Dzień Próby

Zwiastun:

Opis:

Power Metal Warrior

Praca w policji nie jest taka prosta jak się niektórym wydaje, zwłaszcza na ciężkich terenach, dzielnicach, gdzie przestępczość to prawdziwa plaga. To właśnie pracując w takim małym piekle człowiek potrafi zrozumieć przez co mogą przechodzić policjanci. Jednak większość z nich przechodzi własne, osobiste piekło wewnątrz siebie. Czy warto być sprawiedliwym policjantem do końca? Czy warto pracować zgodnie z prawem? Czy może zaprzedać duszę i korzystać z tego korzyści dla własnych celów? Ratować tych których warto, z których jest korzyść, robić interesy z tymi, którzy przyniosą nam korzyść. Czy może warto być do końca sprawiedliwym, zyskać szacunek, poważanie przestępców, że jest się prawdziwym policjantem? Co byście wy zrobili?

 

Taki temat zostaje poruszony w filmie „Dzień Próby" który scenariusz napisał David Ayer specjalista od pisania fabuły dotyczącej policji i ich mrocznych sekretów. Podobnych filmów było i wciąż się pojawia, wystarczy tutaj wymienić choćby film „Królowie Ulicy" czy też „Policja", ale „Dzień Próby" to film w którym mamy kontrast dwóch bohaterów. Jeden zasłużony detektyw, który już kilka lat służy i wszyscy go w okolicy znają i boją się go oraz młody detektyw, który zaczyna pracę pod okiem doświadczone i znanego detektywa. Stary jest brudnym gliną, który jest zły do szpiku kości i stara się czerpać korzyści dla siebie, zaś młody chce być policjantem z prawdziwego zdarzenia, walczyć o sprawiedliwość i zwalczać wszelką przestępczość. Kontrast, walka między dwoma różnymi postaciami jest siłą napędową tego filmu. Miło się ogląda pojedynek aktorski między Danzelem Washingtonem, który zawsze pasował do roli policjanta oraz Ethanem Hawkiem jest tutaj godny podziwu i widać, że jest to aktorstwo na najwyższym poziomie, czego dowodem jest choćby zasłużony Oscar dla Danzela. Zagrał fantastycznie swojego bohatera, który jest przesiąknięty gniewem, który jest prawdziwym skurczybykiem, dążącym do celu po trupach. Fabuła jest wciągająca i trzymająca w napięciu. Mamy głównego bohatera Alonzo Harrisa (Danzel Washington), policjant wydziału narkotykowego który ma 13-letni staż pracy. Jest policjantem, który jest twardym i zimnym draniem, który ma dość nie typowe sposoby działania, ale skuteczne. Styl pracy Alonzo jest na granicy sprawiedliwości i korupcji. Tytułowy dzień próby dotyczy młodego Jake'a Hoyta, który zostaje przydzielony do Alonzo i ma się on zapoznać z jego pracą w ciągu jednego dnia. Jake jest policjantem, który chce zwalczać przestępczość, ale z godnie z regułami, zgodnie z prawem. Im dłużej zapoznaje się z pracą Alonzo, tym bardziej zaczyna go gryźć sumienie, zaczyna walczyć z nim dobro ze złem. Jake będzie musiał zastanowić się i zdefiniować co to jest etyka zawodowa, zbrodnia, czy sprawiedliwość. Którą stronę wybierze Jake? Czy dołączy do świata Alonzo i będzie wraz z nim rządził dzielnicą? Czy zostanie do końca policjantem z prawdziwego zdarzenia?

 

„Dzień Próby" to jeden z najlepszych filmów o tematyce brudnych policjantów, jeśli nie najlepszy. Mamy tutaj połączenie dramatu, akcji, sens i to wszystko świetnie się uzupełnia. Film ozdobiony świetnymi zdjęciami, wysokiej klasy aktorstwem zwłaszcza Danzela Washingtona, który wykreował znakomitą postać. Oprócz akcji, dynamicznego prowadzenia fabuły, mamy też dylematy moralne, które mają zamiar przekazać widzowi jakieś wartości. Czy warto walczyć o to co słuszne, czy warto czasami powiedzieć nie, przeciwstawić się innym, którzy są w większości? Klasyka, którą wstyd nie znać!

 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

 

Podziel się!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Dzień Próby
Na naszej stronie nie stosujemy reklam. ;)
Prosimy o dodanie naszej witryny do białej listy.
Ustawienia przeglądarki lub Biała lista (adblock)