudnych i wymagających. Chociaż Daimyo, jak wspomniałam, jest grą strategiczną, istnieje w niej także element losowości, który może wpływać na przebieg rozgrywki. Choć nie jest to wada, niektórzy gracze mogą uznać to za irytujące, szczególnie gdy brak szczęścia wrzutach kośćmi czy losowaniu żetonów reliktów z woreczka ma duży wpływ na wynik.
Dodaj komentarz