Niesamowity Spider-Man 2

Zwiastun:

Opis:

Power Metal Warrior

Moda na komiksowych bohaterów się jeszcze nie skończyła. Ostatnio znakomity sukces odniósł przecież „Man Of steel" czyli świeże spojrzenie na supermana, dobrze wypadł też w oczach co niektórych „Iron Man 3" czy „Kapitan Ameryka". Wciąż jednym z najważniejszych bohaterów z komiksowego świata jest Spider Man. Akurat człowiek pająk doczekał się w sumie 5 filmów. Pierwsze trzy części to trylogia Sama Raimiego, który jest specem od horrorów, zaś ostatnie dwie części to dzieło Marca Webba, który dopiero stawia swoje kroki w hollywood, ale znany jest choćby z „500 dni miłości". Mieliśmy jedno spojrzenie na Spidermana i jedni byli szczęśliwi, zaś drudzy czuli niedosyt. Odświeżenie zrobiło dobrze serii i „Niesamowity Spiderman" wypadł dobrze w roku 2012 i odniósł komercyjny sukces. Było kilka niedociągnięć, ale pozostało dobre wrażenie, które rzucało cień nadziei, że seria Marca jest bardziej dojrzała i bardziej wierna komiksom i bajkom niż seria Sama Raimiego. Jak wyglądają dalsze losy człowieka pająka?

 

Przede wszystkim całość została zbudowana na podobnych rozwiązaniach co pierwsza część. Nacisk na relacje bohaterów, nutka tajemniczości dotyczącej przeszłości Petera Parkera i jego rodziców, w dalszym ciągu pojawiają się wątki humorystyczne i wredny charakter Petera, który poniża złoczyńców. Marc Webb nie rezygnuje z ciekawych ująć czy wysoko budżetowych efektów komputerowych. Z jednej strony te filmy są podobne, a z drugiej się różnią. Pierwsza była dość uporządkowana jeśli chodzi o sceny i wątki, zaś w dwójce można odnieść wrażenie, że czasami twórcy się gubią i nie wiedzą na czym się zgubić, przez co film wydaje się być chaotyczny. Nie wiedzą czy skupić się akcji, czy na wątkach bardziej dramatycznych. Niby to jest minus, ale film dzięki temu ukazuje nieco inne oblicze filmów o superbohaterach. Nie wszystko idzie po ich myśli, że to też ludzie z problemami i że też muszą czasami ugiąć się pod ciężarem swoich problemów, że też mają wątpliwości. Pod tym względem film zyskuje i pokazuje taki nieco mroczniejszy i poważniejszy świat superbohatera i tutaj aż nasuwa się taki „Watchman" czy „Mroczny Rycerz powstaje". Już od pierwszych minut zostaje nakreślony filmie wątek dramatyczny. Może nie od razu wiemy, że to kolejny film o „Spidermanie", ale dzięki temu otwarciu zostaje wyjaśniona śmierć rodziców Parkera. Jest mrok i smutek, a te odczucia pojawiają się wyjątkowo dość często. Zwłaszcza kiedy na ekranie widzimy Petera (Endrew Garfield) i Gwen Stecy (Emma Stone) i ich relacje, ich miłość. Petera mimo obietnicy złożonej ojcu Gwen dalej z nią chodzi, ale to staje się dla niego udręką i walką z samym sobą. Tutaj już wkracza kolejny wątek dramatyczny i powiem wam, że takiej chemii między dwójką ludzi dawno nie widziałem na ekranie. Dorównali duetowi z Titanica Jamesa Camerona. Widać ta ich miłość, to oddanie i to poświęcenie, Znakomicie została zobrazowana wieź między dwójką ludzi i to jest zaleta tego filmu. Szkoda tylko że czasami ma się wrażenie, że bardziej jest to romans bądź dramat, a nie film akcji czy przygodowy. Dramat jest też na linii z Ciocią, która nie chce stracić Petera. Nawet relacja z Harrym Osbornem w tej roli znakomity Dane Dehaan jest coś z dramatu. Dawny przyjaciel potrzebuje krwi spidermana by ocalić swoje życie, ale Peter nie potrafi podjąć jednoznacznej decyzji. Nieśmiały i niezdarny Max (Jammie Fox) też jest naiwny i łatwo daje się ponieść fantazji że jest pomagierem i przyjacielem Spidermana, ale szybko zrozumie że tak nie jest. W tym też jest nutka dramatu, to jak jest traktowany i porzucony przez społeczeństwo. Każda z tych relacji jest tutaj przepiękna i potrafi nawet wzruszyć. Efekty, walka z przeciwnikami jest tutaj jakby tłem, dodatkiem i nie gra głównej roli tak jak to ma miejsce w innych filmach o superbohaterach. To nie żaden tam głupi film, który nic nie wnosi ani nic nie przekazuje. To dojrzały film, który potrafi czegoś nauczyć i pokazać, że bycie bohaterem, kochankiem, przyjacielem nie jest takie łatwe. Znakomicie to zostało ukazane, szkoda tylko że ucierpiała na tym efektywność, liczba ciekawych pojedynków z przeciwnikami, których w filmie przejawia się w sumie aż trzech. Marc i tak lepiej wybrnął z ilości bohaterów niż Raimi w „Spiderman 3". Tutaj nie ma takiego chaosu i wygląda to znacznie lepiej. Jest znakomite powiązanie Electro i Zielonego Goblina. Jest też udane budowanie napięcia i kierowanie fabuły w kierunku „Sinister Six". Końcówka filmu jest dość tajemnicza, ale jasno nakreśla cel Marca Webba, jaki jest skonfrontowanie Spidermana z Sinister Six. Dobrze została dopasowana muzyka i Hans Zimmer nie zawiódł, ale również Marc Webb pokazał dynamiczny i ciekawy styl jeśli chodzi o reżyserie i może podobać się choćby towarzyszenie Spidermanowi podczas jego lotów nad ulicami miasta. Obraz miły dla oka i uszu.

 

Może nie ma tyle akcji co w poprzednich częściach, może nie ma tyle pojedynków i może nie ma takiej porządku, ale jest to udane kino o superbohaterze. Marc wybrnął ze swojej roli i uczynił „Spidermana" bardziej komiksowego, bardziej klimatycznego i dojrzałego. Ten film to udane połączenie dramatu, akcji i s-f. Przede wszystkim film zachwyca aktorstwem i każdy dał niezły popis zwłaszcza Emma Stone, Endrew i Dane, a każdy z bohaterów jest pełnokrwisty i żywym bohaterem, który nie tylko pojawia się w filmie, ale zapada na długo w pamięci po seansie. Jest kilka wad podobnie jak w poprzedniej części, ale dalej podtrzymuje, że Marc Webb daje fanom bardziej dojrzałego i komiksowego Spidermana. No to czekamy na kolejne części, a także filmy o Venomie, czy też Sinister Six. Teraz można tylko gdybać kto pojawi się w składzie Sinister Six, ale pewnie co nie którzy coś wyłapali z sceny gdzie widać oddział z tajemnymi projektami. Póki co niczego nie zdradzam, tylko zachęcam do filmu, który idealnie sprawdza się nawet dla pary, która szuka dobrego romansidła.

 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

 

Podziel się!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Niesamowity Spider-Man 2

Dodatkowe informacje:

Na naszej stronie nie stosujemy reklam. ;)
Prosimy o dodanie naszej witryny do białej listy.
Ustawienia przeglądarki lub Biała lista (adblock)