Uniwersalny Żołnierz: Dzień Odrodzenia

Zwiastun:

Opis:

Power Metal Warrior

Czy znane nazwiska filmie gwarantuje sukces? Czy to może być wyznacznik, że film jest dobry?

 

Na pewno jest to czynnik, który gdzieś tam zawsze przyciąga widza, zachęca aby coś obejrzeć. Tak tez było w moim przypadku z kolejną częścią UNIVERSAL SOLDIER. Widząc takie nazwiska jak Van Damme, Lundgreen, czy Scott Adkins to jednak nie mogłem przejść obok 4 części obojętnej, nawet jeśli ostatnie produkcje tych aktorów nie należą do udanych, nawet jeśli John Hyams znów jest reżyserem, nawet jeśli poprzednia część „Reaktywacja" była nudna i niezbyt udana, a jedynie pogrążała serię, która zaczęła się przecież świetnie bo od znakomitego „Universal Soldier" z 1992 roku, który wciąż należy do jednych z najlepszych filmów Jean Claude Van Damme, który miał klimat, dobrze opowiedzianą historię, miał akcję i bardzo dobrą grą aktorską. Druga część była zrobiona nieco na siłę i była kiepską kontynuacją. Trzecia część, miała fajny klimat, jednak pod względem akcji, czy fabuły był to nie wypał. To też na 4 cześć raczej nie czekałem i nie spodziewałem się też niczego więcej jak czegoś w stylu poprzedniej części. Tutaj film mnie nieco zaskoczył bo jest ciekawsza historia, która opowiada o tym jak John ( Scot Adkins) zostaje napadnięty jednego wieczoru, jego żona i córka zostaje brutalnie zamordowana przez Luca Deverauxa (Jean-Claude Van Damme) i John postanawia go znaleźć i pomścić rodzinę. Po napadzie, John ma uraz głowy, który nieco komplikuje szyki rządu, to też nasyła na Johna uniwersalnego żołnierza, będącego na sługach rządu czyli tzw hydraulika (Andrei Arlovski). Czy John dokona zemsty? Czy ów ból głowy, urojenia są czymś więcej niż majakami po strasznej stracie bliskich? Czy kryje się za tym coś więcej? Na te pytania odpowie wam już sam film. „Day Of Reckoning" ma o wiele ciekawszą fabułę, w której lepiej skonstruowana jest akcja i jest jej też o wiele więcej, bo mamy wyścigi, mamy sporo nawet pojedynków na gołe pięści, czy popisów umiejętności owych aktorów. Owe sceny walki dobrze są zrealizowane i miło jest oglądać jak dochodzi do starcia Adkinsa z Lundgreenem, Arlovskim, czy też Van Dammem i właściwie to te sceny są motorem tego filmu i to na nie się czeka z niecierpliwością. Fabuła ciekawsza od poprzedniej części to można zauważyć od razu, bardziej rozbudowana, do tego fajnie zostają wplecione momenty dość krwiste, dość brutalne. Aktorstwo może nie jest mocną stroną tego filmu, ale czy ktoś się spodziewał czegoś innego? Raczej Nie. Na pewno minusem może być fakt, że samego Van Damme'a i Lundgreena jest nieco mało w filmie i widać, że młode pokolenie (Adkins, Arlovski) gra tu pierwsze skrzypce. Plusem tego jest to, że umacniają swoją pozycję w typowym męskim kinie akcji. Jednak mimo kilku plusów, jest sporo minusów, jak brak jakiegoś zaskoczenia, fabuła jest prostolinijna, momentami nieco mało logiczna i przeciągnięta, widać sporo dziur w scenariuszu, poza tym ciężko ten film uznać, jak typową kontynuację. Nie ma powiązania z poprzednimi częściami w jakikolwiek sposób.

 

Wychowałem się na filmach Van Damme'a i jest to jeden z moich ulubieńców, wychowałem się na „Universalnym Żołnierzu" ale ta nowa część ani trochę nie zbliża się poziomem. Fakt jest lepiej skonstruowany aniżeli dwie poprzednie części. Jest więcej akcji, jest ciekawy, mroczny klimat, nawet dobra historia, szkoda tylko że niedopracowanego tego filmu, że znów za kamerą stoi jakiś amator, że mało jest Van Damme'a, który grapo raz kolejny czarny charakter i też gra jakby na jednej mimice, co nie napawa optymizmem. Jeden z tych filmów, które można obejrzeć raz i nie wracać. Jak ktoś chce zobaczyć owych trzech aktorów będącymi ikonami kina akcji to polecam „Niezniszczalnych" każdy z nich ta zagrał 100 razy lepiej i to nie tylko pod względem umiejętności akcyjnych, ale i aktorskich. „Day of reckoning" kierowany jest tylko do fanów Adkinsa, Lundgreena, Van Damme'a.

 
Oceń ten artykuł
(1 głos)

 

Podziel się!

Komentarze:

Kod antyspamowy
Odśwież


Okładka wydania:

Uniwersalny Żołnierz: Dzień Odrodzenia

Dodatkowe informacje:

Na naszej stronie nie stosujemy reklam. ;)
Prosimy o dodanie naszej witryny do białej listy.
Ustawienia przeglądarki lub Biała lista (adblock)